Dopłaty po suszy 2019. Rolnicy czekają na termin naboru wniosków

AGW
Udostępnij:
Rolnicy, u których komisje oszacowały straty powstałe w wyniku suszy w 2019 roku, dopytują o termin naboru wniosków. Daty wciąż brakuje, resort czeka na raporty od wojewodów.

Według najnowszych danych, jakie udostępniło nam biuro prasowe Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (z 28 sierpnia), komisje szacujące straty spowodowane suszą pracują w 1638 gminach. Liczba poszkodowanych gospodarstw rolnych wynosi 187 977. Powierzchnia upraw dotkniętych suszą to prawie 2 916 830 ha.

Najwięcej komisji pracuje w województwach:

  • pomorskim 354
  • wielkopolskim 226
  • mazowieckim 260
  • podlaskim 171
  • kujawsko-pomorskim 134
  • lubelskim 132
  • łódzkim 125
  • zachodniopomorskim 110

Termin naboru wniosków powinniśmy poznać w najbliższych dniach. - Procedury będą takie same jak w roku ubiegłym. Mamy zabezpieczone środki i rolnicy nie zostaną bez pomocy. Czekamy tylko na protokoły z szacowania strat – mówił 1 września minister Jan Krzysztof Ardanowski.

Program pomocy będzie dotyczył rolników, u których potwierdzono protokołem szkody w gospodarstwach rolnych spowodowane wystąpieniem w 2019 r. suszy, huraganu, gradu, deszczu nawalnego, przymrozków wiosennych lub powodzi.

Rada Ministrów decydując o ustanowieniu programu pomocowego, przyjęła, że rolnicy, którzy ponieśli największe straty, czyli ponad 70%, otrzymają 1000 zł dotacji do hektara. Zapewniono także, że "Wypłata pierwszych środków rozpocznie się we wrześniu br.".

W programie "przewidziano możliwość zróżnicowania stawki pomocy od wysokości szkód w danej uprawie lub od obsady posiadanych przez rolnika zwierząt (z gatunku bydło, owce, kozy lub konie) na powierzchnię wieloletnich użytków zielonych w gospodarstwie rolnym".

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Materiał oryginalny: Dopłaty po suszy 2019. Rolnicy czekają na termin naboru wniosków - Gazeta Pomorska

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
gdzie mozna pobrac taki wniosek ? i gdzie mam go zlozyc?
G
Gość
4 września, 09:42, Gość:

Czemu rolnicy nie instalują nawadniania? Czemu maja dopłaty od suszy, od urodzaju i nieurodzaju, od słońca i od deszczu?

4 września, 19:19, Gość:

a wode skad maja brac na to nawadnianie???jak by była nawet woda to system nawadniajacy kosztuje krocie,gospodarstwo moze mniej jest warte co system nawodnienia!!!!!wiesz czemu maja te dopłaty???zebys w nastepnym roku miał zywnosc w markecie w miare normalnej cenie!!!!zreszta rolnicy tak jak wszyscy płacą rózne podatki,waty sraty do panstwa,niech panstwo pomoze im w trudnej sytuacji!!!

Dopłaty są żeby opłacalo się eksportować żywność. Wszyscy w podatkach składają się na doplaty, żywność jest tańsza więc za granicą jest zbyt. A nie na rynek wewnętrzny. Bo co to za różnica czy chleb jest np po 2zl a zarabia się średnio 2tys. Czy bez podatków które płaci się składki do UE, a ona z nich daje dopłaty zarabiało by się średnio 3tys a chleb kosztowałby 3zl.

Czy inna sytuacja. Bez dopłat rolnik musiałby za tonę zboża brać po 1000zl. Nikt by mu nie kupił jak ma światowych giełdach jest po 600zl. A tak można obniżyć cenę zboża i jest zbyt.

Nawadnianie... Wiele gospodarstw ma nawadnianie ale za tą wodę też się płaci. Nie można jej brać bez końca bo często biorą z ujęć głębinowych , tych samych z których biorą wodę pitną. I tak w trakcie suszy jej braknie. .

Rozwiązaniem jest system retencji wody, magazynowanie wiosennych opadów i nie dopuszczanie do splywania jej do rzek i morza, tylko zatrzymywanie w różnych zbiornikach na czas suszy.

G
Gość
4 września, 09:42, Gość:

Czemu rolnicy nie instalują nawadniania? Czemu maja dopłaty od suszy, od urodzaju i nieurodzaju, od słońca i od deszczu?

a wode skad maja brac na to nawadnianie???jak by była nawet woda to system nawadniajacy kosztuje krocie,gospodarstwo moze mniej jest warte co system nawodnienia!!!!!wiesz czemu maja te dopłaty???zebys w nastepnym roku miał zywnosc w markecie w miare normalnej cenie!!!!zreszta rolnicy tak jak wszyscy płacą rózne podatki,waty sraty do panstwa,niech panstwo pomoze im w trudnej sytuacji!!!

a
as
Zlozylem wniosek o suszowe do gminy ale dostalem odpowiedz ze za malo mam podatnej na susze katygori ziemi.. woj podlaskie a klasy mam od 4 do 6..w mojej wsi komisja byla u co drugiego..wiec jeden sasied mial susze a drugi nie...aby do wyborow..
G
Gość
Czemu rolnicy nie instalują nawadniania? Czemu maja dopłaty od suszy, od urodzaju i nieurodzaju, od słońca i od deszczu?
K
Kartofel
Obiecanki cacanki
Dodaj ogłoszenie