MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Dramatyczne statystyki zakażeń wirusem HIV w Łodzi. W ciągu roku czternastokrotny wzrost

Marcin Darda
Marcin Darda
W Łodzi statystyki zakażeń wirusem HIV wzrosły aż czternastokrotnie. To dane Sanepidu, które znalazły się w ocenie stanu sanitarnego miasta Łodzi za 2021 r. przedstawionej radnym na ostatniej sesji.
W Łodzi statystyki zakażeń wirusem HIV wzrosły aż czternastokrotnie. To dane Sanepidu, które znalazły się w ocenie stanu sanitarnego miasta Łodzi za 2021 r. przedstawionej radnym na ostatniej sesji.
W Łodzi statystyki zakażeń wirusem HIV wzrosły aż czternastokrotnie. To dane Sanepidu, które znalazły się w ocenie stanu sanitarnego miasta Łodzi za 2021 r. przedstawionej radnym na ostatniej sesji.

"Zarejestrowano niepokojąco dużą liczbę wykrytych nowych przypadków zakażenia wirusem HIV w porównaniu do roku 2020 - czytamy w raporcie Sanepidu. - W 2020 r. odnotowano 9 przypadków. W 2021 r. 149 zakażeń. Odnotowano 7 przypadków zachorowań na AIDS, których nie zarejestrowano w 2020 r."

HIV to wirus niedoboru odporności, do zakażenia się nim dochodzi poprzez kontakty seksualne. Wirus HIV wywołuje śmiertelną chorobę AIDS. W latach 80tych minionego stulecia, gdy zbierała największe żniwo, nazywano ją "chorobą gwiazd", bo najgłośniejsze przypadki zgonów dotyczyły celebrytów, których styl życia obfitował w częste i przypadkowe kontakty seksualne. AIDS zmarł m.in. Freddy Mercury, gwiazdor rocka, który stał się również symbolem dramatu zachorowań na AIDS i śmierci wskutek tej choroby. Co prawda wraz z rozwojem medycyny pojawiły się skuteczne leki, ale dziś AIDS nazywana jest "chorobą biedy", bo na tę chorobę umierają miliony zakażonych w krajach najsłabiej rozwijających się, głównie afrykańskich.

Dramatyczne statystyki zakażeń HIV w Łodzi jakoś nie wstrząsnęły łódzkimi radnymi, poza wiceprzewodniczącą Małgorzatą Niewiadomską-Cudak (Niezależni Socjaldemokraci), która danymi Sanepidu była autentycznie poruszona.

To jest diametralna różnica, to jest bardzo wielki wzrost zakażeń - oceniła wiceprzewodnicząca Niewiadomska-Cudak. - Z czego to wynika? Aż się boję pomyśleć jakie będą te statystyki w 2022 r., bo jeżeli wzrost znów będzie kilkukrotny, to będziemy mieć do czynienia z bardzo poważnym sygnałem alarmowym i nie można tego tak zostawić, tylko trzeba się zastanowić co z tym zrobić.

Urszula Sztuka-Polińska, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łodzi, stwierdziła, że problem wynika ze specyfiki zakażeń.

Dochodzenie w sprawach osób zakażonych HIV jest bardzo trudne - mówi dyrektor WSSE. - Dlatego, że HIV rozprzestrzenia się najczęściej przez kontakty seksualne, a osoba osoba zakażona podczas wywiadów, tych kontaktów podać nie chce. Osoba zakażona powinna swoich partnerów czy partnerki w wywiadzie podać, ale nie ma sposobu, by tę osobę do tego zmusić. Możemy tylko prosić, apelować i szkolić.

Ze statystyk Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego — Państwowego Instytutu Badawczego, wynika, że wzrost zakażeń HIV to trend zauważalny w całym kraju. W pierwszym półroczu 2022 r. liczba nowo zdiagnozowanych przypadków HIV wyniosła już 880, podczas gdy w pierwszym półroczu 2021 r. zarejestrowano ich 401.

od 12 lat
Wideo

Nowy pistolet MPS z Fabryki Broni "Łucznik"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki