Dobre tradycje

    Dobre tradycje

    Witaszczyk na dziś

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Komisja Europejska pyta Polskę o plan restrukturyzacji PPL LOT. Odpowiedź jest oczywista. Do LOT-u dołoży się jeszcze kilkaset milionów, może miliardzik, i jak już LOT wyjdzie na prostą, to się go sprzeda za grosze.
    Jerzy Witaszczyk

    Jerzy Witaszczyk ©Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Ostatnio do LOT-u rząd lekką ręką dołożył 400 milionów. Niedawno okazało się, że przez ostatnich 13 lat LOT dorobił się czterech miliardów. Rzecz jasna, strat. Ani chybi kolejni premierzy kolejnych rządów pokrywali te straty z naszych podatków lub z kredytu, co by częściowo wyjaśniało, dlaczego dług publiczny dobija już do 900 miliardów złotych.

    LOT jest wysoko wykwalifikowanym producentem strat, choć w tym samym czasie inni przewoźnicy zarabiają. Trudno się temu dziwić - tradycyjnie naszym narodowym przewoźnikiem zarządzają wybitni fachowcy, wyznaczani przez partie, które aktualnie żerują przy korycie. Z kolei ich pracę też nadzorują wybitni specjaliści. Na przykład w 2006 roku szefem rady nadzorczej był Władysław Bartoszewski, w którego lotniczo-biznesowe kwalifikacje nawet nie śmiem wątpić.

    No, więc jak się dołoży do LOT-u, to się go sprzeda za drobne, co jest dobrą polską tradycją. Tu przypomnę, jak za premiera Buzka i prezydenta Kwaśniewskiego w ramach prywatyzacji (!) sprzedaliśmy TP SA państwowej spółce France Telecom. Za jednego abonenta Francuz zapłacił nam 1.250 dolarów! W tym czasie Niemcy za jednego abonenta telekomunikacji płacili Węgrom 2.600 dolarów! Prawdopodobnie m.in. za te zasługi prezydent Komorowski kolejny raz docenił Buzka i powołał go kapituły Orderu Orła Białego.

    Jerzy Witaszczyk

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wiadomość z piątku

    Romek Zw (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

    Z powodu kłopotów technicznych odwołano poranny wylot polskiego dreamlinera z Nowego Jorku. LOT tłumaczy, że trzeba było zrestartować cały system komputerowy maszyny. Jak widać dreamliner to...rozwiń całość

    Z powodu kłopotów technicznych odwołano poranny wylot polskiego dreamlinera z Nowego Jorku. LOT tłumaczy, że trzeba było zrestartować cały system komputerowy maszyny. Jak widać dreamliner to kolejne po F16 amerykańskie barachło za polskie miliardyzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Moim zdaniem

    TN (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 9

    Nic ująć, bo dać można by wiele! A tak poprostu, najbardziej opłacalne by było bankructwo

    Zdjęcie autora komentarza
    Nasza gospodarka na równi pochyłej.

    ksantypa_222

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 5

    PPL LOT to klasyczny przykład genialności naszych decydentów. Jeśli takie przedsiębiorstwo przynosi permanentne straty to ratuje się je za wszelką cenę z państwowego budżetu. Argumentem jest to, że...rozwiń całość

    PPL LOT to klasyczny przykład genialności naszych decydentów. Jeśli takie przedsiębiorstwo przynosi permanentne straty to ratuje się je za wszelką cenę z państwowego budżetu. Argumentem jest to, że swoi ludzie tamże zatrudnieni nie mogą utracić fantastycznie wynagradzanych stanowisk pracy. By postawić LOT na nogi zamówiono u amerykańskiego Boeinga osiem dreamlinerów za olbrzymie pieniądze. Już pierwsze otrzymane dwa zostają szybko uziemione z racji ciągłych awarii (nie tylko akumulatory) Przez 5 miesięcy oba uziemione nieloty były remontowane przez Amerykanów. Przyniosło to straty, których LOT nie potrafi wyliczyć i wyegzekwować od producenta. A przecież nasi amerykańscy przyjaciele właśnie ogłosili, że zakończyli już wypłacanie odszkodowań z tytułu usterek technicznych. Straty pokryjemy z naszego budżetu. Aktualnie dysponujemy czterema dreamlinerami, które podobno latają. Poczekajmy jeszcze trochę na pozostałe cztery i będzie można sprzedać PLL LOT za ułamek wartości. O ile znajdzie się chętny kupiec.
    Zakupione w USA samoloty bojowe F-16 to również popis naszych genialnych decydentów. Byle tak dalej, a nasza Ojczyzna zbankrutuje z hukiem. Żadne modlitwy już nie pomogą!

    "Politycy są wszędzie tacy sami. Obiecują zbudować most nawet tam, gdzie nie ma rzeki."

    Autor: - Nikita Chruszczow

    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tam pracuje

    kicikici (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 3

    Józio Bąk więc firma nigdy, przenigdy nie zbankrutuje, a pan prezes kolejny raz ją "ratuje" restrukuryzując przy pomocy podatkowych kroplówek reanimacyjnych, bo to jest słynna polandia!!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ważny manager

    Astanek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 4

    Józio Bąk nie pracuje w LOT, jest ważnym managerem w Porcie Lotniczym im. Lecha Wałęsy w Gdańsku

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo