Rada Miejska w Łodzi wyraziła zgodę na sprzedaż najdroższej działki w mieście. Nieruchomość przy ul. Kilińskiego przeznaczona pod budowę Bramy Miasta prowadzącej do Nowego Centrum Łodzi, zostanie wystawiona na sprzedaż za prawie 40 mln zł. Na wniosek komisji ds. Nowego Centrum Łodzi oraz komisji planu Rady Miejskiej przewodnicząca rady wystąpi do premiera Donalda Tuska o objęcie działań związanych z przebiegiem przetargu tarczą antykorupcyjną, czyli specjalną ochroną.

Na czwartkowej sesji nadzwyczajnej rady miejskiej Łukasz Magin, przewodniczący doraźnej komisji ds. NCŁ, zawnioskował do prezydent Łodzi, by uzupełniła uchwałę o sprzedaży nieruchomości przy Kilińskiego dodatkowymi zapisami. - Chcemy, by do uchwały wpisać, że działka pod budowę Bramy zostanie wystawiona na sprzedaż po cenie nie niższej niż 39,9 mln zł - mówi Magin. - Taką opinię wyraziła również doraźna komisja ds. NCŁ.

Mecenas Marcin Górski, dyrektor biura prawnego Urzędu Miasta Łodzi wyjaśnił, że w opisie nieruchomości, można dopisać, że jej wartość została określona na kwotę 39,9 mln zł.

- Radni mogą też podjąć uchwałę - stanowisko, która mogłaby zobowiązywać panią prezydent do sprzedaży działki za kwotę nie niższą niż wyrażona w opinii rzeczoznawcy - mówi Marcin Górski. - Rada miejska może też podjąć dodatkową uchwałę, w której określone zostaną kierunki działań prezydenta w związku ze sprzedażą tej nieruchomości, m.in. określi się minimalną wartość, za którą zostanie zbyta. Gdyby nawet taka uchwała została uchylona przez wojewodę, rada może też uchylić uchwałę o sprzedaży nieruchomości.

Prezydent Hanna Zdanowska pytana o to, jacy inwestorzy interesują się kupnem tej działki, mówiła radnym, że dziś rozmawia z czterema poważnymi inwestorami o sprzedaży działki pod Bramę Miasta.

- Dwóch z nich deklaruje zatrudnienie ok. 2,5 tysiąca ludzi - dodaje prezydent Zdanowska. - Jeden z nich prosi o szybką decyzję o przeprowadzeniu przetargu. Do końca roku musi bowiem zdecydować, czy kupuje nieruchomości w Łodzi czy w innym miejscu. Zresztą przy tej powierzchni budynku pracę musi tu znaleźć ok. 2 - 2,5 tys. osób. Nie mogę poinformować, jacy to inwestorzy. To inwestor decyduje, kiedy chce informować o swoim projekcie.

Wątpliwości radnych budził fakt, że teren NCŁ nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego. W najlepszym wypadku będzie on gotowy w marcu 2014, a przy uwagach i poprawkach - nawet we wrześniu 2014 r.

- Jeśli nie będzie planu, inwestor będzie mógł budować na podstawie warunków zabudowy - mówi Agnieszka Graszka, dyrektor wydziału majątku miasta UMŁ. - Jeśli plan zostanie przyjęty w innej wersji niż dziś zakładamy i stanie to na przeszkodzie inwestycji Bramy Miasta, inwestor będzie mógł zgłaszać roszczenia. Jednak to tylko teoria. Projekt planu zagospodarowania będzie uwzględniał założenia budowy Nowego Centrum Łodzi. Jest naprawdę minimalne ryzyko przyjęcia planu w innym kształcie niż zakładamy.

Za zbyciem działki byli radni PO, SLD i radni niezrzeszeni (w sierpniu wyrzuceni z PO). Transakcji nie poparł PiS. Przetarg na sprzedaż działki ma być ogłoszony na początku października.