Chcemy realizować i finansować projekty, które będą miały pozytywny wpływ na otaczający nas świat

Materiał informacyjny TIER Investment
Udostępnij:

Rozmowa z Kamilem Bileckim, Prezesem Zarządu oraz Eweliną Kachniarz, Partnerem Współzarządzającym Tier Investment S.A.

Początki Tier Investment to odważne decyzje, zaczynaliście od zakupu Spółek na dość dużym minusie finansowym, teraz natomiast inwestujecie w nowy sektor - rynek mediowy. Co wydarzyło się w tym czasie?

Kamil Bilecki: Tak, przeszliśmy od etapu odważnych decyzji: zakupu przez fundusze zarządzane przez Tier Investment dwóch zadłużonych spółek z potencjałem, które poprzez wdrożenie odpowiedniej strategii i dofinansowanie wyciągnęliśmy z kłopotów, aż doprowadziliśmy do wizerunkowej i finansowej stabilizacji. Przez rok było o nas cicho, robiliśmy wszystko, by poprawić sytuacje spółek, nie promowaliśmy się i nie zwracaliśmy na siebie uwagi, ale pozostawaliśmy w stałej komunikacji z naszymi Inwestorami, informując ich o naszych bieżących poczynaniach. Wreszcie nadszedł grudzień ubiegłego roku, gdy mieliśmy już rozwinięte projekty mieszkaniowe w Poznaniu i Łodzi, a także zainwestowaliśmy w nowe spółki, tym razem na rynku mediów. Efekt długofalowej strategii i działań przełożył się na dobre zamknięcie 2021 roku, co dało nam podwaliny na start w kolejny rok i realizację dalszych kroków milowych w rozwoju naszej firmy. Nie chcemy zwalniać tempa, mamy świadomość, że zawsze może być lepiej, dążymy do perfekcji.

Ewelina Kachniarz: Patrzymy na naszą Spółkę nie tylko jako osoby zarządzające, ale przede wszystkim jako jej akcjonariusze. Budujemy wizerunek Tier Investment na rynku, dbamy o relację z Inwestorami, budujemy zaufanie do naszej marki. Filarem naszej firmy są po pierwsze projekty, które rozwijamy w wyjątkowy sposób, kreując nieszablonowe rozwiązania. Drugi ważny filar to nasz Zespół, dla którego jesteśmy liderami. Wiele uwagi przykładamy do dbania o rozwój osobisty przede wszystkim członków naszego zespołu, który przekłada się na rozwój firmy. Wspólnie patrzymy na naszą spółkę w długoterminowej i szerokiej perspektywie. Każdy dzień to dla nas szansa na wdrażanie innowacji. W ubiegłym roku najbardziej zaskakujące było wyjście z naszą strategią poza rynek nieruchomości i poczynione inwestycje w dynamiczną branżę medialną, co pozytywnie zaskoczyło naszych Inwestorów i cały rynek inwestycyjny, a dla nas było realizacją przyjętych założeń.

Kamil Bilecki: Teraz, gdy ugruntowaliśmy pozycję na rynku, jesteśmy na dobrej trajektorii do dalszego rozwoju, zdecydowaliśmy się wrzucić trzeci bieg. Do realizacji strategii podchodzimy jak do dyrygowania orkiestrą, wsłuchujemy się w sygnały płynące z otoczenia, analizujemy pojawiające się propozycje, skupiając uwagę na szczegółach, następnie wkomponowujemy je w naszą wizję i wykonujemy przemyślane, nawet drobne ruchy, aby ułożyć wszystko w spójną całość. Dlatego tak podeszliśmy do zbudowania funduszu inwestującego na rynku medialnym, dokonując akwizycji dwóch niezależnych spółek tworzących kanały telewizyjne o zróżnicowanej tematyce.

Skąd mieliście Państwo przekonanie, że ten plan się powiedzie? Jak przygotowujecie się na ewentualne niepowodzenia?

Kamil Bilecki: Skupiamy się na długofalowym, strategicznym planowaniu, a nie na jednej transakcji. Nie podejmujemy decyzji pod wpływem impulsu, nie inwestujemy w „produkty jednorazowego użytku”. Stawiamy na dywersyfikację, trzon działalności naszych funduszy stanowi rynek nieruchomości, czyli sektor stosunkowo stabilny. Trzeba jednak pamiętać, że nieruchomości to inwestycje kapitałochłonne, które wymagają ponoszenia wydatków związanych np. z zakupem gruntów, pracą architekta, ekipy budowlanej. Profity pojawiają się dopiero po zakończeniu budowy, mimo że realizowane działania sukcesywnie podnoszą wartość nieruchomości. Z tego też powodu do naszego portfela inwestycyjnego dołączyliśmy sektor, który przynosi zyski dużo szybciej, tak jest w przypadku rynku medialnego. Analizujemy też inne branże, poszukując firm, które mają potencjał rozwoju, ale wymagają wsparcia finansowego w celu poprawy jakości usług czy transformacji cyfrowej. Zainwestowaliśmy w firmę Astro S.A., która jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych (na rynku New Connect) i jest m.in. producentem Familiady. Program ma bardzo dużą oglądalność i cieszy się popularnością od ponad 25 lat wśród polskich widzów. Decyzja o rozpoczęciu nowych akwizycji była poparta analizami przeprowadzonymi przez nasz Departament Analityczny. 92 proc. Polaków ogląda telewizję, a 65 proc. z nas zasiada za ekranami telewizyjnymi codziennie. Za potencjalnym sukcesem finansowym naszego funduszu stoją też dane dotyczące nakładów reklamowych – blisko 30 mld zł przeznaczono na reklamy w telewizji w 2020 roku.

Ewelina Kachniarz: Spółka Astro S. A. posiada również koncesję do emitowania 3 kanałów: News24, którego produkcja ma zostać uruchomiona do końca stycznia, E-sport oraz 13. Nowy kanał informacyjny News24 będzie konkurencją dla największych stacji informacyjnych w Polsce, a wyróżniać ma się rzetelnym przekazem informacji. Pod tym względem jego treść będzie wzorowana na stacji BBC, oparta o fakty, genezę tematu, prezentację szerokiego wachlarza poglądów, a nie sensacje. Uzupełniającymi kanałami dystrybucji informacji będą portal internetowy stacji i media społecznościowe, co pozwoli zwiększyć dostępność i oglądalność, a co za tym idzie przychody i zyski. Zainwestowaliśmy również w telewizję Biznes24, której prezesem jest Pan Roman Młodkowski. W Polsce potrzebna jest telewizja biznesowa, ważna jest edukacja ekonomiczna. Na co dzień współpracujemy z wieloma Inwestorami i co nas cieszy, widzimy, jak na przestrzeni lat zwiększyła się ekonomiczna wiedza i świadomość Polaków. Niemniej jednak nadal istnieje duża potrzeba poszerzania wiedzy z zakresu biznesu i inwestycji, zarówno wśród inwestorów jak i małych przedsiębiorców. Wsparcie kapitałowe zapewni większe możliwości poszerzania oferty stacji, co przyciągnie szersze grono widzów, aby znowu z punktu widzenia inwestycyjnego, móc zwiększyć przychody.

Kamil Bilecki: Media podlegają głębokim przemianom, dzięki pojawianiu się nowych technologii, to fascynujący obszar biznesu, w którym na odważnych inwestorów czekają duże wygrane. Jednocześnie jest to biznes niezmiernie ważny z punktu widzenia funkcjonowania społeczeństwa i gospodarki, co wymaga szczególnej odpowiedzialności od inwestorów. Cieszę się, że poprzez tę akwizycję będziemy mogli pomóc zwiększyć dotarcie informacji finansowych do ludzi, którzy mają prawo wiedzieć na czym można zarobić, a gdzie czai się ryzyko, którego nie wolno lekceważyć. To rola edukacyjna, w którą kapitał powinien się angażować.

Do tej pory inwestowaliście w rynek nieruchomości. Skąd pewność, że poradzicie sobie na rynku medialnym?

Kamil Bilecki: Firmy medialne, w które zainwestowaliśmy mają własne Zespoły, Zarząd, Pracowników, którzy znają się na swojej pracy. My zapewniamy wsparcie finansowe, doradcze, ale nie wchodzimy w kompetencje zespołów. Mamy wyjątkowe relacje z Zarządami Astro S.A. oraz Biznes24. Wszyscy postawiliśmy sobie bardzo ambitne cele związane z budowaniem wartości spółek i ich rozwojem. Wyrażamy głęboki szacunek do dorobku obu firm, dlatego dołożymy wszelkich starań, aby efektywnie pomagać w realizacji naszych wspólnych założeń. Postawiliśmy sobie cele kapitałowe, związane z efektywnością prowadzonych biznesów, czy wprowadzaniem spółek na główny parkiet GPW oraz wartościowy – związany z tworzeniem wyjątkowych kanałów telewizyjnych, po które z radością będą sięgać Polacy. W ramach naszego funduszu zarysowaliśmy również wiele scenariuszy związanych z synergią spółek działających w jednej branży, które w przyszłości możemy wdrożyć, jednak jest za wcześnie, aby o tym mówić.

Ewelina Kachniarz: Zakup dwóch spółek medialnych nie jest przypadkowy. Konstrukcja spółek sprawia, że możliwe jest stworzenie wachlarza usług dodatkowych, np. biura reklamy. Reprezentujemy ludzkie spojrzenie na firmy. Wiadomo, jakie są stereotypy związane z wejściem nowego kapitału do firmy. Ludzie spodziewają się głębokich zmian, także dotyczących zatrudnienia. W Tier Investment nie działamy szablonowo czy stereotypowo. Pracowników spółek, w które inwestują fundusze traktujemy z szacunkiem, gdyż to oni poprzez zaangażowanie i długoletnie staże pracowali na wartość firm i ich osiągnięcia. W celu wypracowania dobrych relacji i wyjaśnienia podziału ról, integrujemy zespoły i dbamy o relacje, aby zacieśniać współpracę pomiędzy Tier Investment a nowymi podmiotami w naszym portfolio. Uważamy, że ma to dobry wpływ na pracowników, a w ich reakcjach obserwujemy pozytywny odbiór – zamiast obaw pojawia się motywacja do działania. Prezes i ja uwielbiamy zmiany, nie znosimy stagnacji, natomiast zdajemy sobie sprawę z tego, że ludzie nie przepadają za zmianami. Często świadomie i w sposób kontrolowany wyprowadzamy ludzi z ich strefy komfortu, co przynosi naprawdę dobre efekty. Inwestujemy w spółki, ale tak naprawdę inwestujemy w ludzi, którzy pracują na ich rozwój.

A jak inwestycja okaże się nie taka, jak się Państwo spodziewaliście?

Ewelina Kachniarz: Analizując każdą inwestycję zakładamy możliwość realizacji najgorszych scenariuszy i już na wstępie opracowujemy plany awaryjne, gdyby jakieś niepowodzenie się zmaterializowało. Przygotowujemy się na różne scenariusze, by nie doszło do kryzysu, a jeśli już tak się stanie, to by był krótkotrwały. Dodatkowo wierzymy w ludzi, zarówno w nasz Zespół, jak również w zespoły spółek, w które inwestujemy. Mamy duże umiejętności i doświadczenie w wychodzeniu z kłopotów, sytuacji kryzysowych, radzimy sobie z przeciwnościami, co udowodniliśmy w ubiegłym roku. Potrafimy tworzyć plany naprawcze, motywować ludzi do działania i poszukiwania rozwiązań. Dbamy o to, by nikt z naszej załogi nie tracił wiary i motywacji do codziennych przeciwności.

Zaczynaliście Państwo od inwestycji w rynek nieruchomości. Porzucacie mieszkania i domy na rzecz telewizji?

Kamil Bilecki: Wręcz przeciwnie, skupiamy się na rynku nieruchomości w jeszcze większym zakresie. Zwiększa się świadomość naszej marki w Polsce, a jako zarządzający funduszami pokazujemy nasze umiejętności związane z ratowaniem zagrożonych projektów i rozwijaniem nabywanych Spółek. Mamy nieszablonowe podejście do naszych inwestycji i nasi Inwestorzy to doceniają. Przygotowujemy się do kolejnych projektów dotyczących nieruchomości komercyjnych, także w Łodzi. Niebawem będziemy mogli przekazać więcej informacji na ten temat.

Tier Investement tworzyły trzy osoby, obecnie zespół rozrósł się do 24 osób. Jak dzisiaj wygląda wasz Zespół?

Ewelina Kachniarz: Na dodatek panuje u nas parytet: współpracuje z nami 12 kobiet i 12 mężczyzn. Nasz Zespół jest mały, ale zgrany, a dużą zaletą niewielkich zespołów jest to, że gdy tylko pojawia się problem, to szybko możemy go zlokalizować i rozwiązać. Na co dzień działamy jak szwajcarski zegarek, ale jak jeden trybik zaczyna źle działać, to łatwo go zlokalizować i naprawić, ewentualnie wymienić. Nie ma zagrożenia dla całego zegarka.

Kamil Bilecki: Z dużymi firmami jest natomiast trochę tak jak z promami kosmicznymi: jeśli dojdzie do awarii w przestrzeni kosmicznej, to zanim dotrze pomoc z ziemi, prom może wybuchnąć. Małe zespoły stwarzają możliwość szybkiego, ale i przemyślanego podejmowania decyzji. To cechuje właśnie nasz Zespół, który składa się zarówno z młodych talentów, które stawiają u nas pierwsze kroki, ale są ambitni, mają otwarte głowy i szybko rozwijają swoje kompetencje. Jak również z bardziej doświadczonych osób, od których młodsi stażem mogą się uczyć. Panuje u nas rodzinna atmosfera, Ewelina i ja mamy doświadczenie korporacyjne, ale z poprzednich miejsc pracy przejęliśmy tylko dobre praktyki. Planujemy rozbudowywanie zespołu, w miarę potrzeb. Ma to związek z rozwojem Tier Investment i rozszerzaniem portfolio funduszy. Część usług jest zlecanych sprawdzonym i wiarygodnym partnerom biznesowym. Jeśli jednak okazuje się, że zapotrzebowanie w którymś obszarze wzrasta, to zatrudnimy specjalistę bezpośrednio w naszej firmie. Głównie w celu rozszerzania centrum kompetencji dla spółek, w które inwestujemy.

Czy są jakieś ograniczenia w inwestowaniu, branże lub dziedziny, które znajdują się poza obszarem zainteresowań Tier Investment?

Ewelina Kachniarz: Ograniczeniem tak naprawdę są jedynie wartości, które wyznajemy, którymi się kierujemy budując nasza firmę. Nigdy nie zainwestujemy w biznes ani spółki, które są nieetyczne, nawet jeśli miałoby to przynieść olbrzymie zyski. Bierzemy pod uwagę zarówno aspekty związane z prowadzoną działalnością, jej wpływem na otoczenie, na społeczeństwo, na środowisko. Chcemy realizować i finansować projekty, które będą miały pozytywny wpływ na otaczający nas świat. Stąd między innymi inwestycje w projekty mieszkaniowe, które mają być dobrymi miejscami do życia. Nasze osiedle bliźniaków w Łodzi będzie pierwszym w Polsce osiedlem z zielonym certyfikatem, zaprojektowanym w standardzie energooszczędnym. Osiedle zostało zaprojektowane z myślą o przyszłych mieszkańcach i długoterminowej eksploatacji domów.

