Czy kibice z trybun pomogą Widzewowi przełamać złą serię? Będą bić brawo, czy gwizdać?

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Robert Janicki z Warty Poznań w efektown ej akcji. Zielony trykot zamieni na koszulkę Widzewa?
Robert Janicki z Warty Poznań w efektown ej akcji. Zielony trykot zamieni na koszulkę Widzewa? fot. grzegorz dembiński
Piłka nożna. Zgodnie z zapowiedziami działacze Widzewa budują drużynę na nowy sezon.

W kręgu zainteresowań łodzian jest Robert Janicki. Wychowanek Lecha Poznań to jedno z największych rozczarowań tego sezonu w Warcie Poznań. Piłkarz, który na poziomie Fortuna 1. Ligi w wielu meczach robił różnicę, w ekstraklasie zginął. W 21 meczach (18 liga, 3 puchar) strzelił gola i zanotował asystę. 23-latek ma kontrakt do końca sezonu i raczej odejdzie z klubu. Krzysztof Stanowski w niedzielę poinformował, że pomocnik rozmawia z Widzewem Łódź.
Robert Janicki grał w styczniowym sparingu Warty i Widzewa w Grodzisku Wielkopolskim. Piłkarze Widzewa przegrali ten mecz 1:3. Honorową bramkę dla czerwono-biało-czerwonych zdobył Paweł Tomczyk. Robert Janicki zastąpił w drugiej połowie strzelca jednej z bramek Macieja Żurawskiego.
Do transferu jeszcze droga daleka.
Piłkarze Widzewa jeszcze w starym składzie zagrają w niedzielę o 12.40 mecz 30 kolejki z Termalicą Nieciecza, liderem tabeli pierwszej ligi. Podopieczni trenera Mariusza Lewandowskiego już dzisiaj zagrają kolejny zaległy mecz z Radomiakiem na wyjeździe. Termalica miała dużą przewagę, ale jeśli dziś przegra i nie strzeli minimum dwóch bramek, straci pozycję przodownika tabeli. Do Łodzi przyjedzie zatem zdeterminowana, bo przecież inne zespoły, jak choćby GKSTychy też czekają na potknięcia Termaliki.
Siła drużyny z Niecieczy to umiejętność punktowania na wyjazdach. Sześć zwycięstw, pięć remisów i tylko jedna porażka na posiadającym czarodziejską moc stadionie Resovii to imponujący dorobek. Drużyna Adama Radwańskiego i Piotra Wlazło będzie trudnym rywalem dla łodzian.
W drużynie Widzewa na pewno panuje niepewność, jak kibice przyjmą swoich idoli, którzy tak mocno w tym sezonie zawodzą. O ile można być pewnym, że na początku meczu fani Widzewa będą dopingować piłkarzy, to strach pomyśleć, co się stanie, gdy Widzew znów zawiedzie. Gwizdów nie będzie końca.
Być może dopiero w piątek klub ogłosi zasady dystrybucji biletów na mecz z Termaliką. Czasu coraz mniej. – Może dojść do sytuacji, że nie na wszystkich stadionach zasiądą kibice. Wszystko zależy od decyzji urzędników - dmuchał na zimne prezes Widzewa Piotr Szor. ą

"Studio Kadra" po meczu Polska - Hiszpania

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie