Ceny owoców będą w tym roku dużo niższe. Pomógł ciepły kwiecień i brak zimnej Zośki

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Ceny owoców będą w tym roku dużo niższe. Pomógł ciepły kwiecień i brak zimnej Zośki
Ceny owoców będą w tym roku dużo niższe. Pomógł ciepły kwiecień i brak zimnej Zośki Anna Kurkiewicz/archiwum Polska Press
Udostępnij:
W tym roku odpoczniemy od drożyzny na rynkach i czereśni w cenie ponad 20 zł za kilogram. Po trudnym 2017 roku rolnicy i sadownicy spodziewają się w tym roku dobrych plonów. Sprawił to wyjątkowo ciepły kwiecień i brak majowych przymrozków.

Tegoroczny kwiecień był najcieplejszy od czasu prowadzenia w Polsce obserwacji. W połowie maja nie było typowych przymrozków w okolicy tzw. zimnej Zośki. To sprawiło, że drzewa owocowe intensywnie kwitły, a zimno im nie zaszkodziło.
Dlatego sadownicy w regionie łódzkim spodziewają się dobrych zbiorów.

- Szczególnie obsypane kwieciem były stare odmiany jabłek: antonówka, szara reneta, papierówka. Tych jabłek b ędzie w tym roku najwięcej - ocenia Zdzisław Cyganiak, obserwator przyrody z Wartkowic. - Należy się spodziewać dużego urodzaju jabłek, gruszek, śliwek i czereśni- wylicza.

Dużo owoców spodziewają się sadownicy z rejonu Łowicza, Skierniewic i Grójca.

- To powinien być normalny rok, Na pewno będzie lepszy od ostatniego – uważa sadownik Witold Piekarniak, skarbnik Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej. Jak podkreśla Piekarniak w zeszłym roku drzewka w tym rejonie mały mało owoców i odpoczęły. Dlatego w tym roku kwiatów było bardzo dużo. - Sporo się jednak obsypało i nie zawiązało owoców. Ale jeśli nie będzie huraganów i silnego gradobicia, zbiory powinny być dobre - ocenia

Także na giełdzie owoców i warzyw w Broniszach spodziewają się dobrych zbiorów. Według giełdowych specjalistów pogoda w województwach łódzkim i mazowieckim była w tym roku korzystna dla owoców i zapylających kwiaty pszczół.
Jednak specjaliści od rynku żywności nie są w stanie przewidzieć dokładnej ceny.

Na razie warunki pogodowe są dobre. Można więc przypuszczać, że podaż owoców i warzyw będzie większa, a przez to ceny niższe niż w ubiegłym roku – tłumaczy Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie.

Normalny rok w sadownictwie oznaczać może powrót do cen z 2016 r. W ubiegłym roku ceny owoców były bardzo wysokie. Wg GUS przeciętna cena jabłek w regionie łódzkim wyniosła 3,43 zł za kilogram. Jeśli wróciłyby do poziomu z roku 2016, kosztowałyby średnio 2,55 zł.

Także czereśnie były w zeszłym roku bardzo drogie. W osiedlowych warzywniakach kosztowały grubo ponad 20 zł. Na łódzkich targowiskach w szczycie sezonu kosztowały około 15-16 zł za kilogram w porównaniu do 8-9 zł w 2016 r. Jeśli ceny się powtórzą, można spodziewać się czereśni w cenie poniżej 10 zł za kg.

Wciąż jednak nie wiadomo jak pogoda zachowa się w najbliższych miesiącach.

- Warunki agroprzyrodnicze są nieprzewidywalne – podkreśla Krystyna Świetlik. Do tego nie można się ograniczać tylko do pogody w Polsce. Jak tłumaczy Świetlik w zeszłym roku warzywa były drogie m.in. z powodu złej pogody jaka panowała wiosną na południu Europy.

Dobra pogoda daje też w tym roku nadzieję na obfite zbiory warzyw. W zeszłym roku zaszkodziły im zbyt obfite deszcze wiosną, a także w czasie zbiorów. Z tego powodu np. część cebuli została na polach.

Dużo będzie też orzechów włoskich, które w ciągu ostatnich czterech lat przemarzały w czasie zimnej Zośki. Będzie też dużo... miodu akacjowego. Te drzewa też kwitły obficie.

Rolników niepokoi jednak mała liczba pszczół. Jak zauważono na giełdzie w Broniszach, część sadowników musi przywozić do zapylania sadów dodatkowe ule. Jeśli liczba pszczół dalej będzie spadać, może to zmniejszyć zbiory w następnych latach.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
niskie
to som sprzedawce czasami, ale nie owoce
t
tornado147
No coś niesamowitego !!! Zawsze rolnicy/plantatorzy mieli jakieś żelazne alibi,żeby ceny były wysokie-a to brak deszczu,a to za dużo deszczu ,a to za zimno ,albo za gorąco,grad,śnieg,mróz... A w tym roku nic a nic ??? Niewiarygodne !!!!
o
optymista
Pożyjemy, zobaczymy.
g
gute
ty chyba nie wiesz co piszesz? twoje chamstwo i niesprawiedliwy osąd kiedyś do ciebie wróci. Chyba nigdy tak ciężko nie zapiepszałeś tak jak oni i dlatego takie bzdury tutaj wypisujesz, gdyby nie oni to byś nie miał czego żreć
g
gute
czy wy wierzycie w to w tym kraju jak coś pójdzie w górę to koniec, reszta albo zgnije albo świnie zjedzą. Zawsze można wymyśleć jakąś bajkę na poczekaniu, czemu tak drogo. Zapomnieliście już całe pola pomidorów które zgniły bo nie opłacało się ich zbierać ,
Dodaj ogłoszenie