Dachowanie na Wólczańskiej. Jedna osoba przewieziona do szpitala [ZDJĘCIA]

mek
Udostępnij:
Kierowca mini coopera został przewieziony w sobotę (12 grudnia) do szpitala, po tym gdy prowadzony przez niego samochód dachował na ul. Wólczańskiej.

Wypadek miał miejsce na Wólczańskiej, na wysokości numeru 159, tuż po godz. 9. Kierowca mini coopera utracił panowanie nad kierownicą, w wyniku czego jego auto dachowało.

Auto uszkodziło jeszcze inny samochód, zaparkowany przy chodniku. Kierowca sam wyszedł z pojazdu, jeszcze przed przyjazdem na miejsce strażaków i ratowników medycznych.

18-letni kierowca mini został przewieziony do szpitala.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

h
haha
strzegacego miejskie krawezniki
g
gość niedzielny
oj tam , oj tam , ojce kupią młodemu nowego malucha , gorzej ma ten z tym urwanym tylnym kołem no bo pewnie już mu tak zostanie na zawsze. Co tam od Wólczańskiej do Centrum Przesiadkowego ma parę kroków więc na Święta do rodziny dojedzie w prawie bez różnicy w komforcie..
K
Kojot
Prędkość + mini + młody wiek + na pewno pedał... jebany gej... tępić gnoja !!!!
p
pieszy antypedalot
Też nienawidzę pedalotów na chodniku, ale bardziej mnie wnerwiają w sposób taki jak np. psie kupy, ale nie czuję się przez nich jakoś specjalnie zagrożony (może dlatego, ze kiedyś taki jeden we mnie wjechał - on się wywalił i poobijał, mnie nic się nie stało). Popatrz jednak, ilu pieszych rocznie zabijają lub ranią pedaloci, a ilu kierowcy. Nawet licząc pedalotów na 1% ruchu wyjdzie debile za kierownicą aut zagrażają dużo bardziej. Nie mówiąc o tym, że przed pędzącym pedalotem można się obrocnić np. wsadzając parasolkę w szprychy, a z debilem kierowcą co zrobić?
T
Topik
prawdziwy pieszy nie obawia się kierowców. Zagrożeniem dla pieszego są pedaloci. I jeszcze tylko jedna rada. Nie oglądaj się za siebie bo ci z przodu ktoś [email protected] To nie do zrozumienia dla padalców, którzy jadąc nie rozglądają się wcale ale uwierz mi, warto stosować się do tej reguły. Chociaż w twoim przypadku na pewno nic już nie może ci zaszkodzić a jedynie pomóc.Może klepki by ci się ułożyły.
z
zaciekawiony
na "ramie"? Hehe
p
pedalot
co ten kutas musiał odpierdolić, żeby wywrócić auto? Jechał 130 na Wólczańskiej czy co?
?
Trynkiewicz jeździł na rowerze.
I co ?

No właśnie.
Jesteś kretynem, to jedyny wniosek.
K
Kompletny
Idioto
P
Pieszy
Ciekawy jestem, co na to pan Paweł "architekt" wraz ze swoją sforą z grupy EL 000000. Czy my, piesi, mamy wciąż się oglądać za siebie w nadziei, że kierowcy będą stosować się do przepisów ruchu drogowego? Dla ciebie - wgnieciona blacha, dla mnie kalectwo. Chcemy fizycznych spowalniaczy - normalnym to nie przeszkadza, nienormalnych ogranicza. Czy to takie trudne do zrozumienia?!
T
Topik
Mini cooper - mini umysł.
d
dobra rada
spuscic a nie za kierownica
j
jadący
Ale czy psychiatrycznego ?
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie