Egzamin na prawo jazdy w Łodzi. Plac manewrowy trudniejszy niż miasto

Agnieszka JasińskaZaktualizowano 
Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego
Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi analizuje, jakie błędy najczęściej popełniają kursanci podczas egzaminów na prawo jazdy.

Najwięcej kursantów oblewa egzamin podczas jazdy tyłem po tzw. rękawie. Kolejnym powodem negatywnych wyników jest gaśnięcie samochodu. Jeśli kursant wyjedzie na miasto, to najczęściej oblewa egzamin z powodu nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu, zajechania drogi innemu samochodowi lub nieprawidłowego przejazdu przy warunkowym skręcie.

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Łodzi analizuje, jakie błędy najczęściej popełniają kursanci podczas egzaminów na prawo jazdy. Jako pierwszy w regionie przygotował również specjalne szkolenie dla instruktorów nauki jazdy.

- Z naszych analiz wynika, że dla kursantów zdecydowanie trudniejszy jest plac manewrowy niż jazda po mieście - zaznacza Łukasz Kucharski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi. - Podczas jazdy tyłem po tzw. rękawie brakuje płynności ruchu. Często samochód w krytycznym momencie po prostu się zatrzymuje. W ogóle gaśnięcie silnika to kolejny powód negatywnych wyników. Zdarza się podczas wszystkich manewrów. Wszystko przez to, że kursantom brakuje umiejętności. Puszczają sprzęgło bez dodania gazu. Winę za to ponoszą niektóre szkoły jazdy. Często oszczędzają sprzęgło i uczą kursantów, by jak najmniej je zużywali.

Dyrektor Kucharski podkreśla, że nie wszyscy kursanci radzą sobie ze stresem. - Często są dobrze przygotowani, ale popełniają błędy przez nerwy - mówi szef WORD w Łodzi.

Najczęściej popełnianym błędem podczas jazdy po mieście jest nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.

- Inny powód negatywnych egzaminów to niewłaściwa zmiana pasa ruchu oraz zajechanie drogi innemu samochodowi - dodaje Łukasz Kucharski. - Problemy są również z zieloną strzałką. I kursanci nie zdają wcale nie dlatego, że się przed nią nie zatrzymają. Chodzi o to, że zatrzymują się, kiedy pali się strzałka, rozglądają się i przejeżdżają, kiedy strzałka przestaje świecić.

Żeby wyniki zdawalności były jak najlepsze, łódzki WORD zaprasza instruktorów nauki jazdy na specjalne szkolenie. W programie jest omówienie m.in. najczęściej popełnianych błędów oraz nietypowych sytuacji podczas egzaminu.

- Widzimy potrzebę takich kursów. Warto, by instruktorzy wiedzieli, jak egzaminatorzy interpretują przepisy na egzaminie i za co karzą kursantów - mówi Kucharski.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
ofira p. Piotra

Jadę z synem pod M1 poćwiczyć rękaw. Są tam nie opisane w żaden sposób placyki manewrowe. Placyk pusty. Nagle zajeżdża nam drogę pan Piotr, wzywa Policję, płacimy 500 zł za jazdę bez uprawnień. Pan Piotr nie powiedział abyśmy opuścili placyk - bo to jego placyk. Nic nie powiedział tylko wezwał policję. Placyk nieopisany. Brzydko Panie Piotrze.
Fuj.

K
K1

W nowym samochodzie coś może nawalić, więc dlaczego w WORD-zie nie może? Trzeba zlikwidować zdawanie na samochodach WORD-u. Kiedyś egzamin polegał na tym, że egzaminator wsiadał na tylne siedzenie i kazał jechać. Z przodu siedział instruktor, który uczył kursanta.

g
greg

POZDRAWIAM SZANOWNE MINISTERSTWO TRANSPORTU . Z CAŁYM SZACUNKIEM ALE MUSZE ZWRÓCIĆ UWAGĘ PANOM CZY PANIOM, KTÓRZY CIĄGLE GRZEBIĄ W PRZEPISACH , JEŚLI COŚ ZMIENIACIE TO Z GŁOWA ,,A NIE Z KORZYŚCIĄ DLA SIEBIE, BO WSZYSTKO SIĘ ODBIJA NA INSTRUKTORACH ,KTÓRZY PRACUJĄ ZA 8 ZL NA GODZINĘ MOŻNE ROZWAŻYCIE TO I WCIĄGNIECIE INSTRUKTORÓW DO KARTY NAUCZYCIELA ,I ZNIEŚCIE ,TEN PLAC, BO TYLKO KURSANCI ,SIĘ STRESUJĄ , NIE W MAWIAJCIE ZE TO JEST PODNIESIENIE BEZPIECZEŃSTWA NA DROGACH

G
Gustaw

Jak jesteś tak dobrze poinformowany to może znasz też tajemnice dlaczego pomimo spadku liczby egzaminów i przejścia egzaminatorów na 3/4 poprawiła się statystyka zdawalności ? Jakoś nie pasuje mi to do Twojej teorii spiskowej. Egzaminator może sobie decydować o zasilaniu budżetu, tyle że za taki numer on dostanie po uszach od Marszałka. Egzaminator który nie wykonuje rzetelnie obowiązków powinien zostać skreślony z ewidencji. Co do youtuba to jestem za, dobry pomysł. Ze szkolenia też poproszę i piszę całkiem serio. Dobrej nocy życzę.

.

Ps to moze udostepcie na youtube nagrania z egzaminow, niech opinia publiczna oceni jak egzaminuje sie obecnie w Polsce:-)

H
Hahaha

To wybor dla egzaminatorow z zeszlego roku albo zejscie na 3/4 etatu albo zwolnienia nie mialy zwiazku z iloscia osob podchodzacych do egzaminu:-)? Taka oferta nie ma wplywu na osobe ktora decyduje czy delikwent ma jeszcze raz zasilic budzet jego pracodawcy czy nie? Bzdura, egzaminy powinny przejac wydzialy ruchu drogowego.

G
Gustaw

Najstarsze auto w WORD Łódź ma 11 miesięcy i przebieg 8 tyś km. Tyle w ramach komentarza tej wypowiedzi

G
Gustaw

Był w miarę obiektywny system egzaminowania na początku lat 90-tych. Egzaminatorzy wg własnej wiedzy i doświadczenia oceniali kwalifikacje zdających. Coś jak w stanach, jak tu ktoś wcześniej napisał. Zdawało ok 40 - 50 % osób. Pojawiły się krzyki pseudo szkoleniowców, że egzaminatorzy robią co chcą i nikt tego nie kontroluje dlatego tak mało osób zdaje. A dodatkowo molestują biedne kursantki. Więc co zrobiło ministerstwo ? Napisało szczegółową "instrukcję" egzaminowania i tam napisali kiedy egzamin się zdaje, a kiedy nie. Do tego wprowadzono wymóg nagrywania egzaminu żeby można było kontrolować proces. Pytanie kto z Was fachowców na miejscu egzaminatora odważyłby się wychylić poza instrukcje wiedząc, że każde jego słowo, gest i ocena są nagrywane ? Egzaminator nie będzie ryzykował swoją głową ani w jedną stronę, ani w drugą. Otrzymuje stałą pensje określoną odrębnymi przepisami i tyle. Nie interesuje go wynik, nie ma w tym żadnego interesu. Jak do kasy WORD wpłynie więcej pieniążków egzaminator z tego powodu nie odniesie żadnej korzyści. Zgadzam się że system finansowania tej instytucji jest niefortunny. Natomiast jakiś musi być. Nadwyżka finansowa WORD zgodnie z przepisami jest przekazywana na bezpieczeństwo ruchu drogowego. WORD nie jest od zarabiania. W ten sposób można powiedzieć, że szkoły jazdy też słabo uczą bo chcą żeby klient wrócił i się dokształcił. Nie zależy im żeby kursant zdał ten egzamin, a wręcz przeciwnie. Może w pojazdach szkoleniowych zamontować kamery i weryfikować proces nauki ? A ci co krytykują jazdę pod tzw. rękawie są w błędzie. To zadanie ma wykluczyć możliwość wyjazdu w ruch drogowy osób nie panujących na pojazdem. Jak ktoś nie potrafi pojechać na placu pasem ruchu o szerokości 3.5 m to tym bardziej nie będzie w stanie kierować pojazdem po rzeczywistym pasie ruchu o szerokości 2,90 m. To chyba oczywiste. To samo z gaśnięciem pojazdu. Jak ktoś na pseudo górce próbuje ruszyć i wiele razy mu się to nie udaje, to tym bardziej w ruchu drogowym pod presją klaksonów tego nie zrobi. Pytań o wymiary tablic rejestracyjnych nie ma i nigdy nie było. To jakaś komercyjna plotka jest. W Polsce na drogach giną ludzie i to jest prawdziwy problem. Więc proponuje solidnie podchodzić do szkolenia i będzie dobrze. Wykształciło się pewne środowisko notorycznie walczące o zmianę systemu egzaminowania. Ja z pełną odpowiedzialnością dziś mówię, że obecny system jest tak samo dobry jak każdy inny. Wystarczy że każdy będzie w nim robił to co do niego należy. Egzaminator nie może udawać że egzaminuje, instruktor nie może udawać że szkoli, a kursant nie może udawać że się uczy. Te trzy elementy składają się na końcowy sukces. Ot, cała tajemnica.

E
EH

Właśnie gdyby WORD był urzędem dużo spraw zostałoby automatycznie naprawionych. Niestety jest tak że działa jak komercyjna firma która z pieniędzy z egzaminów musi utrzymać siebie, swoje zobowiązania i pensje pracowników oraz dyrektorów.

T
Trzeźwy

W USA egzamin na prawo jazdy wygląda jak wizyta u fryzjera. Idzie się na placyk, zdaje, odbiera prawko.

U nas jest kurs, jest teoria, praktyka i są ciężkie egzaminy, których nie mogą przejść dziennikarze motoryzacyjni i szef WORDu (było o tym w gazetach).

I to u nas są pytania o rozmiar tablicy rejestracyjnej, albo dopuszczalną masę przyczepki bez hamulca najazdowego. Cholernie przydatna wiedza w czasie prowadzenia auta.
I są kalambury manewrowe, typu rękaw. Chodzą jeszcze egzaminatorzy z linijką?

I najważniejsze: U nas WORD trzepie kasę z każdego egzaminu, więc chce ich przeprowadzać jak najwięcej. Jedyną metodą żeby to zrobić jest wysoki odsetek niezdających.
Zmieńmy sposób finansowania i stanie się cud na miarę ozdrowienia policji (zachorowalność w policji spadła o ponad 30% po zniesieniu 100% zasiłku).

...

A sprzeglo sie zacinalo, tj. pedal sprzegla po puszczeniu go kilka cm zacinal sie po prostu. Zdac zdalem, bo duzo jezdzilem wczesniej, ale nie kazdy by to ogarnal.

B
Beryl

Trzeba szerzyć wśród zdających informację , że jeżeli wyczują iż sprzęgło nie tak działa mają prawo żądać podstawienia sprawnego technicznie samochodu do egzaminu i wtedy zobaczymy co zrobią egzaminatorzy , dotyczy to każdego elementu pojazdu mającego wpływ na bezpieczeństwo kierowcy . Chyba już dość zastraszania zdających .

z
zdane za 1. razem

WORD to urząd a nie firma, tak jak dajmy na to szkoły nauki jazdy. Czy czasem nie obwiązują tam inne zasady księgowości? Urzędy nie zarabiają na swoje utrzymanie, bez względu jak duży i czy w ogóle generują przychód z opłat manipulacyjnych, budżet mają zatwierdzany z góry.

B
Beryl

Ciekawy jest cały tryb szkolenia przyszłych kierowców . Tak się składa , że samochody i inne pojazdy prowadzę już blisko 47 lat Przez te lata jazdy cofając do tyłu może przejechałem w sumie 1-2 kilometrów i nie mam problemu w wykonaniu tego manewru . Więc nie widzę podstaw do uwalania kandydatów na kierowców tylko z tego powodu , gaśnięcie silnika , zdarza się no i co z tego czy ktoś z młotkiem będzie gonił biedaka jeśli na szybie ma naklejony zielony listek , który był przez pewien czas hańbą dla kierowcy . Dawniej nauką jazdy zajmowali się prawdziwi fachowcy , a teraz co pieniądz ma zastąpić doświadczenie w szkoleniu i praktycznej nauce jazdy , co w końcu ma dać nauka jazdy po placyku ? Dawniej instruktor pokazał wszelkie dźwignie , gałki służące do prowadzenia samochodu i jazda na miasto , na ulice o mniejszym natężeniu ruchu tam zaczynała się nauka jazdy . Po takim kursie kierowca był dobrze wyszkolony i nie bał jeździć się po mieście bez względu na natężenie ruchu . Już widzę jak zacznie się pojawianie się paluszków w dół , ale ja przez te lata nie obtarłem nawet lakieru na karoserii ,może mam szczęście ?

k
ktokolwiek

"W ogóle gaśnięcie silnika to kolejny powód negatywnych wyników. Zdarza się podczas wszystkich manewrów. Wszystko przez to, że kursantom brakuje umiejętności. Puszczają sprzęgło bez dodania gazu. Winę za to ponoszą niektóre szkoły jazdy. Często oszczędzają sprzęgło i uczą kursantów, by jak najmniej je zużywali." - G**** prawda, w pojazdach egzaminacyjnych bardzo czesto pedal sprzegla jest tak wyobiony ze ma mniej niz 5 cm skoku i teraz jak ktos sie uczyl jezdzic nowym autem, ze sprzeglem ktopre ma prawidlowy skok nie mam mozliwosci wyczucia sprzegla w pojezdzie egzaminacyjnym.
WORD w lodzi i wielmozni egzaminatorzy nastawieni sa na zarobek z oblewania ludzi odkad po wielkiej aferze korupcyjnej ucieto im dodatkowe dochody ze 'sprzedawania' egzaminow.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3