Czwarte zwycięstwo z rzędu. #VolleyWrocław - ŁKS Commercecon 0:3

R. Piotrowski
Siatkarki ŁKS Commercecon [Fot. Grzegorz Gałasiński]
Zwycięska passa siatkarek ŁKS Commercecon trwa w najlepsze. W środę podopieczne trenera Giuseppe Cuccariniego pokonały na wyjeździe #VolleyWrocław 3:0.

Mistrzynie Polski świetnie rozpoczęły 2020 rok. Po dwóch zwycięstwach w lidze (nad Enea PTPS Piła i DPD Legionovią) oraz wygranej w Lidze Mistrzyń z Chimikiem Jużne, tym razem ełkaesianki zdarły skalp z przedostatniej w tabeli LSK ekipy z Dolnego Śląska. Nie jest to, ze względu na wspomnianą pozycję zajmowaną przez wrocławianki, żadna niespodzianka, ale łódzkich kibiców bardzo cieszy, daje bowiem nadzieję na to, że zespół został w przerwie świąteczno-noworocznej naprawdę dobrze przygotowany.

To, co budował trener Marek Solarewicz zaczął więc teraz szlifować Giuseppe Cuccarini (zresztą z pomocą tego pierwszego). We Wrocławiu Włoch postawił na tę samą szóstkę, która rozegrała cały mecz z DPD Legionovią i znów dobrze na tym wyszedł.

Spotkanie, co ciekawe, lepiej rozpoczęły skazane na pożarcie siatkarki #VolleyWrocław, które po pięciu minutach gry uciekły faworytowi na trzy „oczka”. Chwilę po tym ełkaesianki zabrały się jednak do pracy, więc po upływie kolejnych pięciu minut różnicą trzech punktów prowadziły już mistrzynie Polski (10:7), a po tym jak Aleksandra Wójcik skutecznie zaatakowała po skosie przewaga wzrosła dwukrotnie. I właśnie różnicą sześciu „oczek” wygrały ełkaesianki pierwszego seta.

Co dalej? O ile we wspomnianej pierwszej części środowego spotkania wrocławianki przynajmniej na początku dotrzymywały kroku „wiewiórom”, o tyle w drugim secie ŁKS Commercecon dominował niepodzielnie (wskutek m.in. kilku błędów miejscowych ełkaesianki wygrały pięć piłek z rzędu – 6:1). Podopieczne Giuseppe Cuccariniego kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie, z zimną krwią wykorzystywały kolejne pomyłki miejscowych i drugiego seta wygrały do 20.

W trzecim secie #VolleyWrocław zawiesił poprzeczkę wyżej niż w dwóch pierwszych partiach. Łodziankom sprawiały kłopoty zwłaszcza Natalia Murek i Aleksandra Rasińska i nawet gdy przyjezdne zdołały wypracować sobie (głównie za sprawą Aleksandry Wójcik i MVP spotkania Katariny Lazović) skromną trzypunktową przewagę (11:8), już po chwili na tablicy wyników widniał remis (po 13). Ostatnie słowo należało jednak do mistrzyń Polski, bo na Monikę Bociek, Aleksandrę Wójcik, Katarinę Lazović i jej koleżanki wrocławianki nie zdołały znaleźć recepty w decydującej o losach tej partii końcówce, często przegrywając zwłaszcza z blokiem łodzianek.

ŁKS Commercecon wygrał trzeciego seta do 20, cały mecz 3:0 i zanotował w sumie już czwarte z rzędu zwycięstwo. W najbliższą niedzielę (2 lutego) ełkaesianki zmierzą się przed własną publicznością z Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz (początek o godz. 20.30). Warto wybrać się na to spotkanie i zobaczyć w akcji mistrzynie Polski, tym bardziej że łódzki klub specjalnie na to spotkanie obniżył ceny biletów.

#VolleyWrocław - ŁKS Commercecon 0:3 (19:25, 20:25, 20:25)
MVP spotkania: Katarina Lazović.
ŁKS Commercecon: Eva Mori (2), Ewa Kwiatkowska (4), Klaudia Alagierska (6), Aleksandra Wójcik (10), Katarina Lazović (14), Monika Bociek (9), Krystyna Strasz i Anna Korabiec (libero) oraz Natalia Skrzypkowska, Joanna Pacak (5). Trener: Giuseppe Cuccarini.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
29 stycznia, 19:52, Gość:

I teraz tak do końca zwycięstwa. Plus zwycięstwo z Niemkami i 2 miejsce w LM.

co z tego że może i będzie 2 miejsce w grupie jak prawdopodobnie to awansu nie bo słabo wygląda ŁKS na tle innych zespołów i drużyn z 2 miejsc a miejsca są tylko trzy

r
re

i już na 3 miejscu w tabeli przed Bezdomnymi z dwoma punktami przewagi.w następnej kolejce mecz z Bydgoszczą a Bezdomni jadą na ciężki teren do Piły i przewaga może się powiększyć punktowa jak by tego było mało w następnej kolejce mecz z najsłabsza Wisłą Warszawa a Bezdomni mecz z Chemikiem i przewaga może jescze bardziej się powiększyć

G
Gość

a Kuczmera nic nie napiszę o Bezdomnych i porażce 3:0 :)

G
Gość

I teraz tak do końca zwycięstwa. Plus zwycięstwo z Niemkami i 2 miejsce w LM.

G
Gość

brawo Wiewióry

Dodaj ogłoszenie