Czy rząd powinien zamknąć szkoły? Profesor Simon: Nie, restrykcje są potrzebne, ale do pracy i do szkoły musimy iść

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Profesor Krzysztof Simon
Profesor Krzysztof Simon Fot. Tomasz Hołod
Udostępnij:
Czy rząd powinien zdecydować się na zamknięcie szkół tak, jak zrobił to w marcu, na początku pandemii? "Nie uważam, żeby to było konieczne" – odpowiada znany wrocławski zakaźnik, ordynator oddziału zakaźnego w szpitalu przy ul. Koszarowej prof. Krzysztof Simon. Więcej przeczytajcie poniżej.

Profesor Krzysztof Simon twierdzi , że zamknięcie szkół doprowadziłoby w praktyce do zamknięcia całej gospodarki.

- Jak pan zostanie z dziećmi w domu, nie pójdzie gospodarka i z czego pan będzie służbę zdrowia utrzymywał? – mówi Krzysztof Simon, wspominając też o tym, że ostatnia reforma edukacji doprowadziła do „zagęszczenia” uczniów w szkołach, a w kontekście epidemii to poważny problem.

Co można zrobić zamiast zamykania szkół?

- Praca zmianowa, popołudniowa, częściowo elektroniczna. Jakoś to trzeba modyfikować. Elastyczność wielu dyrektorów, jak z nimi rozmawiałem, jest znakomita - mówi profesor.

Problem w tym, że ministerialne przepisy uzależniają zgodę na ową „elastyczność” – na przykład posłanie części uczniów na pracę zdalną – od pozytywnej opinii sanepidu. A nie zawsze urzędnicy zgadzają się z wnioskami dyrekcji szkół.

Maseczki od soboty obowiązkowe. Czy wrocławianie stosują się...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Materiał oryginalny: Czy rząd powinien zamknąć szkoły? Profesor Simon: Nie, restrykcje są potrzebne, ale do pracy i do szkoły musimy iść - Gazeta Wrocławska

Komentarze 22

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Simon to wyjatkowa sprzedajna creatura, już 2009 lansował świńska grypę!

N
Nerilka
11 października, 22:05, Gość:

Zostawić w szkołach klasy 1-3 tak by rodzice mogli pracować. Jedna sala, jeden nauczyciel, ryzyko mniejsze. 8 klasy w szkole bo egzaminy, ale nauka w jednej sali tak by nie spacerowali na przerwach po całym budynku. Mniejsze ryzyko jak kilku nauczycieli się przejdzie. I już ryzyko o 50% mniejsze. Przerwy dla różnych klas o różnych godzinach tak by się nie spotykali plus wietrzenie sali i korytarzy. Podobnie w liceach. 1 i 4 klasy w szkole, 2 i 3 do domu. Ale... 80% nauczycieli nie potrafi używać narzędzi do zdalnego online prowadzenia zajęć. Uczniowie sobie poradzą.

Zmniejszenie liczby uczniów, którzy są na raz w szkole pomogłoby też na przeładowanie transportu miejskiego. Z młodszymi dziećmi niestety rozdzielenie klas nie do końca się sprawdza, pomimo że maja zajęcia w jednej sali, bo po lekcjach wiele z nich jest w świetlicy.

Przerwy o różnych porach mogą być trudne w praktyce, bo nauczyciel się nie rozdwoi jak się będą lekcje nakładać, do tego oficjalnie ktoś musi uczniów pilnować. Ale zgadzam się że to byłoby lepsze niż nic nie robienie tak jak jest teraz.

l
lichy paluch
11 października, 21:06, palec lichockiej:

Tylko pytam. Czy Szumowski oddał już ukradzione pieniądze ??

11 października, 22:10, Gość:

Coś wiesz to do prokuratury. Jak na razie to gównoburzę próbujesz robić.

12 października, 8:39, taka prawda:

Do której prokuratury??? Tej "apolitycznej"kierowanej przez kolegę z rządu ?

12 października, 11:54, Gość:

Nie, do tej poprzedniej. A najlepiej do "wolnego sądu"😂

Najlepiej do tych z tzw.grupy hejterskiej

G
Gość
11 października, 21:06, palec lichockiej:

Tylko pytam. Czy Szumowski oddał już ukradzione pieniądze ??

11 października, 22:10, Gość:

Coś wiesz to do prokuratury. Jak na razie to gównoburzę próbujesz robić.

12 października, 8:39, taka prawda:

Do której prokuratury??? Tej "apolitycznej"kierowanej przez kolegę z rządu ?

Nie, do tej poprzedniej. A najlepiej do "wolnego sądu"😂

G
Gość

Skoro samorządy chciały wolności, to teraz same decydują o szkołach z Sanepidem

p
poppers

Darujmy sobie obelgi rzucane w stronę dr Krzysztofa Simona.

Skoro jest przyzwolenie na rzucanie błotem w necie na lewo i prawo, to może powinniście Kochani zaakceptować, że ktoś po prostu mówi dosadnie.

A kompetencje? To ten facet walczy o Wasze życie, gdy wylądujecie z gorączką jak piec w Nowej Hucie, rozwolnieniem jak w maszynie rozrzucającej obornik po polach i kaszlem jak gruźlik.

Noście za to maski, bo duma Wam nie opadnie jak gacie czerwonoarmisty w krzaczorach między okopami a zredukujecie do minimum zakażenie siebie lub innych.

Z dzieciakami jest trudna sprawa - sieją, czy Wam instagramowe doktoraty pozwalają to zauważyć czy nie. I weź - obserwuj młodego czy młodą każdego dnia, czy czegoś nie przywlokło i nie sprzeda Wam albo Waszym rodzicom.

Z drugiej strony trzeba pracować, dla siebie, dla rodziny i na ten potłuczony kraj.

Zatem, pasujcie - musimy przetrwać to, co nam tu hula po świecie. Trzeba to robić mądrze a nie szczekać na lewo i prawo, jeśli tylko pojawi się ktoś, kto Wam będzie "bezczelnie" i bez ceregieli mówił, że Ziemia jest jednak okrągła, skoro wiecie lepiej.

S
STOP KŁAMSTWOM MATEUSZA
11 października, 21:05, look:

Panie premierze Mateuszu Morawiecki niech pan już nie kłamie

On nie przestanie. Już tak ma

l
look
11 października, 21:09, Polak:

Koronawirus to ściema. Pewien Mateusz z krzywym ryjkiem powiedzał,że jest w odwrocie

11 października, 22:09, Gość:

Powtarzasz to co usłyszysz w TVN i GW przeczytasz. Mówił to w innych okolicznościach. Poszukaj sobie w necie Budki, Kosiniaka i Gawkowskiego jak mówią o wyborach w październiku...

Lepszy TVN niż TVPiS

t
taka prawda
11 października, 21:06, palec lichockiej:

Tylko pytam. Czy Szumowski oddał już ukradzione pieniądze ??

11 października, 22:10, Gość:

Coś wiesz to do prokuratury. Jak na razie to gównoburzę próbujesz robić.

Do której prokuratury??? Tej "apolitycznej"kierowanej przez kolegę z rządu ?

U
Uczciwy

W takim razie rozumiem że Simon taki zwolennik teorii wirusowej oddaje 80 % swoich zarobów ( również tych z prywatnego gabinetu ) na walkę z pandemią Covid 19 .PRZYSIĘGA HIPOKRATESA przede wszystkiem

G
Gość

Pan profesor zatacza się od ściany do ściany. Raz jest za zamykaniem czego się tylko da a za chwilę odwrotnie. Kozi profesorowie tak mają.

G
Gość
11 października, 21:03, Gość:

Chyba Pislamiści pogrozili mu palcem że teraz popiera ich decyzje niezamykaniu szkół gdzie wirus szerzy się na potęgę bo bachory chorują bezobjawowo.

Bachor to cie zrobił [wulgaryzm]!

A
Anty covid

https://www.m.pch24.pl/dr-zbigniew-martyka--covid-19-trzeba-traktowac-jak-inne-infekcje---czyli-normalnie-,78230,i.html?fbclid=IwAR1XjzAHx-blJL-IlNqhwKV7bKMPu9qdTmM-c9iknyfZfX1wVmUt2G_BC3A

G
Gość
11 października, 22:05, Gość:

Zostawić w szkołach klasy 1-3 tak by rodzice mogli pracować. Jedna sala, jeden nauczyciel, ryzyko mniejsze. 8 klasy w szkole bo egzaminy, ale nauka w jednej sali tak by nie spacerowali na przerwach po całym budynku. Mniejsze ryzyko jak kilku nauczycieli się przejdzie. I już ryzyko o 50% mniejsze. Przerwy dla różnych klas o różnych godzinach tak by się nie spotykali plus wietrzenie sali i korytarzy. Podobnie w liceach. 1 i 4 klasy w szkole, 2 i 3 do domu. Ale... 80% nauczycieli nie potrafi używać narzędzi do zdalnego online prowadzenia zajęć. Uczniowie sobie poradzą.

Nauczyciele ogarnęli temat mimo, że musieli używać swojego sprzętu. Najlepsze jest to że uczniowie w szkole nie muszą mieć żadnego zabezpieczenia, więc jak uczeń sprzeda w szkole korone będzie dopiero rzeź...

G
Gosc
11 października, 22:05, Gość:

Zostawić w szkołach klasy 1-3 tak by rodzice mogli pracować. Jedna sala, jeden nauczyciel, ryzyko mniejsze. 8 klasy w szkole bo egzaminy, ale nauka w jednej sali tak by nie spacerowali na przerwach po całym budynku. Mniejsze ryzyko jak kilku nauczycieli się przejdzie. I już ryzyko o 50% mniejsze. Przerwy dla różnych klas o różnych godzinach tak by się nie spotykali plus wietrzenie sali i korytarzy. Podobnie w liceach. 1 i 4 klasy w szkole, 2 i 3 do domu. Ale... 80% nauczycieli nie potrafi używać narzędzi do zdalnego online prowadzenia zajęć. Uczniowie sobie poradzą.

To sensowny pomysł. Innym, który również mógłby się sprawdzić byłoby ustalenie z wyprzedzeniem np 1 tygodnia terminu, kiedy wszystkie szkoły i uczelnie mogłyby przejsc na 2 tygodnie na nauczanie zdalne w tym czasie nakaz siedzenia w domu. 2 tygodnie takiej swoistej "kwarantanny" mogłoby również ograniczyć przyrost zakażeń, a jednocześnie wprowadzenie tego z wcześniej podanym terminem umożliwiłoby dyrektorom i nauczycielom modyfikację planu zajęć, by uczniowie byli na tym jak najmniej stratni. W tej chwili wydaje mi się, że jakiekolwiek działania byłyby dobre. Niestety rząd żadnych nie planuje, co jest nie do pojęcia.

Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie