Czekajmy spokojnie

Jerzy Witaszczyk
Jerzy Witaszczyk
Grzegorz Gałasiński
O konflikcie wokół Trybunału Konstytucyjnego nie ma sensu pisać, bo w tym sporze trudno doszukać się sensu.

Jedynym dobrym rozwiązaniem byłoby powołanie niezależnego Nadtrybunału Konstytucyjnego, który rozsądziłby, kto ma rację w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Biorąc jednak pod uwagę, że wszystkie niezależne instytucje w Polsce są uzależnione od polityków, nie ma co liczyć na to, że Nadtrybunał Konstytucyjny byłby naprawdę niezależny.

Już by go jakaś partia od siebie uzależniła. Czekajmy więc spokojnie, co z tego wyniknie. Po co się przejmować sprawami, na które nie mamy żadnego wpływu?

Tymczasem skoro mowa o poszanowaniu orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, ktoś zajrzał do Publicznego Portalu Informacji o Prawie, prowadzonego przez Rządowe Centrum Informacji. I co się okazało? Że od 9 maja 2006 do 28 października 2015 nie wykonano 49 orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Prawo prawem, a rzeczywistość skrzeczy.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jacek

Jak obok, na tej samej stronie, napisał pan Sowa, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że różne rzeczy z nim związane, a uchwalone przez Sejm zdominowany przez PiS, są nieważne. Czyżby to miało znaczyć, że tylko rzeczy uchwalane przez Sejm zdominowany przez PO a dotyczące Trybunału są ważne? Tak najwidoczniej sądzi wielu, a w szczególności "obrońcy demokracji" - wilki poprzebierane w owcze skóry - tak uważają. Niezrównana Gazeta Wyborcza, piórem pana Żakowskiego i naśladując słynne oświadczenie pani Szczepkowskiej, ogłosiła nawet, że w Polsce nastal "koniec demokratycznego państwa prawa". I tutaj przypomniało mi się pewne zdarzenie z początku lat dziewięćdziesiątych. Do tramwaju wsiadło dwóch panów, z których jeden wyjął puszkę piwa i zaczął konsumować. Na to drugi zwrócił mu uwagę, że w tramwaju nie wolno pić. Pijący odrzekł oburzony, że przecież jest, i tu padł soczysty przerywnik na literę k, demokracja! Jak widać, każdy rozumie demokrację na swój sposób i tak samo interpretuje się sytuację wokół wyboru sędziów Trybunału.

S
Seb

Konstytucja to teoria, praktykę wyznaczają politycy

P
POdPIS

Rozdział I.
art. 1.
Rzeczpospolita Polska jest wspólnym dobrem WSZYSTKICH obywateli.
art. 2.
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwosci społecznej.
Rozdział II.
art. 32.
Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy maja prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
Nikt nie może być dyskryminowany ....
I tak dalej.
I co ?
Ano nic !
Polska wspólne dobro rozdane, rozsprzedane w prywatne ręce łącznie z ziemia rolną ( mieszkanie, dom, samochód to jest prywatna własność) sprawiedliwość społeczna leży i już nawet nie kwiczy, podobnie z równym traktowaniem i dalszymi. Wielka wrzawa zaś o TK .
K P I N A !!!!

P
P.

Po zastanowieniu się (głębszym) warto pomyśleć nad propozycją Ruchu Kukiz 15. (tylko znów KONSTYTUCJA)
Sąd Najwyższy zamiast Trybunału.
- Trybunał to orzecznictwo w sprawie konstytucyjności, bez możliwości choćby nakazów.
- Sąd Najwyższy po swoim orzeczeniu (wyroku), miałby prawo na skazanie (przykładowo ze stołka na stołek za kratkami) z możliwością sporego wpływu i restrykcji.
[Często wizja bata ma większe znaczenie.]

Nie tak dawno mówiliśmy – ale cyrk – a teraz ??

k
ksantypa_222

Kto się w tym wszystkim połapie? Każdy prawny fachowiec ma swoje zdanie dotyczące Trybunału Konstytucyjnego. Dużej klasy specjaliści od prawa wręcz skaczą sobie do gardeł. Każdy ma swoje sympatie polityczne. Każdy wie swoje. Kto ma rację? Tego chyba nawet Bóg nie wie. Jedni są za, drudzy przeciw. Boć to przecież demokracja i każdemu wolno kochać.
Pomysł powołania Nadtrybunału Konstytucyjnego jest wielce kuszący. Spróbujmy jednak znaleźć kilkunastu polskich specjalistów, którzy rzeczywiście byliby niezależni od nikogo. Całkowicie nie zaangażowani w układy polityczne. Kryształowo uczciwi - to utopia i fantasmagoria!
Te niewykonane 49 orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w latach 2006 – 2015 stawia pod dużym znakiem zapytania skuteczność oddziaływania na rzeczywistość tego dostojnego gremium. Nie wiem dlaczego skuteczność działań Trybunału Konstytucyjnego kojarzy mi się ze skutecznością działań Najwyższej Izby Kontroli.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3