Były prezes Radia Łódź otrzyma ponad 62 tys. zł odszkodowania z odsetkami

Marcin Darda
Marcin Darda
Marek Składowski rozgłośnię, którą zarządzał do stycznia 2016 r., pozwał o odszkodowanie. W piątek przyznał mu je łódzki sąd pracy.

Marek Składowski rezygnację z funkcji prezesa Radia Łódź SA złożył 11 stycznia, po wejściu w życie tzw. małej ustawy medialnej.

Jednak tę decyzję motywował stanem zdrowia i w dniu złożenia rezygnacji udał się na zwolnienie lekarskie. Wciąż był pracownikiem spółki, a zwolniono go po tym, jak nowym prezesem Radia Łódź w lutym 2016 r. został Dariusz Szewczyk.

Czytaj: Marek Składowski odpowiada na zarzuty SDP wobec Radia Łódź: "Pismo nosi cechy pomówienia" [LIST]
Składowski złożył pozew o odszkodowanie do sądu pracy, motywując go m.in. tym, że nie rozwiązano z nim umowy o pracę, pozbawiając jednocześnie trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Z uzasadnienia sądu, który wczoraj ogłosił wyrok, wynika, że prawnicy Radia Łódź uznali, iż Składowski stracił funkcję automatycznie, w momencie wejścia w życie nowelizacji tzw. małej ustawy medialnej.

Sąd tej interpretacji nie podzielił. Uznał, że zastosowanie zapisów nowej ustawy o radiofonii i telewizji w żaden sposób nie pozwala uznać, iż wraz z dniem jej wejścia w życie ulegają zakończeniu kadencje członków zarządów publicznych spółek medialnych. Ten zapis - według sądu - dotyczył tylko i wyłącznie spółek Telewizja Polska SA oraz Polskie Radio SA. W żadnym wypadku nie dotyczył rozgłośni regionalnych, a właśnie taką jest Radio Łódź SA. Według sądu zatem ze Składowskim należało rozwiązać umowę na podstawie kodeksu pracy, czyli m.in. z zachowaniem okresu wypowiedzenia.

Przepisy małej ustawy medialnej nie miały zastosowania do lokalnych rozgłośni Polskiego Radia

Prezes Radia Łódź podał się do dymisji

Tym samym byłemu prezesowi łódzkiej rozgłośni sąd przyznał 62 tys. 78 zł i 70 groszy odszkodowania łącznie z odsetkami liczonymi od 25 maja 2016 r. Publiczna rozgłośnia zwróci też swemu byłemu prezesowi 360 zł kosztów procesu.

Marek Składowski do zarządu Radia Łódź trafił wprost z jego rady nadzorczej, do której trafił z rekomendacji SLD.

Zastąpił odwołanego w marcu 2010 r. Dariusza Szewczyka. Trzy miesiące później powołano go na trzyletnią kadencję, a w maju ubiegłego roku wygrał konkurs na kolejne trzy lata.

Tej kadencji nie dokończył. Po zmianie ustawy minister skarbu powołał na to stanowisko Dariusza Szewczyka.

Wydarzenia tygodnia w Łódzkiem. Przegląd wydarzeń 1-7 sierpnia 2016 r.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie