Czy cmentarze są ubezpieczone? Kto ma szanse na odszkodowanie po nawałnicy?

Anna Gronczewska
archiwum Dziennika Łódzkiego
Nawałnica, która niedawno przeszła przez Łódź dokonała wielu zniszczeń. Ucierpiały między innymi łódzkie cmentarze. Wiele nagrobków zniszczyły powyrywane przez wiatr drzewa. Czy cmentarze są ubezpieczone?

Pani Kazimiera od kilku dni nie może spać po nocach. Grób jej rodziców na Cmentarzu Komunalnym Doły w Łodzi został uszkodzony.

- Jak tylko otworzyli cmentarz pojechałam zobaczyć czy nie ma szkód – opowiada pani Kazimiera. - No i okazało się, że mam pecha. Drzewo uszkodziło tablicę. Brat już nie żyje, więc sama muszę naprawić pomnik rodziców. Będzie mnie to kosztowało z kilkaset złotych..

Pani Kazimiera zaczęła się zastanawiać czy cmentarz jest ubezpieczony? Może wtedy z ubezpieczenia udałoby się jej pokryć.

- Przecież sama pomnika nie uszkodziłam! - mówi starsza kobieta.

Cmentarze są ubezpieczone. Zarówno komunalne, jak i wyznaniowe. Ale tylko od Odpowiedzialności Cywilnej. Jak wyjaśniła nam Aleksandra Hac z biura prasowego Urzędu Miasta nie obejmuje ono szkód wyrządzonych przez siłę wyższą, a więc na przykład wichurę jaka miała miejsce w lipcu w Łodzi.

- Odszkodowanie może być wypłacone tylko wtedy, gdy do uszkodzenia nagrobka doszło z winy administratora cmentarza – dodaje Aleksandra Hac.

Może tu chodzić na przykład o sytuacje, gdy koło grobu stało stare drzewo, przechylone, widać że znajduje się w złej kondycji. Administrator cmentarza nic z tym jednak nie zrobił. Podczas wichury drzewo się przewróciło i uszkodziło pomnik.

- Nie ma możliwości ubezpieczenia pomnika czy grobu, bo nie są one własnością cmentarza – wyjaśnia jeden z kierowników łódzkiego cmentarza.

Od Odpowiedzialności Cywilnej ubezpieczone są wszystkie cmentarze archidiecezji łódzkiej. Zarówno te, którymi zarządza archidiecezja łódzka, jak i poszczególne parafie. Większość łódzkich cmentarzy jest zarządzana przez kurię. Małe cmentarze parafialne są pod opieką miejscowego proboszcza. Ubezpieczając kościół, budynki parafialne, ubezpiecza też cmentarz. W sumie takie ubezpieczenie kosztuje rocznie kilka tysięcy złotych.
Pomnik na grobie można ubezpieczyć indywidualnie. Robi się to zwykle ubezpieczając mieszkanie czy dom. Roczna składka wzrasta wtedy od 50 do 100 złotych. Polisa chroni grób m.in. od kradzieży, aktu wandalizmu i dewastacji, uderzenia pojazdu mechanicznego, upadku statku powietrznego, upadku drzew i masztów. Odszkodowanie można dostać, gdy grób uszkodzi porywisty wiatr, powódź. Ubezpieczenie nie obejmuje natomiast między innymi skutków naturalnego zniszczenia materiału z którego jest zrobiony pomnik. Zniszczenia i kradzieży materiałów dekoracyjnych, które nie są stale przymocowane do pomnika( wieńce, wazony, kwiaty), osuwania i zapadania ziemi. Nie dostaniemy też odszkodowania za zabrudzenie pomnika woskiem, za szkody spowodowane przez kamieniarzy, firmy pogrzebowe czy działania dymu i sadzy.

Nawałnica, która przeszła przez Łódź w nocy z 14 na 15 lipca wywołała m.in. wiele szkód na Cmentarzu Starym przy ul. Ogrodowej i na Cmentarzu Komunalnym na Dołach. Ten ostatni był kilka dni zamknięty. W wyniku wichury doszło do powalenia czterech pokaźnych drzew: dwóch daglezji, klonu i lipy. Poważnemu uszkodzeniu uległy dwa klony, dwie brzozy oraz dąb, natomiast dwa kolejne klony oraz dwie brzozy są jeszcze oceniane przez pracowników Zarządu Zieleni Miejskiej. Sprawdzają czy jest możliwość ich uratowania. Poza tym były prowadzone prace na łącznie przy ok. 40 drzewach. Nie da się jeszcze oszacować pełni strat w nagrobkach, ponieważ powalone konary, które nie zagrażały zdrowiu i życiu, gdzieniegdzie leżą jeszcze na ziemi - zostaną usunięte, po zakończeniu niezbędnych prac na wysokościach. Do teraz można potwierdzić całkowite zniszczenie trzech nagrobków, wiele innych uległo mniejszym bądź większym uszkodzeniom. Niewielkiemu uszkodzeniu uległ grób ppłk. dr. n. med. Macieja Szpunara, zmarłego w 2019 r. wieloletniego kierownika oddziału anestezjologii w szpitalu Sonnenberga.
Uszkodzeniu uległ grób wybitnej rzeźbiarki Katarzyny Kobro i jej córki, lekarki Niny Strzemińskiej. Ale on znajduje się w prawosławnej części cmentarza na Dołach.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Właśnie dostałem 8500 dolarów za pracę na moim komputerze w tym miesiącu. A jeśli QWz uważasz, że to fajne, moja rozwiedziona przyjaciółka ma bliźniaki i zarobiła ponad 8 tysięcy dolarów w pierwszym miesiącu. To wspaniałe uczucie zarabiać tak dużo pieniędzy, kiedy inni muszą pracować za znacznie mniej. To właśnie robię… www.smartpay1.com
Dodaj ogłoszenie