Droga rowerowa na Teofilów otwarta. Trasa biegnie wzdłuż Wielkopolskiej i Limanowskiego [ZDJĘCIA]

Matylda Witkowska
Udostępnij:
O 1,5 kilometra porządnej drogi rowerowej w kierunku Teofilowa wzbogacili się łódzcy cykliści. Podczas jej otwarcia władze miasta zapowiedziały też kolejne udogodnienia, m.in. system zielonych przejazdów czyli tras wytyczonych przez łódzkie tereny zielone.

Drogę otworzył łodzianin Arkadiusz Mazurkiewicz, który za 80 zł wylicytował przejazd w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy oraz wiceprezydent Łodzi Radosław Stępień.

Droga rowerowa na Teofilów miała być gotowa... w grudniu ubiegłego roku. Ostatecznie za kwotę około 3 mln złotych przygotowano 1,5 km dobrze oznaczonej asfaltowej drogi wzdłuż ulic Wielkopolskiej i Limanowskiego z przerwą na niezbyt ruchliwą, ale dziurawą ulicę Pułaskiego. W sumie ciąg tworzy bezpieczny przejazd od al.Włókniarzy aż za wiadukt na Aleksandrowskiej.

W nieznanej jeszcze przyszłości trasa ta ma być wydłużona do ul.Szczecińskiej.

Więcej wiadomo o najbliższych inwestycjach. Oprócz rozpoczętej już budowy 22 przejazdów rowerowych i drogi wzdłuż al. Śmigłego-Rydza, ZDiT jeszcze w tym roku chce ogłosić przetargi na budowę dróg rowerowych wzdłuż ul. Zielonej od al.Włókniarzy do centrum i wzdłuż ul. Żeromskiego i al.Politechniki. Budowa miałaby się zacząć wiosną.

W przyszłym roku mają też pojawić się tzw. zielone przejazdy czyli trasy rowerowe wytyczone w parkach.

- Jeszcze w tym roku chcemy zorientować się, gdzie mogłyby się pojawić i jakich nakładów wymagają - mówił Radosław Stępień.

Jeden z przejazdów ma połączyć Retkinię przez park na Zdrowiu z Konstantynowską.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
rowerzystów wszak jest niewielu i nie mam tu bynajmniej na myśli rowerzystów rekreacyjnych jak ja że lubię do lasku na rowerku, bo w lesie ścieżek i tak się nie będzie budować.
R
Rozsądek
Ale w ZDiT masz ich na pęczki. W którą stronę ty chcesz równoważyć? W Łodzi mamy ponad 2 tysiące km dróg dla samochodów i 80 km dla rowerów. Czy serio nie dostrzegasz dysproporcji?
R
RowerowaLodz.pl
Zapraszamy na www.RowerowaLodz.pl/mapa i tam znajdziesz dokładny przebieg projektowanej drogi rowerowej (kolor żółty kropkowany). Rowerówka ma połączyć al. Włókniarzy przez plac Hallera z ul. 6 Sierpnia, a tam aktualnie nie są prowadzone żadne prace.
T
Też mieszkaniec i podatnik
skoro mówisz że składamy się wszyscy, to czemu na siłę uszczęśliwia się wszystkich drogami dla samochodów i parkingami dla nich zamiast zrobić porządne drogi rowerowe i zapewnić sprawność i punktualność transportu zbiorowego?
o
ona
przeciez droge rowerowa na ul. zielona mozna teraz zrobic bez zadnych kosztów cala droga jest rokopana to na czym bedzie polegac budowa drogi rowerowej
r
rowero - driver
Jest to raczej kwestia wydajności pracy, niż ilości rowerów czy samochodów na ulicy. Wojenka samochodowo - rowerowa jest wywołana sztucznie w typowo polski sposób. (myślimy ciągle o samochodzie jako fetyszu awansu społecznego, a nie o narzędziu) musimy stosować się do najlepszych praktyk europejskich i od tego nie ma odwrotu. W Danii np. nikogo nie dziwi minister na rowerze w drodze do pracy - u nas pisałaby o tym prasa.
B
Bezkrytyczny
sypniesz na tacę. Ewentualnie zostaje psycholog od uzależnień.
d
driver
ale jakoś nikt w Polszy nie zapewnia nam godziwych warunków życia tak abyśmy nie musieli gnać autami na złamanie karku, żeby utrzymać rodzinę i mieszkanie. I od tego ja bym zaczął, a reszta sama przyjdzie. Teraz mamy sytuacje, gdzie grupka maniaków namawia na przesiadanie się na rowery, ale michy nam nie chcą zapełnić.
Dziękuję.
r
rowero - driver
Ja poruszam się jednym i drugim (po prostu dobieram środek lokomocji w zależności od potrzeb). Krótko zamknę dyskusję. Rzut oka na jakikolwiek ranking jakości życia w dużych metropoliach uwiadamia nam, że najlepiej żyje się tam gdzie samochodów jest jak najmniej, za to przestrzeń jest przyjazna pieszym i rowerom.
Dziękuję.
K
Krytyczny
Jestem KRYTYCZNY i mam MASĘ problemów, więc raz w miesiącu przyłączam się do terrorystów paraliżujących miasto!
o
olek
skoro mówisz że składamy się wszyscy, to czemu na siłę uszczęśliwia się wszystkich drogami rowerowymi i buspasami zamiast zrobić obwodnicę dla tirów i zapewnić sprawność i punktualność transportu zbiorowego i dopiero potem ograniczać ruch samochodowy w mieście. Poza tym jak mowa o ilości rowerów i samochodów to sam posiadam 2 samochody i w sumie 6 rowerów (nie licząc tych z których wyrosły dzieci), jeździłem rowerem zanim większość z was rowerowi terroryści nauczyła się tyłek dobrze wycierać i jeżdżę nadal widząc jak znaczna część tych którzy nazywają sie rowerzystami nie zna elementarnych zasad ruchu drogowego. Jazda bez świateł, po przejściach dla pieszych to najmniejsze przewinienia. Jak dodasz do tego brak wyobraźni i postawę "mam rower jestem najważniejszy bo jestem eko itp" to nieszczęście gotowe. Do tego piszesz o ekonomicznie dojrzałych krajach, takim krajem Polska nie jest i długo nie będzie za panowania tego składu z PO na czele, bo to "inwestowanie" jak je nazywasz prowadzi tylko do wzrostu długu i nie niesie ze sobą wzrostu gospodarczego. Wzrost taki niosłyby drogi dla samochodów, którymi poza ludźmi jeżdżą też towary. Poza tym jak jesteś taki eko to powiedz z czego masz buty, czy masz prąd w mieszkaniu i czym się żywisz. jak butów sam sobie nie robisz, korzystasz z tego co produkują brudne elektrownie i jesz mięso to żaden z ciebie ekolog tylko hipokryta.
G
Gaspar
to nie budowa ścieżek, czy zrównoważony transport, tyko całkowity zanik transportu samochodowego. Tak więc ŁodzianiniePK nie grozi nam utrata tak cennego dla miasta zjawiska jak przejazd masy szowinistów rowerowych. Ścieżek zawsze będzie dla nich za mało, a i jak nie ścieżki to będą manifestować za budową specjalnych kibli publicznych dla rowerzystów, żeby nie musieli zsiadać z roweru.
x
x
rowerowa lodz sobie wpisz:D urzad ma fajne www
Ł
ŁodzianinPK
Przestańcie budować już te ścieżki rowerowe bo Masa Krytyczna straci sens i kto nas w tedy będzie terroryzował?????
G
Gość
kto wreszcie zacznie coś od nich wymagać (np. wiedzy, wyobraźni, ubezpieczenia)? Rowerowe lobby jest nastawione głównie na pauperyzację społeczną i cywilizacyjną degradację Polaków. Nie jest bowiem dobrym pomysłem namawianie do roweru zawsze i wszędzie jak samochodem załatwię więcej spraw. Owszem mogę pojechać 10-15km, a mogę 100 też dziennie, tylko będę wtedy jechał i jechał, a prócz tego jadł, spał i nic więcej. Jak ktoś pracuje w kombinacie czy korporacji to jasne, że może co dzień do roboty w jedną i drugą i cześć. Ilu jednak takich jest? To wszystko jedna sprawa. Druga to Lobby rowerowe i grono popleczników w magistracie wciskające kit rowerowy na każdym kroku. Ale każdy z tego lobby nie wyciąga wniosków z sytuacji na drodze kierowców pojazdów silnikowych i nie sprawdza ich widoczności przy budowie ścieżek rowerowych. Pisze to o spowalniaczach rowerowych przed trudnymi skrzyżowaniami zakładanie luster przed wyjazdami z posesji, przy której wytyczono ścieżki itp. Jest tylko wola do wyciągania kasy na ścieżki i nie ma to nic wspólnego z ideą "zrównoważonego transportu" tylko z chaotycznym działaniem imię swoich idei. Sądzę, że powinno się powołać także oficera samochodowego w magistracie, że by zrównoważyć lobby fanatycznej grupie rowerowych maniaków.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie