Aż trudno w to uwierzyć! Ponad półtora miliona złotych długu ma do spłacenia jeden z mieszkańców naszego województwa. Wątpliwym pocieszeniem może być dla niego fakt, że najbardziej zadłużony właściciel firmy z regionu łódzkiego ma do oddania prawie 62 mln zł. Wynika tak z nowej edycji raportu "Windykacja", który opracowała Grupa KRUK.

Średni dług mieszkańca naszego regionu to 4.700 zł, a właściciela firmy ponad 30 tys. zł. Średni wiek dłużnika z województwa łódzkiego to natomiast 45 lat.

Niemal statystycznym przykładem dłużnika z naszego regionu jest 50-letni pan Tadeusz, pracownik jednej z firm produkcyjnych na terenie Łodzi.

Jego dług wynosi obecnie 4,5 tysiąca zł, a składa się na niego niespłacony kredyt na zakup komputerów dla syna i córki. Do tego dochodzą ciągle rosnące odsetki od pożyczki.

- Komputery kupiłem dwa lata temu, gdy dostałem nieduży awans i podwyżkę w pracy, a laptop, którego syn i córka używali wspólnie, spalił się podczas burzy - mówi łodzianin. - Zdążyłem spłacić kilka rat, gdy żona straciła pracę, ponieważ jej szef reorganizował zakład. Zostaliśmy z jedną pensją, to nie mogło się dobrze skończyć.

Pan Tadeusz przekonał się, że jego pensji ledwie wystarcza na opłatę domowych rachunków i kupno jedzenia. Na raty za sprzęt zabrakło, stąd wziął się dług w wysokości właśnie 4,5 tys. zł. Łodzianin ma komornika na karku.

Dług pana Tadeusza jest nieco niższy niż zaległe zobowiązania statystycznego Polaka, które wynoszą ok. 5,3 tysiąca zł. Niechlubnym rekordzistą w tej kategorii jest mieszkaniec województwa mazowieckiego, którego zadłużenie wynosi aż10 mln zł.

Znacznie więcej do oddania mają właściciele firm. Ich średni dług w Polsce wynosi 25 tys. zł, a rekordzista ma do spłaty prawie 83 mln zł. Najbardziej za-dłużony przedsiębiorca w kraju także mieszka na Mazowszu.

To właśnie Mazowsze jest najbardziej zadłużone w kraju. Mieszkańcy tego regionu mają do spłaty średnio 5,8 tysiąca zł. Dług niższy o 100 złotych przypada na statystycznego mieszkańca województwa pomorskiego. Średnie zadłużenie w Małopolsce to ponad 5,4 tysiąca zł, a na Śląsku ok. 5 tys. zł.

Na przeciwległym krańcu znaleźli się natomiast mieszkańcy województw świętokrzyskiego i podlaskiego. Mieszkaniec woj. świętokrzyskiego ma do spłaty średnio 4,5 tys. zł, a podlaskiego niespełna 4 tys. zł.

Twórcy raportu sprawdzali też związek między znakiem zodiaku a wysokością zadłużenia. Okazuje się, że najmniej solidne w regulowaniu zobowiązań są osoby spod znaku Byka i Bliźniąt. - Dewizą Byka jest branie od życia tego, co najlepsze i najprzyjemniejsze, a to może się wiązać z pożyczkami czy zaciąganiem kredytów - uznali twórcy raportu.

- Bliźnięta natomiast lubią lekką ręką wydawać pieniądze, co bardzo łatwo może doprowadzić do finansowych tarapatów.

Najmniej skłonne do zadłużania się są osoby spod znaku Skorpiona i Strzelca.

Zdaniem specjalistów, może to wiązać się z wytrzymałością Skorpiona i jego zdolnościami strategicznymi oraz z prostolinijnością Strzelca, który ceni sobie sukcesy zawodowe i ciężką pracę.

Specjaliści zachęcają też, by postarać się o spłatę zadłużenia i podpowiadają, jak to zrobić. - Niezależnie od tego, czy podmiotem zadłużonym jest osoba fizyczna czy firma i jakiej kwoty sięga zadłużenie, warto zdecydować się na dialog i ugodę z wierzycielem lub firmą obsługującą daną należność - mówi Piotr Krupa, prezes zarządu Kruk SA. - Pozwoli to uniknąć stale rosnących odsetek, dodatkowych opłat i niepotrzebnego stresu.

Grupa KRUK przygotowała dodatkową zachętę do spłaty długów. Osoby, które regularnie spłacają swoje zobowiązania, zdobywają nagrody w ramach programu bonusowego "Marzenia z gwarancją spełnienia". Każda terminowa spłata należności nagradzana jest punktami, które można następnie wymieniać na nagrody.

Każda wpłacona złotówka to jeden punkt. Nagrody będzie można odebrać dopiero po spłaceniu należności. Do wygrania są m.in. sprzęt kuchenny, sportowy, a także konsole oraz telewizory.