Coraz więcej chorych na Covid-19 w szpitalach w Łódzkiem. Nowe łóżka dla nich powstają kosztem internistycznych

Beata Dobrzyńska
Beata Dobrzyńska
Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Natalia Zwolińska
Natalia Zwolińska
Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Przez COVID-19 znów brakuje łóżek. Ale tym razem dla zwykłych pacjentów. Najgorzej jest na oddziałach internistycznych.

Coraz więcej łóżek szpitalnych zajmują pacjenci covidowi

Na ich potrzeby zabierane są inne łóżka, głównie internistyczne. Pacjentów trzeba wozić do innych powiatów, a nawet do województwa świętokrzyskiego.

W regionie łódzkim już 1782 łóżka szpitalne przeznaczone są do leczenia Covid-19. W ciągu miesiąca dołożono ich tysiąc, większość zabierając z innych oddziałów. Najgorzej jest na internie- już jedna trzecia łóżek służy teraz leczeniu zakażonych.

W szpitalu w Łowiczu oddział chorób wewnętrznych miał 52 łóżka, a na rzecz Covid-19 został okrojony do 29. To nie wystarcza, bo liczba pacjentów zbliża się do 40. Część z nich leży na korytarzu i czekają na łóżko w sali. Od kilku dni lekarze stają też przed trudnymi decyzjami: kogo przyjąć do szpitala, a kogo nie.

-Sytuacja jest bardzo trudna – przyznaje Urszula Kapusta-Tymoshchuk, dyrektor łowickiego szpitala. Jak dodaje sytuację utrudnia fakt, że także sąsiednie szpitale: w Kutnie, Skierniewicach i w Głownie mają coraz więcej pacjentów zakażonych.

W Tomaszowskim Centrum Zdrowia oddział zakaźny powiększono z 25 do 130 łóżek. Spowodowało to ograniczenia w przyjmowaniu pacjentów na inne oddziały m.in. wewnętrzny, neurologiczny czy laryngologiczny, bo to ich kosztem tworzone są łóżka covidowe. Pacjenci odsyłani są do innych szpitali w regionie m.in. do Łodzi, Opoczna, a nawet poza Łódzkie m.in. do Końskich w woj. świętokrzyskim.

W lepszej sytuacji są szpitale z Łodzi i aglomeracji, gdzie łatwiej skierować pacjenta do innej placówki. Na przykład w Zgierzu pacjenci z COVID-19 zajmują dawny oddział psychiatryczny, co pozwala na normalną pracę innych oddziałów. Problemów z obsługą pacjentów nie zauważyło też łódzkie pogotowie.

Ale czwarta fala w Łódzkiem rozkręca się i dla zakażonych potrzeba coraz więcej łóżek. Jolanta Kowalik Gęsiak, dyrektor wydziału zdrowia w urzędzie wojewódzkim zwraca uwagę, że jeszcze w niedzielę w szpitalach regionu było 1188 pacjentów z Covid-19, a w poniedziałek już 1210.

- To oznacza, że aby utrzymać bufor około 300 wolnych łóżek, potrzebne będą kolejne przekształcenia – informuje Kowalik-Gęsiak. Kolejne decyzje o przekształceniach wojewoda ma wydać dziś.

Aby rozwiązać problem interny w szpitalach oprócz covidowych mają też być powiększane oddziały chorób wewnętrznych.

-Jesteśmy w kontakcie z dyrektorami szpitali w Łódzkiem, których poprosiliśmy o zwiększenie – w miarę możliwości - liczby łóżek na oddziałach internistycznych. Pierwsze dodatkowe łóżka internistyczne powinny być dostępne dla chorych już wkrótce – informuje Anna Leder, rzeczniczka łódzkiego oddziału NFZ.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Toksyczne warzywa, gdzie jest ich najwięcej?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
15 listopada, 19:59, Gość:

proponuję pozabierać zwykłym szpitala i lekarza dodatki covidowe bo tak to nigdy sie nie skończy bo beda każdego do szpitala kierowac i miejsca obkładać ludźmi którzy spokojnie w domach by mogli to przechodzić i tak samo beda zmieniac zwykłe szpitale w covidowe żeby kasy wiecej dostawac

15 listopada, 20:03, ja:

ostatnio oglądałem jakieś wiadomości z tymi wielce chorymi na covida gdzie normalnie wielcy chorzy siedzieli sobie na łóżkach i normalnie jeszcze mogli wywiadów udzielać beż żadnej aparatury bez niczego i na chorych którzy sie nadają do hospitalizacji na pewno nie wyglądali

Tak Wania. To byli statyści. Sprawdzone info.

j
ja
15 listopada, 19:59, Gość:

proponuję pozabierać zwykłym szpitala i lekarza dodatki covidowe bo tak to nigdy sie nie skończy bo beda każdego do szpitala kierowac i miejsca obkładać ludźmi którzy spokojnie w domach by mogli to przechodzić i tak samo beda zmieniac zwykłe szpitale w covidowe żeby kasy wiecej dostawac

ostatnio oglądałem jakieś wiadomości z tymi wielce chorymi na covida gdzie normalnie wielcy chorzy siedzieli sobie na łóżkach i normalnie jeszcze mogli wywiadów udzielać beż żadnej aparatury bez niczego i na chorych którzy sie nadają do hospitalizacji na pewno nie wyglądali

G
Gość
proponuję pozabierać zwykłym szpitala i lekarza dodatki covidowe bo tak to nigdy sie nie skończy bo beda każdego do szpitala kierowac i miejsca obkładać ludźmi którzy spokojnie w domach by mogli to przechodzić i tak samo beda zmieniac zwykłe szpitale w covidowe żeby kasy wiecej dostawac
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie