Były kurator z Łodzi sprawdzi podręczniki dla Przemysława Czarnka. Grzegorz Wierzchowski odpowiedzialny za przegląd przedmiotu historia

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Grzegorz Wierzchowski, były łódzki kurator oświaty, znalazł się w składzie zespołu ekspertów, którego celem – jak informuje Ministerstwo Edukacji i Nauki – jest sporządzenie raportu na temat funkcjonowania systemu dopuszczania podręczników do użytku szkolnego.>>> Czytaj więcej przy kolejnej ilustracji >>>Krzysztof Szymczak / archiwum "DŁ"
Grzegorz Wierzchowski, były łódzki kurator oświaty, znalazł się w składzie zespołu ekspertów, którego celem – jak informuje Ministerstwo Edukacji i Nauki (MEiN) – jest sporządzenie raportu na temat funkcjonowania systemu dopuszczania podręczników do użytku szkolnego.

Pierwsze spotkanie nowego zespołu MEiN zwołało w zeszłym tygodniu.

„Zespół będzie pracował nad podniesieniem standardów zatwierdzania i dopuszczania do użytku szkolnego podręczników do języka polskiego, historii i wiedzy o społeczeństwie” – wylicza w komunikacie biuro prasowe resortu.

Grzegorz Wierzchowski ekspertem Przemysława Czarnka od historii

W pierwszym spotkaniu zespołu wziął udział minister Przemysław Czarnek. Wśród wyznaczonych przez niego 15 ekspertów znalazł się dr Grzegorz Wierzchowski, były łódzki kurator oświaty – jako jeden z sześciu naukowców odpowiedzialnych za przedmiot historia.

Grzegorz Wierzchowski ukończył studia historyczne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. W 2011 r. obronił on doktorat na Uniwersytecie Wrocławskim.

Grzegorz Wierzchowski o "wirusie LGBT"

Grzegorz Wierzchowski był łódzkim kuratorem oświaty do końcówki sierpnia 2020 r. Wtedy z tego stanowiska odwołał go wojewoda Tobiasz Bocheński – przy akceptacji Dariusza Piontkowskiego, szefa ówczesnego Ministerstwa Edukacji Narodowej (a dziś zastępcy Przemysława Czarnka w MEiN).

Grzegorz Wierzchowski utrzymywał, iż sierpniowe odwołanie nastąpiło po jego wypowiedzi w Telewizji Trwam / Radiu Maryja, w której użył on sformułowania "wirus LGBT".

Co dokładnie powiedział Grzegorz Wierzchowski o "wirusie LGBT". Zobacz naszą analizę jego sporu z wojewodą z sierpnia 2020 r.

Ale Tobiasz Bocheński twierdził, że, owszem, podpisałby się pod słowami Grzegorza Wierzchowskiego o "wirusie LGBT" – zaś przyczyny dymisji są inne. Zdaniem wojewody, były kurator doprowadził do licznych odejść pracowników z kuratorium, nie dogadywał się z samorządami m.in. w sprawie organizacji nowych sieci szkół, pretensje do kuratora mieli też wnosić rodzice uczniów.

Grzegorz Wierzchowski nie zgodził się z tymi zarzutami wojewody.

Część komentatorów sierpniowego odwołania Grzegorza Wierzchowskiego wyrażała przekonanie, iż ten idąc do mediów o. Tadeusza Rydzyka wiedział już o planach swojego zdymisjonowania i mówiąc o „wirusie LGBT” chciał „zrobić z siebie męczennika”. Sam były kurator nazwał takie przekonanie „spiskową teorią dziejów”. Natomiast jest faktem, że od momentu odwołania stał się dość rozpoznawalną postacią na polskiej prawicy i dobrze pasuje do Przemysława Czarnka, który np. w dyskusjach medialnych nazywa tzw. ideologię LGBT „neomarksizmem”.

Z drugiej strony w kierownictwie resortu, przy którym będzie pracował zespół z Grzegorzem Wierzchowskim, pozostaje Dariusz Piontkowski, czyli współodpowiedzialny za sierpniową dymisję byłego kuratora.

Pierwsze reakcje na nowe zajęcie Grzegorza Wierzchowskiego. Lewica oburzona

O nowym zajęciu byłego kuratora zdążył się już wypowiedzieć m.in. Tomasz Trela, poseł Lewicy, który jako wiceprezydent Łodzi, odpowiedzialny za oświatę, toczył z Grzegorzem Wierzchowskim liczne spory (o realizację reformy edukacji PiS, ale i np. o kształt edukacji seksualnej w łódzkich szkołach).

„Ten prawicowy homofob będzie jednym z ekspertów ministra" – napisał Tomasz Trela o Grzegorzu Wierzchowskim (na facebookowym profilu). – "Mają pracować nad zmianami podręczników do języka polskiego, historii i WOS-u, m.in. dlatego opozycja musi współpracować, żeby odsunąć od władzy tych pospolitych szkodników!”

W poniedziałek (22 lutego) Tomasz Trela doczekał się odpowiedzi Grzegorza Wierzchowskiego (z twitterowego konta byłego kuratora).

"Poseł Tomasz Trela nazywa mnie homofobem i w tym samym zdaniu używa wobec mnie określ. pospolity szkodnik. Obłuda czy ignorancja? Możliwe dwie odpowiedzi" – napisał Grzegorz Wierzchowski.

Czy minister edukacji zmieni termin próbnych matur?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie