Dwa lata temu "pancerny" pod wpływem jeździł czołgiem po Pajęcznie. Jak zakończyła się ta sprawa? ZDJĘCIA, FILM

Marcin Stadnicki
Marcin Stadnicki
Dwa lata temu "pancerny" pod wpływem jeździł czołgiem po Pajęcznie. Jak zakończyła się ta sprawa? Wypożyczalnia Samochodów - Pajęczno
Dwa lata temu "pancerny" pod wpływem jeździł czołgiem po Pajęcznie. Jak zakończyła się ta sprawa? W niedzielę 13 czerwca minęły dokładnie dwa lata od wydarzenia, o którym mówiła cała Polska. Mężczyzna pod wpływem alkoholu jechał czołgiem po ulicy Pajęczna. Sprawdziliśmy jak zakończyła się ta sprawa. Przejażdżka czołgiem okazała się kosztowna, poza tym "pancerny" otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów. W naszej galerii zdjęć przypominamy to wydarzenie. Dzięki uprzejmości Wypożyczalni Samochodów Pajęczno możecie zobaczyć też wideo z załadunku czołgu na lawetę, a dzięki firmie M_Trans wideo z transportu maszyny.

Dwa lata temu "pancerny" pod wpływem jeździł czołgiem po Pajęcznie

W niedzielę 13 czerwca minęły dokładnie dwa lata od wydarzenia, o którym mówiono w całej Polsce. Tego dnia ku zdumieniu mieszkańców Pajęczna ulicami ich miasta przejechał czołg. Na miejsce wezwano policję.

- Jak wynika z wstępnych ustaleń początkowo czołg był transportowany na lawecie, która zepsuła się. Pojazd wojskowy zdjęto z niej na czas naprawy. Kiedy ponownie miał zostać załadowany zapewne wiedziony fantazją a raczej brakiem wyobraźni i alkoholem 49-latek postanowił zabierając na pokład pasażera odbyć przejażdżkę ulicami Pajęczna. Czołg nie ma ubezpieczenia komunikacyjnego a właściciel uprawnień do kierowania takimi pojazdami. 49-latek po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany - informował przed dwoma laty mł. asp. Marcin Pawełoszek, rzecznik prasowy pajęczańskiej policji.

Czołg został odholowany na koszt właściciela na parking. Poniżej, dzięki uprzejmości Wypożyczalni Smaochodów - Pajęczno możecie zobaczyć jak wyglądał załadunek pojazdu.

Z kolei na filmie udostępnionym nam przez firmę M_Trans możecie zobaczyć jak wyglądał transport czołgu.

Jak zakończyła się przejażdżka czołgiem po ulicach Pajęczna?

Sprawa przejażdżki czołgiem trafiła ostatecznie przed sąd, a wyrok zapadł jeszcze w 2019 roku. Wybryk okazał sie kosztowny.

6 sierpnia 2019 roku został skierowany akt oskarżenia dot. popełnienia przestępstwa z art. 178a kk i we wrześniu 2019 roku zapadł wyrok skazujący na karę grzywny 2500 zł, zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na 3 lata, świadczenia pieniężnego w kwocie 5000 zł, obciążenie kosztami i opłatami sądowymi - informuje Jolanta Szkilnik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.

Mimo sporych kosztów ostatecznie konsekwencje jazdy czołgiem po ulicach miasta okazały się łagodniejsze, niż mogło wydawać się zaraz po zdarzeniu. Jak informowała wówczas pajęczańska policja, mężczyzna mógł tez odpowiedzieć za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Ostatecznie skończyło się jedynie na zarzucie jazdy pod wpływem.

Słynny już czołg pojawił się w 2019 roku w Pajęcznie raz jeszcze. Pojazd stał się jedną z atrakcji Dni Pajęczna, które odbyły się w weekend 6 i 7 lipca 2019 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie