Nasza Loteria

Darmowy emulator Nintendo Switch, na którym gry działają lepiej niż na konsoli. Twórcy aktualizują Yuzu i ogłaszają nowinki

Kacper Derwisz
Kacper Derwisz
Niektóre gry wyglądają na nim i działają o niebo lepiej, niż na samej konsoli
Niektóre gry wyglądają na nim i działają o niebo lepiej, niż na samej konsoli wee19374286344 / Canva
Emulatory są naturalnym następstwem istnienia każdej konsoli do gier. Jeśli powstaje jakiś sprzęt gamingowy, który nie jest komputerem, fani próbują przenieść jego sposób działania do pojedynczego programu działającego na PC. Robią to oni nie tylko w celach hobbystycznych, ale również archiwizacyjnych. Jednym z wartych uwagi emulatorów jest Yuzu, czyli emulator Nintendo Switch, który w niektórych przypadkach uruchamia gry nawet lepiej niż sama konsola. Sprawdź, czym jest i co nowego w Yuzu.

Spis treści

Nintendo Switch

Nintendo Switch to bardzo popularna platforma, na którą wciąż wychodzi mnóstwo świetnych gier. Japońska firma postanowiła jak zwykle dostarczyć konsumentom coś świeżego, co im się udało. Nintendo Switch, mimo że swoją premierę miało już kilka lat temu i cykl jego życia dobiega powoli końca, nadal jest sprzętem bardzo popularnym. Pobija ona rekordy sprzedaży i jest jedną z najchętniej kupowanych konsolek w historii.

Jak każda popularna konsola, Nintendo Switch od momentu premiery był poddawany pierwszym próbom przeanalizowania jego sposobu działania, aby móc przełożyć go do formy emulatora. Okazało się, że środowisko pracy sprzętu nie jest tak skomplikowane, jak w przypadku PlayStation 3 i emulator po kilku latach trafił do internautów.

Yuzu - emulator Nintendo Switch

Yuzu to otwartoźródłowy, darmowy program przeznaczony zarówno na komputery z systemem Windows, jak i Linux. Za projekt odpowiedzialni są twórcy m.in. Citry, czyli uznanego emulatora Nintendo 3DS'a. Yuzu emuluje środowisko działania konsoli Nintendo Switch, dzięki czemu w tym momencie pozwala na uruchamianie niemal 80% gier na konsolę, z czego 50% jest całkowicie grywalna.

Wśród gier, które działają dobrze w emulatorze, znajdziemy m.in.

  • Super Mario Oddyssey,
  • The Legend of Zelda: Breath of the Wild,
  • Pokémon: Let’s Go!
  • czy Persona 5 Strikers.

Niektóre gry działają w Yuzu nawet lepiej niż na samej konsoli. Dlaczego? To kwestia sprzętowa. Nintendo Switch już w dniu premiery był przestarzały, jak chodzi o komponenty. Nowoczesne, potężne komputery są kilkukrotnie mocniejsze od małej konsolki, dzięki czemu niektóre produkcje wyglądają i działają lepiej niż na platformie macierzystej.

Twórcy wciąż rozwijają swój projekt, a w najnowszej aktualizacji ogłosili m.in. możliwość przejęcia części zadań przez procesor graficzny. Dzieki temu program jest jeszcze wydajniejszy, a bardziej wymagajace gry pozwalają teraz na jeszcze płynniejszą rozgrywkę.

Masa zmian w yuzu! GPU, Kernel, usługi, wejścia, interfejs, sterowniki i wiele więcej!

Szczególnym zainteresowaniem emulator cieszy się na Steam Decku, który pozwala grać w tytuły ze Switcha w ten sam, przenośny sposób.

Zobacz również:

od 7 lat
Wideo

Problem z radioteleskopem UMK - coraz większe zakłócenia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Darmowy emulator Nintendo Switch, na którym gry działają lepiej niż na konsoli. Twórcy aktualizują Yuzu i ogłaszają nowinki - GRA.PL

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki