Człowiek, który uratował 200 tysięcy Polaków

    Człowiek, który uratował 200 tysięcy Polaków

    Sławomir Sowa

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Rocznica stanu wojennego - krzyczą Jaruzelskiemu pod oknami "morderca". Jaruzelski obchodzi 90. urodziny - też krzyczą pod hotelem "morderca" i nie dają mu wypić szampana. Pozornie wydawałoby się, że żadna różnica. Ale jednak jest. Jeśli 90-letni generał robi ostentacyjne urodzinowe przyjęcie, na które zaprasza Urbanów i innych swoich weteranów, a do tego czynnych polityków lewicy, to sam prosi się o taki akompaniament, jaki dostał.
    Sławomir Sowa

    Sławomir Sowa ©Grzegorz Gałasiński

    Zdaje się, że wciąż wierzy, iż był w 1981 roku mężem opatrznościowym, w czym utwierdzają go dawni przyjaciele. A ludziom można wmówić wszystko, jeśli tylko dobrze pomanipulować słowami i liczbami.

    Tak jak Leszek Miller. CIA szacowała, że radziecka interwencja MOGŁA spowodować 200 tysięcy ofiar. I co robi Leszek Miller? Oznajmia w TVN24, że według CIA Jaruzelski uratował 200 tysięcy ludzi. Szkoda, że Miller nie podał nazwisk. Ci, co jeszcze żyją, byliby mile zaskoczeni.

    Póki Jaruzelski żyje, należałoby naprawić jedną drobną niesprawiedliwość - wystąpić o Pokojową Nagrodę Nobla. W końcu nawet Dalajlama nie uratował 200 tysięcy Tybetańczyków, a Nobla dostał.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Podobno....

    Leopold (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

    Podobno SOWA to mądra głowa.Nieprawda.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W Magdalence dzięki Kiszczakowi, Kwaśniewskiemu, Wałęsie i Michnikowi pominięto sprawę dekomunizacji

    czł Solidarności (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    W Magdalence dzięki Kiszczakowi, Kwaśniewskiemu, Wałęsie i Michnikowi pominięto sprawę dekomunizacji i zrezygnowano z lustracji tajnych agentów, co obowiązuje do dziś. Kwestie te wyłączono z obrad...rozwiń całość

    W Magdalence dzięki Kiszczakowi, Kwaśniewskiemu, Wałęsie i Michnikowi pominięto sprawę dekomunizacji i zrezygnowano z lustracji tajnych agentów, co obowiązuje do dziś. Kwestie te wyłączono z obrad Okrągłego Stołu. Nie podpisano w Magdalence żadnych formalnych zobowiązań. Przyjęto natomiast zasadę: pacta servanda sunt - i paktów tych dotrzymano. W Magdalence doszło bowiem do wzajemnego zauroczenia obu układających się stron. Dla Okrągłego Stołu ustalono dyrektywę: za zbrodnie komunizmu odpowiedzialny był system, nie ludzie mu oddani. Kiszczak miał w szeregach opozycji nie tylko TW "Bolka", ale też innych, bliskich mu ludzi, których, jak sam z czasem oświadczał, wielu umieścił w najwyższych nawet organach "Solidarności" oraz wśród osób duchownych i innych ugrupowaniach opozycyjnych. Potwierdził to we wspomnieniach Witali Pawłow, rezydent sowieckiego KGB w Warszawie, jak też Wasilij Mitrochin w opublikowanym archiwum. Ich zdaniem, służby gen. Kiszczaka w pełni zadbały, aby przy Okrągłym Stole zasiedli w przytłaczającej większości ludzie władzom politycznym PRL i ich służbom specjalnym w pełni zaufani, a nawet ich agenci. Nawet we własnych komunistycznych szeregach przy Okrągłym Stole bardziej polegano na ludziach zależnych od WSI-SB. Olechowski jako TW Śpioch i Kwaśniewski jako TW Alek jest tego dobitnym przykładem. Olechowski nigdy swych powiązań z WSI nie ukrywał. Wałęsa z Kwaśniewskim i inni TW ciągle idą w zaparte, wypierając się swojej agenturalnej przeszłości. Przy Okrągłym Stole nie mogli znaleźć się ludzie niezłomni i z charakterem jak Gwiazdowie, K. Morawiecki, A.Walentynowicz, Macierewicz, Wyszkowski i wielu innych. Niewielu niezłomnych jak Olszewski, Kaczyńscy, Gil, Wójcik itp. posłużyli w tej zdradzie jako kwiatki do kożucha, operacyjnie będąc zmarginalizowani bez wpływu na to co ustali z Kiszczakiem i Urbanem Wałęsa, Geremek i Michnik a przyklepie to uległy biskup Gocławski, popierany przez spolegliwego kard. Glempa. I dla tego do dziś mamy spadek po PRL i skorumpowaną, rozkradzioną oraz upodloną III RP (UBekistan) Jaruzelskiego, Kiszczaka z napuszonym Wałęsą, Michnikiem, Tuskiem, Niesiołowskim i Kwaśniewskim, którzy zachowują się jak wazeliniarze wobec UE, USA, Izraela i Rosji i bronią Blidy oraz swoich lewych układów w III RP.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W Magdalence dzięki Kiszczakowi, Kwaśniewskiemu, Wałęsie i Michnikowi pominięto sprawę dekomunizacji

    czł Solidarności (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    W Magdalence dzięki Kiszczakowi, Kwaśniewskiemu, Wałęsie i Michnikowi pominięto sprawę dekomunizacji i zrezygnowano z lustracji tajnych agentów, co obowiązuje do dziś. Kwestie te wyłączono z obrad...rozwiń całość

    W Magdalence dzięki Kiszczakowi, Kwaśniewskiemu, Wałęsie i Michnikowi pominięto sprawę dekomunizacji i zrezygnowano z lustracji tajnych agentów, co obowiązuje do dziś. Kwestie te wyłączono z obrad Okrągłego Stołu. Nie podpisano w Magdalence żadnych formalnych zobowiązań. Przyjęto natomiast zasadę: pacta servanda sunt - i paktów tych dotrzymano. W Magdalence doszło bowiem do wzajemnego zauroczenia obu układających się stron. Dla Okrągłego Stołu ustalono dyrektywę: za zbrodnie komunizmu odpowiedzialny był system, nie ludzie mu oddani. Kiszczak miał w szeregach opozycji nie tylko TW "Bolka", ale też innych, bliskich mu ludzi, których, jak sam z czasem oświadczał, wielu umieścił w najwyższych nawet organach "Solidarności" oraz wśród osób duchownych i innych ugrupowaniach opozycyjnych. Potwierdził to we wspomnieniach Witali Pawłow, rezydent sowieckiego KGB w Warszawie, jak też Wasilij Mitrochin w opublikowanym archiwum. Ich zdaniem, służby gen. Kiszczaka w pełni zadbały, aby przy Okrągłym Stole zasiedli w przytłaczającej większości ludzie władzom politycznym PRL i ich służbom specjalnym w pełni zaufani, a nawet ich agenci. Nawet we własnych komunistycznych szeregach przy Okrągłym Stole bardziej polegano na ludziach zależnych od WSI-SB. Olechowski jako TW Śpioch i Kwaśniewski jako TW Alek jest tego dobitnym przykładem. Olechowski nigdy swych powiązań z WSI nie ukrywał. Wałęsa z Kwaśniewskim i inni TW ciągle idą w zaparte, wypierając się swojej agenturalnej przeszłości. Przy Okrągłym Stole nie mogli znaleźć się ludzie niezłomni i z charakterem jak Gwiazdowie, K. Morawiecki, A.Walentynowicz, Macierewicz, Wyszkowski i wielu innych. Niewielu niezłomnych jak Olszewski, Kaczyńscy, Gil, Wójcik itp. posłużyli w tej zdradzie jako kwiatki do kożucha, operacyjnie będąc zmarginalizowani bez wpływu na to co ustali z Kiszczakiem i Urbanem Wałęsa, Geremek i Michnik a przyklepie to uległy biskup Gocławski, popierany przez spolegliwego kard. Glempa. I dla tego do dziś mamy spadek po PRL i skorumpowaną, rozkradzioną oraz upodloną III RP (UBekistan) Jaruzelskiego, Kiszczaka z napuszonym Wałęsą i Kwaśniewskim którzy zachowują się jak wazeliniarze wobec UE, USA, Izraela i Rosji.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Obrona Jaruzelskiego kosztuje życie setek Polaków

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 11

    Jaruzelski to psychopatycznie, pozbawiony wrażliwości wykonawca interesu Stalina, klamca i zdrajca oddany Rosji do tego stopnia, że w każdej chwili był gotowy do wyprowadzenia tzw. ludowego wojska...rozwiń całość

    Jaruzelski to psychopatycznie, pozbawiony wrażliwości wykonawca interesu Stalina, klamca i zdrajca oddany Rosji do tego stopnia, że w każdej chwili był gotowy do wyprowadzenia tzw. ludowego wojska polskiego przeciwko Polakom. Dla ratowania układu interesów komunistów wyprowadził ponownie wojsko ludowe przeciwko Polakom - wprowadził stan wojenny, cofając nasz kraj o dekady w rozwoju.
    Brak rozliczenia takich zbrodniarzy, jak Jaruzelski, Kiszczak, komunistycznych Sędziów spowodował rozlew krwi setek Polaków.
    Zamordowani zostali: wcześniej Stoczniowcy w Gdansku, Górnicy kopalni Wujek, Popiełuszko, Zych inni księża. Ci zbrodniarze stworzyli w ramach struktur państwowych bandyckie oddziały funkcjonariuszy - komanda śmierci jak np. IV Dep. MSW, które mordowały Polaków np. ks. Jerzego, które do dziś pracują, - bo ich nie rozliczono.

    Aksamitna rewolucja jest fałszem, po 90 roku zamordowano setki Polaków, zmieniono tylko metody: Jaroszewiczów, Papałę, Filipa Adwenta z rodziną, Hutyrę, Mariana Moćko, Michniewicza, Michała Karpia, i wiele innych osób aż w końcu w Smoleńsku 96 osób Prezydenta RP z małżonką, generałów i patriotów Polski a później całą serię osób przez tzw. seryjnego samobójcę. To mało? Taki rozlew krwi za brak rozliczenia z komunistami - matrioszkami zruconymi z Moskwy.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    90. urodziny Jaruzelskiego. Komunista z patriotycznym rodowodem

    sklave

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 17

    Dziś po latach zrozumiałem.
    Jak ten Bolek mnie omamił.....
    Jaruzelski bronił kraju przed Bolkiem i nie obronił.
    Bolek w Magdalence sprzedał Polskę za europejskość. Dziś mamy to co chcieliśmy....rozwiń całość

    Dziś po latach zrozumiałem.
    Jak ten Bolek mnie omamił.....
    Jaruzelski bronił kraju przed Bolkiem i nie obronił.
    Bolek w Magdalence sprzedał Polskę za europejskość. Dziś mamy to co chcieliśmy.
    Maksymalnie nas wyzyskują, okradają a my udajemy że tego nie widzimy.
    Czyich interesów bronili ci co mieli decydujący wpływ na kształt demokracji w Polsce: Geremek, Bartoszewski, Mazowiecki, Krzysztof Skubiszewski. Kolejność ta nie jest przypadkowa!! Kim był Geremek, który niczym Josip Broz Tito trzymał twardą ręką zarówno prawicę jak i lewicę.
    No i ten wypadek??? tak przemilczany a przecież od niego zaczęły się waśnie i wzajemne opluwanie....
    Dziś stawiam sobie pytanie: Kim jest Rostowski? Kim jest Tusk? W czyim imieniu występują?
    Czyich interesów bronią?
    ....
    Dużo lepiej było być pod jarzmem Ruska
    jak być wolnym dziś za Tuska.
    Dzikie hordy Tuskoidów wściekle atakują!!!
    Tusk robi wszystko by naród wyszedł na ulicę a on wtedy ze swoja bandą bezpiecznie wywiezie zagrabiony majątek.
    .....
    Do byłego kamrata.
    ......
    Dziś wnuk zadaje mi takie pytanie: O co ta Solidarność walczyła?
    Czy potrzebna była? Co takiego dla Polski uczyniła?
    Dziadku czy warto było na styropianie wylegiwać, manifestować, protestować?
    Pomimo oddziałów milicji tak odważnie z transparentami maszerować?
    O co ta walka była przecież, dziś pracy i chleba też nie ma?
    Godność i prawa chłopa, robotnika podeptane i zapomniane.
    Czy warto było?
    Wnusiu warto, warto było bo taka jest moc poznawania i wniosków wyciągania.
    31 07 2011 r
    więcej:
    http://sklave.manifo.com/
    zwiń


    Zdjęcie autora komentarza
    Ręczne sterowanie?

    ksantypa_222

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 9

    Za powyższy komentarz własnoręcznie postawiłam plusa. Było 2 :1. Z moim plusem powinno być 3 : 1. A nie jest! Dlaczego???

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo