W przypadku Anny Zakościelnej, zajmującej się sprzedażą zabawek i artykułów niemowlęcych w Łodzi, sprawdziła się zasada, że szukając pomysłu na własny biznes, warto się dobrze rozejrzeć wokół siebie. Jako młoda matka pani Anna szybko zorientowała się, że sprzedaż zabawek to coś, w czym nie tylko dobrze by się czuła, ale ponadto mogłaby skorzystać z podpowiedzi nieocenionych konsultantów, czyli własnych dzieci.

Jako studentka zarządzania i marketingu na Uniwersytecie Łódzkim myślała o pracy w dużej korporacji i jednocześnie o założeniu własnej firmy. Na początku chciała pracować u kogoś, by zdobyć doświadczenie. Zaraz po studiach przez rok pracowała w jednej z galerii handlowych w Łodzi jako kierownik sklepu z odzieżą sportową. Kiedy zaszła w ciążę, nie przedłużono z nią umowy.

- Kiedyś szukałam fotelików dla niemowląt - wspomina pani Anna. - Weszłam do sklepu, a tam fotelik kosztował 240 zł. Sprawdziłam, że w hurtowni kosztuje tylko 150 zł. Pomyślałam, że może zajmę się sprzedażą artykułów dla dzieci. Wtedy wchodził na rynek serwis aukcyjny Allegro.

- Nieźle można było wtedy, w latach 2003-2006, zarobić, sprzedając na Allegro artykuły dla niemowląt i zabawki - mówi Anna Zakościelna. Poza tym taka praca pozwalała jej zajmować się dziećmi i domem.

W sierpniu 2006 roku była już właścicielką firmy internetowej zakupteraz.pl. Skorzystała wtedy z dofinansowania z urzędu pracy dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą. Mimo różnych problemów, także zdrowotnych, udowodniła, że warto było jej pomóc. Pięć lat później otworzyła nowy sklep internetowy zabawkopolis.pl. Ponad rok temu, kiedy zorientowała się, że są klienci, którzy chcą sami odbierać towar, założyła stacjonarny sklep z zabawkami i artykułami dla niemowląt. Teraz jej najnowszym pomysłem, który już wcieliła w życie, jest hurtownia internetowa: centrala zabawek.pl.

- Współpracuję z około stu sklepami internetowymi na zasadzie dropshippingu, które sprzedają w swoich sklepach również nasz towar. Ten sposób sprzedaży to nowa dziedzina w Polsce. Bardzo na nią liczę. Cały czas staram się udoskonalać ten projekt, jednocześnie poszukując do współpracy nowych sklepów i dostawców - tłumaczy Anna Zakościelna.

Wiele firm, z którymi zaczynała współpracę, już nie istnieje. Tym większa satysfakcja, że jej się udało. Może dlatego, że potrafi przyjaźnić się z konkurencją? Ma kilka firm, z którymi razem jeździ ta targi. Cieszą ją też stali klienci, jak i to, że przychodzą nowi - z polecenia, bo za dobry towar zapłaci się tu taniej niż w innych sklepach.

Kiedyś sprzedawała tylko zabawki edukacyjne. Teraz dorośli przychodzą z kartką z zamówieniem na konkretną zabawkę, którą dziecko zna z reklam. Pani Anna jest dumna, że jej sklep proponuje rzadkość na polskim rynku, czyli klocki drewniane, polecane już od pierwszego roku życia. Posiadają one specjalne atesty. W dodatku jest to wyrób polskiego producenta, który robi identyczne klocki jak Lego. Niektóre zabawki w jej sklepie są importowane z Chin, ale są z tzw. wyższej półki. Nie sprzedaje zabawek bez atestu.

Plany na przyszłość? Na razie ma kontakty z importerami z całej Polski, ale myśli o sprowadzaniu zabawek z Hiszpanii.

Mąż, inżynier mechanik, wspiera ją od strony informatycznej. Przekonała się, że własna firma pochłania bardzo dużo czasu, nie mówiąc o tym, że człowiek martwi się, by zrobić wszystkie płatności w terminie. W listopadzie i grudniu, kiedy jest największe natężenie pracy, sypia po kilka godzin na dobę. Na razie prowadzi firmę sama, sezonowo wspomagając się pracownikami na zlecenie. Bywa, że w szczytowym okresie, dziennie trzeba wysłać do klientów nawet 500 paczek.

Uważa, że praca na swoim pozwala jej na godzenie obowiązków zawodowych z rodzinnymi. Stara się kończyć pracę o 17, a wieczorem zagląda tylko, czy przyszły e-maile. - Ale moje dzieci i tak powiedziały mi, że wolę pracę od nich - żartuje Anna Zakościelna.

***

Akcja Duma Przedsiębiorcy

Prezentujemy historie przedsiębiorców z naszego regionu. Mamy nadzieję, że ich przykład pokaże, że warto podjąć wyzwanie i że przy odrobinie wsparcia i dobrym przygotowaniu każdemu może się udać. Cykl jest elementem akcji Idea Banku, który postanowił udokumentować i wypromować działalność dziesiątek małych polskich firm, które odniosły sukces. Na wsparcie promocyjne może liczyć około 100 firm z całej Polski. Więcej informacji o akcji na stronie: http://www.ideabank.pl/duma-przedsiebiorcy