ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Ile się zarabia w województwie?

    Rozwiń
    Czym grozi oddychanie zanieczyszczonym powietrzem

    Czym grozi oddychanie zanieczyszczonym powietrzem

    MATERIAŁ PARTNERA

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Czym grozi oddychanie zanieczyszczonym powietrzem

    ©fot. WFOŚiGW w Łodzi

    Powietrze, którym oddychają mieszkańcy miast województwa łódzkiego jest poważnie zanieczyszczone pyłami, co ma niekorzystne skutki dla zdrowia ludzi. Szacuje się, że zanieczyszczenie powietrza powoduje 45 tysięcy zgonów rocznie w całej Polsce.
    Czym grozi oddychanie zanieczyszczonym powietrzem

    ©fot. WFOŚiGW w Łodzi

    Paryski alarm dla Łodzi
    Aby ustalić granice stężenia pyłów, których nie powinno się przekraczać ze względów zdrowotnych, wyznaczono dopuszczalne normy tego stężenia w Polsce. W przypadku pyłu PM10 norma wynosi 50 mikrogramów na metr sześcienny (średnia dobowa) i 40 mikrogramów na metr sześcienny (średnia roczna). W przypadku PM2,5 norma wynosi 25 mikrogramów na metr sześcienny średnio w roku. Jak wynika z pomiarów stacji monitorujących stan powietrza w Łódzkiem, normy te są przekraczane bardzo często.

    Z najnowszych danych (za rok 2015) Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Łodzi wynika, że przekroczenia w przypadku pyłu PM10 (średnia dobowa) występują na obszarach zamieszkiwanych przez ponad 690 tys. mieszkańców aglomeracji łódzkiej i przez ponad 1,2 mln ludzi w całym województwie.

    Biorąc pod uwagę stężenia szczególnie niebezpiecznego pyłu PM2,5, przekroczenia dotyczą ponad 250 tys. mieszkańców aglomeracji i ponad 530 tys. mieszkańców województwa. W tym ostatnim przypadku chodzi o średnią roczną, a więc o stan notorycznych przekroczeń. Taka jest skala problemów związanych ze skutkami zdrowotnymi zanieczyszczonego powietrza.

    I wprawdzie alarmowe stężenia pyłów (300 mikrogramów na metr sześcienny PM10 dla średniej dobowej) przekraczane są rzadko, to jednak wszyscy zorientowali w temacie przyznają, że dzieje się tak dlatego, iż normy te ustawione są w Polsce wysoko. Z obliczeń działaczy Polskiego Alarmu Smogowego wynika, że gdyby w Polsce przyjąć podobny poziom alarmowania jak we Włoszech, to liczba dni, kiedy należałoby ogłosić alarm smogowy w Łodzi i Zakopanem sięgnęłaby prawie 30 dni. Stosując francuskie normy, dwa lata temu w Łodzi alarm byłby wszczęty 33 razy.

    Skutki zdrowotne

    W zasadzie, pomimo wyznaczenia dopuszczalnych norm, nie istnieje próg stężenia pyłów, poniżej którego negatywne skutki zdrowotne wynikające z ich oddziaływania na zdrowie ludzi w ogóle nie występują. Grupą szczególnie narażoną są osoby starsze, dzieci i osoby cierpiące na choroby układu krążenia i choroby dróg oddechowych. Wpływ zanieczyszczenia powietrza na zdrowie zależy też od czasu ekspozycji, warunków meteorologicznych i oczywiście od składu zanieczyszczonego powietrza. Jak już wspomnieliśmy w poprzednich odcinkach naszego cyklu, najgorszy jest okres grzewczy i dni bezwietrzne, z wyżową, mroźną pogodą.

    Zanieczyszczenia pyłowe są niebezpieczne dla zdrowia – to już wiemy, ale konkretnie na czym te zagrożenia polegają? Generalnie – na wnikaniu pyłów do organizmu człowieka. Pyły o średnicy poniżej 10 mikrometrów (PM10) absorbowane są w górnych drogach oddechowych i oskrzelach. Część z nich wnika jednak głębiej – aż do płuc. Szczególnie niebezpieczne są najdrobniejsze pyły, oznaczane jako PM2,5 - osiadają na ściankach pęcherzyków płucnych, utrudniając wymianę gazową. Niektóre dostają się poprzez płuca do krwioobiegu, co może być katastrofalne dla osób cierpiących na choroby układu krążenia. Choroby te – przypomnijmy – są główną przyczyną zgonów w Polsce.

    - W przypadku osób z chorym układem krążenia pyły są dodatkowym czynnikiem zaostrzającym przebieg choroby – na przykład przyśpieszają procesy miażdżycowe, wpływają na zaburzenia rytmu serca, zwiększają ryzyko zawałów. I to jest główny problem związany z oddziaływaniem pyłów na organizm człowieka, który w oczywisty sposób dotyczy głównie osób starszych – mówi prof. Wojciech Hanke z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi.

    Problemem numer dwa jest oddziaływanie pyłów niskiej emisji na układ oddechowy. W wyniku drażnienia przez pyły powstają procesy zapalne błony śluzowej dużych, średnich i małych oskrzeli, co może doprowadzić – po dłuższym czasie – do choroby obturacyjnej płuc.

    Problemem numer trzy jest działanie drażniące pyłów, na co narażone są górne drogi oddechowe. Może powodować różne reakcje, takie jak suchość gardła, trudności z oddychaniem, uporczywy kaszel. Przyczynia się do zwiększenia zagrożenia infekcjami układu oddechowego (zwłaszcza u dzieci) oraz zaostrzeń objawów chorób alergicznych, np. astmy, kataru siennego, zapalenia spojówek.

    - Im głębiej docierają cząsteczki pyłu, tym gorszy powodują skutek, chociaż dolegliwość nie musi być bolesna, bo na przykład miażdżyca nie boli. Za to bardzo nam dolega zapalenie spojówek, spowodowane jedynie zewnętrznym podrażnieniem – zauważa prof. Wojciech Hanke.

    Znane są także badania, które świadczą o negatywnym wpływie zanieczyszczonego pyłami powietrza na zdrowie kobiet ciężarnych oraz rozwijającego się płodu.

    Inne niebezpieczeństwa grożą nam ze strony benzo(a)pirenu, obecnego w zawiesinie pyłowej emitowanej przez piece. Jest to związek chemiczny z grupy węglowodorów tzw. aromatycznych, wykazujący zdolność do gromadzenia się w organizmie człowieka. Wydziela się podczas spalania drewna, węgla oraz odpadów. Podrażnia oczy, nos, gardło i oskrzele, ale najgorsze jest to, iż jest związkiem silnie rakotwórczym, posiadającym właściwości mutagenne.
    W wyniku spalania tworzyw sztucznych, co niestety często ma miejsce, powstają również toksyczne dioksyny.


    Projekt pn. "Oddychajmy czystym powietrzem! Kampania edukacyjna dotycząca zanieczyszczenia powietrza" został dofinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czy?

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    czy smród który idzie na Retkinię i Smulsko z oczyszczalni ścieków też wpływa na jakość powietrza?
    w Śródmieściu nie czuć to chyba nie?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny