Dżentelmen z USA zostaje w Klubie Żużlowym Orzeł Łódź

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Luke Becker i Witold Skrzydlewski
Luke Becker i Witold Skrzydlewski
Żużel. W czwartek 23 września na Moto Arenie odbyła się konferencja prasowa dotycząca składu drużyny Orła Łódź na sezon 2022. Podczas niej ogłoszono, że w przyszłorocznych rozgrywkach w łódzkim zespole dalej występować będzie Luke Becker.

- Dzisiaj chcieliśmy zaprezentować zawodnika, który jeździł w naszej drużynie przez cały poprzedni sezon i wzbudzał największe zainteresowanie wśród konkurencji. Wiele klubów chciało nam go wyrwać. Okazał się jednak dżentelmenem. Powiedział, że pieniądze nie są najważniejsze i liczy się atmosfera. Jestem mu bardzo wdzięczny - powiedział Witold Skrzydlewski.

Radości z podpisania umowy przez Luke’a Beckera nie krył również trener Adam Skórnicki. - Bardzo się cieszymy, że Luke zostaje z nami. Kompletujemy skład i przedłużamy umowę z naszym kolejnym zawodnikiem. Luke osiągał w zeszłym sezonie średnią 1,7-1,8 pkt na wyścig. Więc jeżeli ją utrzyma, będziemy z tego bardzo zadowoleni. Zdajemy sobie sprawę z jego potencjału. Naszym założeniem na przyszły rok jest próba awansu do Ekstraligi. Myślę, że tacy zawodnicy i ich potencjał spowodują, że ten sukces będzie bliższy realizacji - oczekuje szkoleniowiec Orła Łódź

Na koniec głos zabrał sam zawodnik, który w bardzo pozytywnych słowach wypowiadał się na temat klubu. - To zaszczyt być częścią Orła Łódź. Wszyscy w klubie byli bardzo zaangażowani, co bardzo mi się podoba. Dali mi szansę w tym roku. Sezon 2021 był czasem na zbudowanie formy. Uważam, że osiągnąłem progres, co było moim głównym celem. Mam nadzieję, że utrzymam ten kierunek w przyszłym roku - ocenił Luke Becker.

Amerykański żużlowiec uważa, że klub jest w stanie skutecznie walczyć o awans do Ekstraligi z Falubazem Zielona Góra, który uznawany jest za najgroźniejszego rywala łodzian. - Nie wiemy jeszcze dokładnie, jak będzie wyglądał zespół w następnym sezonie. Mamy silną grupę zawodników. Wszyscy dobrze wykonują swoją pracę i nie widzę powodu, dla którego nie bylibyśmy w stanie rywalizować z tą drużyną - zapowiada Becker. Luke Becker cieszy się również na dalszą współpracę z trenerem Adamem Skórnickim. - Na początku w żartach mówiłem, że ja zostanę w klubie, jeśli pozostanie również trener. Szkoleniowiec wie, kiedy być poważnym, a kiedy można pozwolić sobie na luźniejszą atmosferę. Jest ogromnym profesjonalistą.

Legia zwolni Michniewicza?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
w końcu by wypadało awansować.
Dodaj ogłoszenie