Darmowe obiady dla uczniów już w Łodzi. Trwa pilotaż bezpłatnych dla dzieci posiłków w łódzkiej Szkole Podstawowej nr 138

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Makaron z gulaszem wołowym, ze sztuką mięsa, z surówką oraz kompot. Właśnie trwa wydawanie drugiego dania w SP nr 138
Makaron z gulaszem wołowym, ze sztuką mięsa, z surówką oraz kompot. Właśnie trwa wydawanie drugiego dania w SP nr 138 Maciej Kałach
Kucharki Szkoły Podstawowej nr 138 codziennie gotują około 400 obiadów – bezpłatnych dla jej uczniów. A kadra tej placówki liczy, ile z nich się marnuje. M.in. od tych wyliczeń zależy, czy w Łodzi wejdzie w życie miejski program darmowych posiłków.

Zupa koperkowa, makaron z gulaszem wołowym, ze sztuką mięsa, z surówką oraz kompot. To zestaw obiadowy w SP nr 138 (z 23 października), warty 4,5 zł. Ale dla uczniów z tej szkoły był bezpłatny. Ich podstawówka została wytypowana do pilotażu miejskiego programu bezpłatnych posiłków. Dlaczego akurat tam trafiły pieniądze od władz Łodzi?

– Magistrat wysłał do dyrektorów ankiety z pytaniem, czy oceniają, że są w stanie wyżywić wszystkich ze swoich uczniów. Ja dość optymistycznie odpowiedziałem twierdząco i teraz mam pilotaż – opowiada Piotr Bara, dyrektor SP nr 138. Jego szkoła mieści się teraz w dwóch budynkach (do tego przy ul. św. Franciszka z Asyżu 53, doszedł gmach po byłym gimnazjum przy ul. Dubois 7/9), oba mają stołówki.

– Na 430 uczniów rodzice blisko 10 procent z nich zadeklarowali, że nie wyrażają zainteresowania darmowymi posiłkami. Zatem obie stołówki gotują stałą liczbę około 400 obiadów. Część z nich się marnuje: niektóre dzieci nie jedzą, bo grymaszą, innym zdarza się np. kończyć lekcje przed obiadem, na który już nie czekają – mówi dyrektor.

Świeże, kolorowe, smaczne i zdrowe - tak wyglądają posiłki w szkolnych stołówkach w wielu krajach. Na podstawie rządowych zaleceń dotyczących żywienia dzieci, amerykańska sieć Sweetgreen stworzyła przykładowe dania, jakie serwowane są dzieciom w szkolnych stołówkach w różnych krajach. Jak to się ma do polskich realiów? Oceńcie sami.

Tak je się w szkolnych stołówkach na całym świecie! ZDJĘCIA ...

O swoich wnioskach z pilotażu Piotr Bara wypowiada się z oporami, uważa ich wysnucie za zadanie specjalnego komitetu, działającego przy magistracie.

– Ale, jeśli mam już porównywać, lepszy jest system, obowiązujący u nas przed pilotażem. Taki, w którym opieka społeczna płaci za obiady dla dzieci z najbiedniejszych rodzin, zaś pozostali rodzice zainteresowani tymi posiłkami jednak wydają te 4,50 zł, a pamiętajmy, że jest 500 plus – sumuje Piotr Bara. – Przed wprowadzeniem pilotażu z obiadów korzystało 40-50 proc. uczniów. Teraz, przy zakładanych 90 proc., musieliśmy wprowadzić trzecią przerwę obiadową, zamiast wcześniejszych dwóch. Jest ona dłuższa niż zwykła, czyli wydłuża się czas pobytu dzieci w szkole. Dwie przerwy obiadowe nie wystarczały z powodu braku miejsca w stołówkach. No i sprzęt kuchenny „nie wyrabia się” z wydawaniem takiej liczby posiłków, tak naprawdę potrzebujemy nowych ciągów kuchennych...

ZOBACZ >>

Jak skutecznie walczyć z próchnicą u dzieci i dorosłych >>

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Poza eksperymentem w SP nr 138 pilotaż trwa w jednej z podstawówek na Starym Widzewie.

Oba testy na początku lipca 2019 r. zapowiedziała Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. Ten w SP nr 138 trwa od 7 września i zakończy się w grudniu.

Bezpłatne obiady w miejskich podstawówkach były jednym z tematów w kampanii przed wyborami samorządowymi z 2018 r. Od tego czasu temat ten pojawia się i znika w debatach między społecznikami a łódzkimi siłami politycznymi.

CZYTAJ INNE ARTYKUŁY

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wielbiciel beftyczka.
23 października, 16:59, Ditetyczka:

Dzieci nie muszą jeść w szkole "obiadów", zwłaszcza gdy podawana jest jakaś zwierzęca chabanina. Przecież wiadomo, że jedzenie mięcha niszczy mózg i w ogóle nie jest, ani zdrowe, ani etyczne.

24 października, 9:37, Mięsko:

Chyba brakuje ci mięsa, bo z głodu zjadłaś literkę "e" w swoim pseudonimie. Poza tym jeśli ktoś nie lubi, to może zjeść makaron i surówkę. Chyba że boisz się że Twoje dzieci mają dość Twojego vege-terroru i będą podjadać wołowinę potajemnie :D

Jedzenie tylko zieleniny wpływa na organizm kobiet zgubnie co widać po

D i t e t y c z c e. Kobiety stają się jakieś dziwne i aseksualne. W każdym razie stają się atrakcyjne tylko dla patyczaków i innych stawonogów.

M
Mięsko
23 października, 16:59, Ditetyczka:

Dzieci nie muszą jeść w szkole "obiadów", zwłaszcza gdy podawana jest jakaś zwierzęca chabanina. Przecież wiadomo, że jedzenie mięcha niszczy mózg i w ogóle nie jest, ani zdrowe, ani etyczne.

Chyba brakuje ci mięsa, bo z głodu zjadłaś literkę "e" w swoim pseudonimie. Poza tym jeśli ktoś nie lubi, to może zjeść makaron i surówkę. Chyba że boisz się że Twoje dzieci mają dość Twojego vege-terroru i będą podjadać wołowinę potajemnie :D

G
Gość

W moim gimnazjum jak chodziłem obiady miały być za darmo. Wszystko ok. dopóki rok szkolny się nie zaczął i 10 zł codziennie z kieszeni musieli rodzice dawać,dla dzieci które chciały zjeść obiad w szkole.

Jak wtedy tak teraz nigdy nic nie jest za darmo

G
Gość
23 października, 20:29, Dyslektyk:

Artykułu tytuł szekspirowski składniowo iście!

dobre

G
Gość
24 października, 01:21, Noel:

Autora mistrz Yoda zapewne tytuły pisać uczył.

ha ha dobre

G
Gość
24 października, 01:21, Noel:

Autora mistrz Yoda zapewne tytuły pisać uczył.

Dobre

G
Gość
24 października, 01:21, Noel:

Autora mistrz Yoda zapewne tytuły pisać uczył.

W punkt

N
Noel

Autora mistrz Yoda zapewne tytuły pisać uczył.

O
Obserwator

A ja z innej beczki.

Czy ktoś z redakcji sprawdza dziennikarzy? Przecież już sam tytuł wola o pomstę do nieba. Składnia rodem z podstawówki. Właściwie to w podstawówce widzą jak zbudować zdanie, więc "rodem z przedszkola". Panu redagujacemu ten artykuł proponuję zainteresować się swoją edukacją, a później "szperać" w stolowkach szkolnych.

M
Maminek

Wychowałem w tej szkole dwójkę dzieci i dyrektor ciągnie do szkoły kasę skąd może. Nasza szkoła podstawowa jest fajna, bo mamy dobrego gospodarza

B
Bartek

Komunizm już przerabialiśmy. Tam też było wszystko za darmo. Tylko , że tak naprawdę nic nie jest za darmo i ktoś za to płaci. A jeśli coś dostaje się darmo to się tego nie szanuje.

B
Bączek
23 października, 16:58, podatnik:

Dostali 500 to niech płacą za żarcie dla bachorów. Koniec z darmochą.

Ssij bąka z d.u.p.y

W
Więzień ma 11,70.

Jaka jest stawka żywieniowa? Ile Hanka daje na te posiłki?

D
Dyslektyk

Artykułu tytuł szekspirowski składniowo iście!

G
Gość

[wulgaryzm] PLATFORMĘ

Dodaj ogłoszenie