Elektroniczne opłaty mogą sparaliżować ruch w wakacje

Tomasz Słomczyński
Nie wiadomo, czy wszyscy przewoźnicy zdążą się zaopatrzyć w viaBOX-y
Nie wiadomo, czy wszyscy przewoźnicy zdążą się zaopatrzyć w viaBOX-y Tomasz Bołt
To ma być koniec z drogowymi winietami. Ministerstwo Infrastruktury za niespełna miesiąc wdroży na polskich drogach system elektronicznych opłat, tzw. viaTOLL. Wszystko brzmi pięknie, tylko że... na 28 dni przed uruchomieniem systemu w punktach dystrybucji nie ma urządzeń, które muszą mieć w swoich pojazdach przewoźnicy.

O sprawie poinformowała naszą redakcję pani Katarzyna z jednego z trójmiejskich biur podróży. - Znalazłam na stronie internetowej viaTOLL numer infolinii, zadzwoniłam. Udzielono mi informacji, że punktami dystrybucji urządzeń znajdującymi się w Gdańsku są Urząd Celny w Gdańsku przy ulicy Opłotki 1 i jedna ze stacji paliw.

Urządzenia, o których wspomina pani Katarzyna, to tzw. viaBOX-y, które muszą się znajdować w pojeździe.
- Powiedziano mi, że ma powstać jakiś punkt obok Urzędu Celnego, ale na dzień dzisiejszy nikt nie wie, kiedy powstanie - mówi pani Katarzyna.

Tiry zablokują miasta? Prezydenci Trójmiasta apelują do premiera

Postanowiliśmy zweryfikować informacje pracownicy biura podróży. Na oficjalnej stronie internetowej viaTOLL rzeczywiście jest informacja, że pod adresem Opłotki 1 w Gdańsku znajduje się niezrozumiały dla laika ciąg liter: "JAS FBG". Tymczasem ul. Opłotki 1 to adres Oddziału Celnego w Gdańsku. Tam nikt jednak nie wie o dystrybucji urządzeń pokładowych. Sprawę wyjaśnia rzecznik prasowy Izby Celnej w Gdyni.

- Pod tym samym adresem znajduje się Agencja Celna, prywatna firma, która dystrybuuje te urządzenia. Tam proszę dzwonić - mówi Marcin Daczko i podaje nazwę firmy: JAS FBG.
- Nie mamy viaBOX-ów. Nie potrafię powiedzieć, kiedy będziemy je mieli - odpowiada pracownik Agencji Celnej. - System jeszcze nie działa.

Oprócz Agencji Celnej, na stronie internetowej są wskazane jeszcze inne adresy, m.in. stacji paliw w Miszewku.
- Jeszcze nie mamy urządzeń - odpowiada pracownik stacji. - Na razie można do nas przyjechać i się zarejestrować, ale urządzeń nie dystrybuujemy. System jeszcze nie działa.

Podobnie było w kolejnych miejscach dystrybucji - stacjach benzynowych, w Gdyni i Pruszczu Gdańskim. Z tym że w Gdyni pracownik odesłał na ul. Hutniczą.

Pani Katarzyna próbowała uzyskać viaBOX w zeszłą środę. W końcu się jej udało.
- Jedynym punktem, który posiadał urządzenia, było Pomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych w Gdyni na ulicy Hutniczej - stwierdza. Jak się okazało, tam znajduje się punkt obsługi (w odróżnieniu od Agencji Celnej i stacji paliw, gdzie są "punkty dystrybucji").

- Jesteśmy otwarci do godziny 21. Zainteresowanie jest duże, bez przerwy obsługujemy klientów. Urządzeń nam nie zabraknie - poinformował pracownik PSPD, które jest jedynym miejscem w promieniu 100 km od Gdańska, gdzie można wypożyczyć (za kaucją wynoszącą 120 zł) viaBOX.
Jednostką koordynującą wdrażanie systemu viaTOLL w Polsce jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, nad którą kontrolę sprawuje Ministerstwo Infrastruktury.
- Wszyscy przewoźnicy są dobrze poinformowani o wdrożeniu systemu viaTOLL - twierdzi Mikołaj Karpiński, dyrektor ministerialnego Biura Informacji i Promocji. - Prowadziliśmy kampanię informacyjną we wszystkich mediach.

Zapytaliśmy dyrektora, dlaczego pani Katarzyna miała takie problemy z wypożyczeniem viaBOX-a. - Sprawę będziemy sprawdzać poprzez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, na pewno to wyjaśnimy.

Na obwodnicy montują bramki do pobierania opłat od TIR-ów

Do wejścia w życie przepisów pozostał niecały miesiąc. - Czy możemy się tuż przed 1 lipca spodziewać kilometrowych kolejek przed punktami dystrybucji i zamieszania w związku z rozpoczynającymi się wakacjami?

- Instytucje robią wszystko, żeby zamieszania nie było i system ruszył sprawnie od 1 lipca 2011 roku - odpowiedział dyrektor Mikołaj Karpiński. Natomiast rzecznik GDDKiA, która bezpośrednio odpowiada za wdrożenie systemu, przysłał e-maila: "W Trójmieście i okolicach jest zlokalizowanych kilka punktów, gdzie można wypożyczyć viaBOX. Sprawdzimy wszystkie uwagi, które miała Pani Katarzyna (...). Będziemy interweniować u wykonawcy systemu - firmy Kapsch, bo ona odpowiada za budowę i wdrożenie systemu elektronicznego poboru opłat. Jest rzeczą niedopuszczalną, żeby w czerwcu nie można było zaopatrzyć się w to urządzenie. Mogę tylko przeprosić Panią Katarzynę za te niedogodności".

Na czym ma polegać zmiana?
Od 1 lipca każdy użytkownik płatnych dróg poruszający się pojazdem o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 tony lub autobusem, będzie zobowiązany dokonywać opłaty elektronicznej za pomocą systemu viaTOLL.

Na początku system obejmie około 1565 km dróg. Zastąpi on dotychczasową winietę. Żeby móc korzystać z systemu, niezbędne jest posiadanie "na pokładzie" urządzenia zwanego viaBOX. Więcej informacji: www.viatoll.pl

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa

Witam,

A mi się wydaje, ze jak z każdą nowością i do tego się przyzwyczają nawet tak duże grupy nacisku jak transportowcy. Po prostu trudno Panowie, trzeba pogodzić się z tym, że nie będzie niszczenia dróg za free.
A, ze to elektroniczne to w ogóle nie ma problemu. Komputer też był kiedyś przeszkodą, później e-mail (wow! co za wyzwanie! ),a proszę teraz jest ten cały pinpost i też innowacyjny, a na pewno się do tego przekonamy i polecone będziemy wysyłać ze strony internetowej a nie przez pocztę

w
wolnosc

Trzeba sprawe zglosic do rzecznika praw obywatelskich i wykonac stosowne badania bo nie mozna narazac zycia i zdrowia pracownikow (kierowcow)

Dodaj ogłoszenie