Były szef oddziału prewencji KWP w Łodzi skazany

Agnieszka Jasińska
Były szef oddziału prewencji KWP w Łodzi skazany
Były szef oddziału prewencji KWP w Łodzi skazany DziennikŁódzki/archiwum
Sąd Rejonowy dla Łodzi Widzewa skazał insp. Sławomira B., byłego dowódcę oddziału prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz 1 tys. 500 zł grzywny.

- Sławomir B. musi też zapłacić 500 zł kosztów postępowania sądowego - mówi Grażyna Jeżewska z biura prasowego Sądu Okręgowego w Łodzi.

Były dowódca oddziału prewencji pod koniec września 2009 r. po pijanemu wywołał awanturę w taksówce i napadł na interweniujących policjantów. Łódzka prokuratura przedstawiała mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej trzech funkcjonariuszy i znieważenia jednego z nich. Sławomir B. przyznał się do winy. Twierdził, że nic nie pamięta.

Do naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia policjantów miało dojść w VII komisariacie przy ul. 3 Maja w Łodzi. Sławomir B. został tam przewieziony w nocy, po tym, jak na ul. Jutrzenki awanturował się z taksówkarzem i nie chciał zapłacić mu ponad 70 zł za kurs.

Interweniujących policjantów zaczął rozstawiać po kątach. Nazwał ich "frajerami, którzy nie mają pojęcia, z kim mają do czynienia". Krzyczał, że jest wysoko postawionym policjantem.

Sławomir B. trafił na komendę, bo nie miał przy sobie dokumentów i nie chciał ujawnić, jak się nazywa. Szeregowi policjanci go nie poznali. Po przewiezieniu na komisariat zaczął ubliżać funkcjonariuszom i szarpać się z nimi. Nie zgodził się na badanie na zawartość alkoholu w organizmie.

CZYTAJ TEŻ:

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
emeryt

Ogromny stres,brak odpoczynku i wizyt u psychiatry daje znaki,a alkohol rozwiązuje wszystkie problemy,co widać.Im się należy emerytura po 15latach lub praca za biurkiem.Drugą sprawą są dziwne układy policji z taksówkarzami,co jest widoczne w całej Polsce.

Y
Yogi Babu

Kolejny sfiksowany policjant!! Albo wyżynają swoje rodziny, albo strzelają do siebie,albo awanturują się!! Jak im tu ufać jak to gorsze od wściekłego psa!

Dodaj ogłoszenie