sportowy24
    Drużyna z patentem na wygrywanie. Piłkarki UKS SMS Łódź znów...

    Drużyna z patentem na wygrywanie. Piłkarki UKS SMS Łódź znów były najlepsze i w nagrodę spotkają się z reprezentantami Polski

    R. Piotrowski

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    - Puchar Tymbarku to była przede wszystkim wielka przygoda, ale cieszymy się, że tę przygodę zwieńczyliśmy zwycięstwem w turnieju – mówi Sebastian Papis, trener drużyny piłkarek nożnych UKS SMS do lat 12. Łodzianki obroniły tym samym tytuł wywalczony przed rokiem i w nagrodę obejrzą na żywo eliminacyjny mecz Polaków z Izraelem.
    Drużyna z patentem na wygrywanie. Piłkarki UKS SMS Łódź znów były najlepsze i w nagrodę spotkają się z reprezentantami Polski
    1/6
    przejdź do galerii

    ©Fot. Amadeusz Bełdowski

    A ta drużyna i ten szkoleniowiec wyrośli w kraju na potentatów. Przed rokiem łódzki zespół pod wodzą trenera Sebastiana Papisa też triumfował w w turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku” , a w tym do wielkiego sukcesu w Warszawie dorzucił jeszcze mistrzostwo Polski młodziczek, wywalczone na początku czerwcu.

    Jest uśmiech. Jest i dyscyplina


    Innymi słowy – w Łodzi przy ul.
    Milionowej szkolą najlepszych z najlepszych. - Punktem wyjścia jest dobre szkolenie i dobra z selekcja. Na turnieju chcielibyśmy się dobrze zaprezentować, a i nie ukrywam, że bardzo mi zależało na tym, by dziewczyny pokazały swoje indywidualne umiejętności, bo na turnieju pojawili się trenerzy z Akademii Młodych Orłów. Chyba zrobiliśmy na nich wrażenie, bo nasze zawodniczki otrzymały dziś aż osiem powołań - wyjaśnia Sebastian Papis, trener tej drużyny.

    To, co jednak robi jeszcze większe wrażenie to sportowa dojrzałość tego złożonego przecież z dwunastolatek zespołu. Na treningu, kiedy szkoleniowiec zabiera głos instruując swoje podopieczne, cisza jak makiem zasiał. Są uśmiechy, a gdy jest ku temu odpowiednia okazja trafi się czasami i żart, ale dziewczynki zachowują wysoki poziom koncentracji i zapewne także dlatego na boisku nie mają potem sobie równych.

    - Przysłowiową sodówka raczej im nie grozi. Dziewczyny cieszą się grą w piłkę nożną, ale w samozachwyt nie wpadają. Grupa jest silna. Każda z nich wie, że jak będzie gwiazdorzyć, to na jej miejsce są trzy kolejne zawodniczki. Tego typu problemów więc nie mamy, jest natomiast inny. Wciąż szukamy bramkarki – żali się szkoleniowiec i przyznaje, że jego zespół podczas finałowego turnieju musiał sobie poradzić bez nominalnej golkiperki. To nie okazało się przeszkodą. UKS SMS zgarnął w stolicy główne trofeum.

    Po autograf "Lewego"


    - Naszym największym atutem jest ofensywna. To zespół, który kocha grać do przodu i zdobywać bramki. Nieźle prezentujemy się w obronie, ale to na połowie rywala i z piłką przy nodze jesteśmy sobą – wyjaśnia trener Sebastian Papis i trafia w sedno, co przyznaje także Natalia Sikorska, wybrana najlepszą zawodniczką turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”.
    – Ten moment, gdy jesteśmy na boisku i wspieramy się, a potem zdobywamy dzięki temu bramkę jest najlepszy. W finale wykorzystałam podanie Zosi Pągowskiej, minęłam trzy rywalki i strzeliłam do siatki – opisuje pierwszą bramkę zdobytą przez UKS SMS Łódź w finale popularny „Maluch”, bo taki pseudonim nosi ten wielki talent kobiecego futbolu. Jej piłkarskimi idolami są Aleksandra Sikora i Cristiano Ronaldo, ale teraz Natalia Sikorska marzy tylko o tym, aby zdobyć autograf Roberta Lewandowskiego i będzie ku temu okazja, bo ona i jej koleżanki w nagrodę za zdobycie Pucharu Tymbarku pojechały do Warszawy, gdzie spotkają się z asami naszej pierwszej reprezentacji prowadzonej przez selekcjonera Jerzego Brzęczka, a na dokładkę obejrzą na żywo eliminacyjny mecz z Izraelem.

    - W stolicy otrzymamy koszulki reprezentacji, więc dziewczyny bardzo liczą na autografy od gwiazd naszej drużyny narodowej. W planach mamy również wizytę w Centrum Nauki Kopernik oraz pokazowy trening prowadzony przez trenerów reprezentacji młodzieżowej. Na deser mecz Polski z Izraelem na PGE Narodowym. Dziewczyny o niczym innym teraz nie mówią. Dla nich to nagroda za rok ciężkiej pracy - wyjaśnia trener UKS SMS Łódź. Zanim jednak przyjdzie czas na wspomnianą nagrodę, trzeba jeszcze odbyć trening. I nikt tu na to nie narzeka.

    Radość przede wszystkim


    Przyglądamy się zajęciom najlepszej drużyny w kraju w tej kategorii wiekowej. Piłka krąży od nogi do nogi, dziewczynki raz po raz popisują się sztuczkami technicznymi i gołym okiem widać, jaką przyjemność czerpią z gry w piłkę nożną. – Cały szkopuł w tym, by im tej radości nigdy nikt nie odebrał – rzuca jeden z rodziców. Warto dodać, że ci rodzice również są cichym bohaterem i stoją za sukcesami swoich pociech.

    Na pytanie zaś o to, czy trener chciałby w przyszłym roku wygrać po raz trzeci z rzędu, Sebastian Papis rzuca nam ukradkowy półuśmiech i tłumaczy, że nie to jest w całej tej zabawie najważniejsze. – Czy fajnie byłoby ustrzelić takiego turniejowego hat-tricka? Pewnie, że tak, lecz chciałbym przede wszystkim, by dziewczynki podnosiły swoje umiejętności. Seniorska drużyna UKS SMS występująca w Ekstralidze zamierza budować swą siłę na wychowankach. I najważniejsze, aby te nasze dziewczyny w przyszłości znalazły się w tej drużynie.

    Z PODWÓRKA NA STADION w SPORTOWY24.PL

    Wszystko o Turnieju "Z podwórka na Stadion" - newsy, ciekawostki, wyniki!

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Terminarz regionalny PP

    Herb godpodarza Herb gościa
    Brak danych
    Więcej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Mapa inwestycji w Łodzi

    Mapa inwestycji w Łodzi

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny