Coraz więcej osób na kwarantannie i chorych w regionie łódzkim. Tłok w przychodniach, luźniej w pracy

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Rekordy zakażonych koronawirusem i siedzących na kwarantannie w regionie łódzkim. Wielu chorych naraz to kłopoty dla służby zdrowia i pracodawców. Koronawirus znów utrudnia życie.

Jeszcze nigdy tylu mieszkańców Łódzkiego nie było jednocześnie na kwarantannie. Wczoraj z powodu kontaktu z zakażonym siedziało w domach 56 tys. osób. To 13 tys. więcej niż w szczycie czwartej fali na początku grudnia. Nowych zakażeń jest więcej niż kiedykolwiek, w sobotę padł rekord pandemii – 2387 zakażeń. Te liczby z niepokojem oglądają służby kryzysowe i pracodawcy. Duża liczba jednocześnie chorych oznacza dla nich kłopoty.

Pan Marek pracuje w małej firmie handlowej w Łodzi.

Zamiast sześciu osób w poniedziałek mieliśmy w pracy dwie. Z pozostałych jedna wyjechała na urlop, dwie mają w rodzinie kogoś zakażonego, kolejna źle się poczuła i pojechała na test. Radzimy sobie pracą zdalną – wylicza łodzianin.

W ubiegłym tygodniu na zwolnieniach lekarskich było prawie 40 tys. pracowników z Łódzkiego. To 10 tys. więcej niż w tym samym okresie rok temu.

Obecnie obserwujemy wzrost ilości zachorowań, dlatego zwiększyliśmy zakres prowadzonych działań profilaktycznych- podkreśla Marta Kujawa, menedżer ds. PR łódzkiego oddziału BSH.

Zwolnieniom przygląda się też łódzkie MPK. Obecne około 7 proc. prowadzących pojazdy przebywa na zwolnieniach, ale tylko 11 osób ma nałożoną izolację lub kwarantannę z powodu COVID-19.

Zwolnienia lekarskie nie mają na razie wpływu na realizację naszych zadań – informuje Piotr Wasiak z MPK. Przyznaje jednak, że przewoźnik monitoruje sytuację w związku z rosnącą falą zakażeń.

Także Sławomir Wieteska z Veolii Energii Łódź informuje, że są pojedyncze przypadki absencji spowodowane COVID-19, które nie mają znaczącego wpływu na produkcję ciepła i jego dostaw dla Łodzi. Jednak w przychodniach już widać napływ kolejnych pacjentów z objawami covidowymi. Lekarz Jacek Kidoń, kierownik miejskiej przychodni przy ul. Lecznicznej w Łodzi wczoraj tylko w ciągu dwóch pierwszych godzin pracy wystawił siedem zwolnień. Jak podkreśla aż jedna trzecia pacjentów to osoby zgłaszające się z COVID-19 lub jego podejrzeniem.

Ruch jest, a dziś jedynym sposobem odróżnienia koronawirusa od przeziębienia jest wymaz – mówi lekarz.

Spokój na razie panuje w szpitalach, choć od kilku dni liczba chorych przestała maleć. Pacjentów z COVID-19 jest około tysiąca, z tego 23 w szpitalu tymczasowym.

Piąta fala wpływa też na inne obszary. Kutnie anulowano wczoraj zaplanowane na niedzielę koncerty Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W Łodzi i Pabianicach wydarzenia mają się odbyć.

Trzymamy rękę na pulsie - deklaruje Michał Pietrzak, szef pabianickiego sztabu Orkiestry. - Kładziemy nacisk na sprawdzanie certyfikatów covidowych, ograniczamy do minimum spotkania w większym gronie. Podpisaliśmy także umowy z naszymi partnerami i jeśli okaże się, że np. trzeba będzie odwołać koncert, to mamy gwarancję, że impreza odbędzie się w innym terminie. Na razie wszystkie zaplanowane wydarzenia mają się odbyć.

Od poniedziałku urzędy w Łódzkiem pracują częściowo zdalnie i ograniczają kontakty z petentami. Np. w łódzkim magistracie i w oddziałach NFZ w Łodzi, Skierniewicach, Sieradzu i Piotrkowie trzeba umówić się telefonicznie na wizytę.

ZOBACZ ZDJĘCIA ZE STUDNIÓWEK W 2022 ROKU

HOROSKOP 2022

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Małpia ospa może być użyta jako broń biologiczna

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gej
z du py albo ku t a sów
g
gej
czekam az wymysla wymazy z [wulgaryzm] albo [wulgaryzm]ów
G
Gość
25 stycznia, 9:37, Gość:

Jestem w szpitalu ruch jak zawsze normalny w pracy paru ludzi na zwolnieniach wiadomo sezon grypowy przestańcie kur.wa zmyślać i straszyć ludzi tych zje.bow bo normalni już wam nie wierzą ja też osobiście mam wyje. bane na wasze bzdury

Ruski troll kłamie.

G
Gość
Jestem w szpitalu ruch jak zawsze normalny w pracy paru ludzi na zwolnieniach wiadomo sezon grypowy przestańcie kur.wa zmyślać i straszyć ludzi tych zje.bow bo normalni już wam nie wierzą ja też osobiście mam wyje. bane na wasze bzdury
L
Lol
Heh praca zdalna to nie praca..skończcie z tym sciemnianiem..jak normalny zawód się zamknie to lament..np mechanik.Ale jak te urzędasy urzędy pozamykaly to oni jak najbardziej pracuja zdalnie ale nic pan nke zalatwi..
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie