Dzień Judaizmu 2018 w Łodzi. Po raz pierwszy oficjalnie

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Dzień Judaizmu w Łodzi Grzegorz Gałasiński
Archidiecezja łódzka po raz pierwszy zorganizuje w Łodzi obchody Dnia Judaizmu. Wspólne modlitwy odbędą się w namiocie przy ul. Zielonej.

W środę, 17 stycznia, w Kościele katolickim obchodzony jest Dzień Judaizmu. W 2018 roku po raz pierwszy oficjalne uroczystości odbędą się także w Łodzi.

Organizatorem Dnia Judaizmu są wspólnie: archidiecezja łódzka, gmina żydowska w Łodzi oraz Centrum Dialogu im. Edelmana. Obchody odbędą się 17 stycznia i będą się składać z trzech elementów.

O godz. 9 w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbędzie się konferencja naukowa dotycząca stosunków chrześcijańsko-żydowskich. Prelegentami będą arcybiskup Grzegorz Ryś, Joanna Podolska z Centrum Dialogu oraz dr Adam Sitarek z Uniwersytetu Łódzkiego.

O godz. 17.30 na skrzyżowaniu ul. Zielonej i al. Kościuszki w Łodzi odbędą się wspólne modlitwy chrześcijańsko-żydowskie. W miejscu dawnej synagogi postawiony zostanie wielki namiot dla uczestników wydarzenia.

- Chcemy się razem spotkać w refleksji biblijnej i wspólnej modlitwie o pokój - zaprasza abp Grzegorz Ryś.

Ostatnim elementem będzie spektakl w Teatrze Nowym w Łodzi pt. „Fabryka muchołapek”. Początek o godz. 20.

Na wszystkie wydarzenia wstęp jest wolny.

Dzień Judaizmu obchodzony jest już po raz 21. W tym roku hasło brzmi „Pokój! Pokój dalekim i bliskim”.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
racjonalista

Ponieważ Jezus z Nazaretu według nauki żydowskiej nie był Bogiem, lecz tylko stworzeniem, tylko człowiekiem więc też i chrześcijanie w oczach żydów koniecznie są poganami, czyli bałwochwalcami.

HomeTalmud O Chrześcijaństwie Czyli Dzień Judaizmu W Kościele
Talmud o chrześcijaństwie czyli dzień judaizmu w Kościele
Ponieważ Jezus z Nazaretu według nauki żydowskiej nie był Bogiem, lecz tylko stworzeniem, tylko człowiekiem więc też i chrześcijanie w oczach żydów koniecznie są poganami, czyli bałwochwalcami.
a6
Bałwochwalstwo bowiem, polega na tym, że ktoś stworzeniu jakiemu, oddaje cześć boską. Jakkolwiek liczne formy bałwochwalstwa, według stopnia moralności także są rozmaite, jedne czystsze od drugich np. staroperskie bałwochwalstwo mniej szkaradne od kanaickiego, to przecież niepodobne jest, jakąkolwiek religię, która jakiemuś stworzeniu cześć boską oddaje, inaczej nazwać jak pogańską, lub bałwochwalczą.

Z tego stanowiska pojmie każdy, że chrześcijanie są tu rozumiani w księgach żydowskich w ogóle i w ustępach dotąd przytoczonych, tu goje, tj. poganie, jak też, że nadanie chrześcijanom przezwiska identycznego z pogańskimi i dawno już nieistniejącymi narodami, według ducha nauki żydowskiej całkiem jest uzasadnione. Tak też opowiadają o starym rabinie Zewi, iż chciał wmówić w chrześcijan, że wyraz „goj” nie jest przezwiskiem (hańbiącym), nie mogąc istotnej wyjawić prawdy, że żydzi chrześcijan od dawna ciągle „gojami”, itd. nazywają; usiłowanie to (rabina tego) usunięto wkrótce tym, iż do pierwszego lepszego żyda przemawiano słowem „goj”.

Ale żyd to zrozumiał i z wielkim oburzeniem wypraszał sobie to słowo. Godną uwagi jest także i ta okoliczność, że najnowsze wydanie Talmudu w Warszawie (w 1863 r. ff), wyrazu „goj”, starego wydania unika i innym zastępuje.

Jakkolwiek Talmud, jak to wyżej w ustępach o Persach i Kananitach powiedziano, chrześcijan od reszty pogan odróżnia i to w dodatku z XII wieku znowu powtarza, są oni przecież dla niego prawdziwymi i istotnymi gojami, poganami i bałwochwalcami. I tak mówi Talmud: „do dni świątecznych bałwochwalców należy także pierwszy dzień w tygodniu, dzień Nazareńczyka (Jezusa), tj. chrześcijańska niedziela”. Że Nazareńczyk nazwany jest w Talmudzie „synem stolarza” zgadza się to z nazwiskiem, które Jezus według Mt. 13,55 jeszcze za życia swego otrzymał od żydów. Że dalej imię jego w Talmudzie przekręcone zostało na słowo o znaczeniu: „niechaj imię jego i pamięć o nim zaginie”, zgadza się z powyżej przytoczoną nauką Talmudu, iż żyd powinien, jeżeli może, tępić odszczepieńców, którzy opuścili imię żydowskie. Zaś imię Jezusa i pamięć o nim, nie mogą być wykorzenione bez wytępienia chrześcijan.

Talmud nazywając Chrystusa bożkiem, czyli bałwanem, wynika z tego, że chrześcijanie są bałwochwalcami ponieważ poczytują sobie największy zaszczyt służyć wiernie Chrystusowi. Zaś Chrystus sam, według Talmudu, trudnił się czarodziejstwem i bałwochwalstwem, więc chrześcijanie są podwójnymi bałwochwalcami.

Że Chrystusa nazywają żydzi błaznem, zgadza się to z postępowaniem Zbawiciela wobec Heroda, kiedy go współcześni jego wskazywali jako czarownika, oświadczając: „że Chrystus jest w przymierzu z czartem”.

Ponieważ Talmud nazywa Chrystusa bezbożnikiem i Boga zapominającego, dowodzi, iż chrześcijanie jako czciciele bezbożnika, również są bezbożnikami. Ponieważ o najlepszym z gojów powiedziano między innymi, że i jego trzeba zabić, (jeżeli tylko można), dowiadujemy się stąd, że chrześcijanie bezwzględnie są tu rozumiani.

(Raschi do Exod. 14 ed. Am. 7 a.; w wydaniu Wen mówi: „między odszczepieńcami” wyraża się bezpośrednio: „najlepszego z chrześcijan trzeba udusić”.) Aby zaś Talmud mógł żydom głęboko się wpoić, że on tu chrześcijan ma na myśli, mówi o tym w innym miejscu:„goj, który ćwiczy w zakonie (czyta pismo św.), winien jest kary śmierci”.

Itd.....

B
Barnaba

Co nie zmienia faktu, że my Słowianie mamy swoje wierzenia. A te obecne zostały nam narzucone wbrew naszej woli.

T
Trzeźwy do bólu

Jacy chrześcijanie? Jezus był żydem bez względu na to czy tego chcesz, czy też nie.
Chrześcijaństwo jest tylko odłamem judaizmu, a kościół katolicki jedną z wielu sekt chrześcijańskich.

L
Lefebvre

Kościół chrześcijański staje się powoli kościołem judeo-chrześcijańskim. Żydy dały pieniądze, a pasterze sprzedają wiarę, dogmaty, tradycję, za garść srebrników. Smutne!!!

Dodaj ogłoszenie