Co ze zdrowiem Arkadiusza Malarza? Bramkarz ŁKS zagra z Koroną Kielce

R. Piotrowski
Arkadiusz Malarz wiosną jest silnym punktem ŁKS [Fot. Krzysztof Szymczak]
W 74. minucie środowego meczu ŁKS z Zagłębiem Lubin kibice łódzkiej drużyny wstrzymali oddech i nie tylko dlatego, że goście właśnie wtedy zdobyli kontaktową bramkę. Z murawy, po zderzeniu z obrońcą, długo nie podnosił się Arkadiusz Malarz.

Bramkarz ŁKS na kwadrans przed końcem wygranego koniec końców 3:2 spotkania z Zagłębiem Lubin zderzył się z Tadejem Vidmajerem i przez kilka minut nie podnosił się z murawy. Sędzia przerwał zawody, a chociaż doświadczony golkiper zdołał dograć mecz, po ostatnim gwizdku udał się na badania.

- Na szczęście wszystko OK. Pomeczowe badania nie wykazały żadnych odchyleń od normy – wyjaśnia Bartosz Król, rzecznik prasowy łódzkiego klubu.

Wiemy już więc, że w poniedziałek w Kielcach, gdzie w ramach 26. kolejki ełkaesiacy zmierzą się z Koroną, bramki beniaminka ekstraklasy znów będzie strzegł Arkadiusz Malarz. W środę golkiper trenował z zespołem. To doskonała wiadomość dla kibiców, bo to, jak ważnym zawodnikiem ŁKS jest dziś ten bramkarz, udowodniła pierwsza połowa środowego spotkania. Kapitan łódzkiej drużyny co najmniej trzykrotnie uchronił swój zespół przed stratą gola.

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawo Arek , dziękujemy. Łap w Kielcach wszystko.

Dodaj ogłoszenie