Czy polscy inwestorzy są bardziej skłonni do ryzyka od zagranicznych czy też bardziej zachowawczy? Na czym im zależy?

Ewelina Kachniarz: Polscy inwestorzy mają coraz szerszą wiedzę z zakresu ekonomii i gospodarki, a także o rodzajach inwestycji, ryzykach i zabezpieczeniach. Często ich wiedza jest już poparta doświadczeniem wynikającym z nietrafionych inwestycji. Z zasady współpracujemy tylko ze świadomymi inwestorami, którzy doceniają to, że inwestując z nami, stają się wspólnikami naszej firmy. W miarę bliższego poznania naszych zasad funkcjonowania, sukcesywne zwiększają zaangażowanie kapitałowe w nasze fundusze. Inwestorom dajemy możliwość wglądu w przebieg procesu inwestycyjnego. Niemniej jednak oczekują oni produktu bezobsługowego, który zaoszczędzi ich czas i zapewni spokój o zainwestowany kapitał. Przejrzyste zasady zarządzania funduszami i partnerskie relacje pomogły nam zdobyć lojalnych inwestorów, którzy dzięki dywersyfikacji naszego portfolio zyskują stabilizację i zróżnicowanie własnego portfela inwestycyjnego. My odwdzięczamy się dostępnością do wyjątkowych produktów inwestycyjnych, które są poza zasięgiem wielu przedsiębiorców i indywidualnych inwestorów.

Kamil Bilecki: Rynek kapitałowy w Polsce w gruncie rzeczy jest dosyć monoproduktowy. Inwestor indywidualny może zakupić akcje lub obligacje, zainwestować w klasyczne fundusze inwestycyjne, wybrać mniej lub bardziej typowe inwestycje w segmencie rynku nieruchomości. W Polsce na coraz większą skalę działają również fundusze private equity, które reprezentują niebanalne podejście do inwestowania. Oprócz wsparcia kapitałowego dostarczają również know-how i niezbędną wiedzę merytoryczną do rozwoju spółek, w które inwestują. Ciekawym zjawiskiem w takich inwestycjach jest niska korelacja z rynkiem akcji, co stanowi dobrą alternatywę do uzupełnienia portfela inwestycyjnego. Niestety większość tego typu funduszy obsługuje tylko inwestorów instytucjonalnych i nie są dostępne dla inwestorów indywidualnych. Zauważyliśmy niszę w tym zakresie i spore zainteresowanie wśród polskich inwestorów tego typu rozwiązaniami. Postanowiliśmy budować firmę inwestycyjną, która nie ma rynkowego benchmarku i bezpośredniej konkurencji, a rozwiązania, które oferuje wykraczają poza standardową ofertę produktową większości firm w Polsce. Obsługujemy stosunkowo małe grono Inwestorów i zawsze badamy czy dana osoba może ulokować pieniądze w naszych funduszach. Obsługujemy tylko Inwestorów Profesjonalnych, czyli takich którzy mają odpowiednią wiedzę i doświadczenie, ale również wystarczający kapitał do tego typu inwestycji. Ponieważ lokujemy środki w ważne dla polskiej gospodarki sektory, postanowiliśmy do grona naszych Inwestorów zapraszać tylko rodzimy kapitał, wykluczając jednocześnie inwestorów zza granicy.

Na czym skupicie się Państwo w bliższej i dalszej perspektywie?

Kamil Bilecki: Zakładamy dalszy przemyślany, a zarazem intensywny rozwój naszych funduszy oraz naszych projektów. Stawiamy na analizy sektorów, które mogą okazać się dochodowe, a w nich spółek z wyjątkowym potencjałem. Szukamy dalszych inwestycji i projektów, aby ciągle zaskakiwać naszych Inwestorów dając możliwość dywersyfikacji ich portfeli. Mamy wiele do zrobienia i wierzę, że niedługo będziemy mogli pochwalić się kolejnymi akwizycjami, nie zamierzamy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie