Euro znów w Polsce? UEFA: Mistrzostwa Europy 2020 będą rozgrywane w wielu krajach

Hubert ZdankiewiczZaktualizowano 
To będzie Euro dla Europy - mówił w czwartek sekretarz generalny UEFA, Gianni Infantino, uzasadniając decyzję o zmianie w zasadach rozgrywania najważniejszej piłkarskiej imprezy na Starym Kontynencie. Do tej pory była ona rozgrywana w jednym lub dwóch krajach (jak np. ostatnio w Polsce i na Ukrainie), za cztery lata też wszystko zostanie po staremu. Gospodarzem Euro 2016 będzie Francja.

Cztery lata później czeka nas za to prawdziwa rewolucja, bo turniej zostanie rozegrany w 13 krajach. Pomysł na takie rozwiązanie ujawnił podczas Euro 2012 (a dokładnie tuż przed finałem w Kijowie) prezydent UEFA Michel Platini. Francuz chce w ten sposób uczcić 60. rocznicę pierwszej rywalizacji o prymat w Europie. W 1960 roku w ojczyźnie Trójkolorowych tytuł zdobyła reprezentacja ZSRR.

Jego pomysł od razu poparła m.in. legenda niemieckiej piłki Franz Beckenbauer. - Na pierwszy rzut oka to wygląda logicznie. Moja wstępna ocena jest pozytywna. Tej idei należy się szacunek. Europa to nie Azja, gdzie podróż między stolicami może trwać długo. Dlatego zaangażowanie kilku europejskich metropolii nie byłoby problemem - ocenił kapitan mistrzów Europy z 1972 r., obecnie działacz niemieckiej federacji piłkarskiej (DFB).

Można jednak przypuszczać, że rocznica rocznicą, ale najważniejszym powodem zmian są rosnące koszty organizacji turnieju, w którym od 2016 rywalizować będzie nie 16, a 24 drużyny. Kryzys ekonomiczny zmusza wszystkie kraje Europy do zaciskania pasa.

- Bardzo mi zależy na takiej formule i będę dążył do tego, żeby wprowadzić ją w życie. Z finansowego punktu widzenia to również bardziej korzystne dla wszystkich krajów. Rządy nie będą musiały się martwić o 10 stadionów i lotnisk w dziesięciu miastach, a tylko w jednym - przyznał w czerwcu Platini, który kilka miesięcy wcześniej zgodził się, by turniej w jego ojczyźnie odbył się na mniejszej liczbie stadionów, niż pierwotnie zakładano (na dziewięciu lub ośmiu, a nie na jedenastu).
- Nie ma wątpliwości, że włączenie do turnieju ośmiu dodatkowych drużyn to obciążenia finansowe dla państw gospodarzy - przyznaje Infantino. Dodaje jednak, że nowe rozwiązanie dotyczy tylko roku 2020, a nie wszystkich kolejnych ME. Euro 2024 i kolejne mają być rozgrywane według dotychczasowej formuły.

W praktyce wyglądać będzie to tak, że 24 drużyny zostaną podzielone na sześć grup, które swoje spotkania rozegrają w sześciu centrach. Każde będzie rozłożone na dwa kraje (czyli np. Polska i Czechy, Anglia i Szkocja, Belgia i Holandia, Portugalia i Hiszpania, Francja i Szwajcaria, Bułgaria i Rumunia, Rosja i Ukraina). W wybranych miastach odbędą się także mecze drugiej rundy i ćwierćfinały. Półfinały i finał zostałyby rozegrane w jeszcze innym mieście. Nieoficjalnie mówi się, że o ich organizację starają się Anglia i Niemcy.

Dla nas oznacza to, że Polska mogłaby gościć Euro po raz drugi w ciągu zaledwie ośmiu lat. W mniejszym niż ostatnio zakresie, niemniej możliwość rozegrania czterech spotkań również jest nie do pogardzenia. Przynajmniej raz mogłyby być wykorzystane wszystkie areny Euro 2012 - w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Przedstawiciele całej czwórki wyrazili już wstępnie zainteresowanie wzięciem udziału w ogólnoeuropejskim turnieju.

- Decyzję musi jeszcze zatwierdzić Kongres UEFA. Prezydent Platini ma różne zaskakujące pomysły, ale ten mi się podoba. Coś nowego, oryginalne-go, ciekawego - mówi były prezes PZPN Michał Listkiewicz.

Pozytywnie do pomysłu odnoszą się również przedstawiciele mniejszych krajów (jak np. Szkocja, Walia i Irlandia), które w normalnej formule szanse na organizację Euro miałyby niewielkie. Niezadowolony z czwartkowych ustaleń jest wiceprezydent UEFA Turek Senes Erzik, który chciał ubiegać się o organizację Euro 2020 w swoim kraju.

Decyzja o tym, w ilu dokładnie miastach odbędą się mecze, ma zapaść wiosną 2014 roku. Na kandydatury organizacja będzie oczekiwać już na początku przyszłego roku, a ich rozpatrywanie potrwa 12 miesięcy.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Materiał oryginalny: Euro znów w Polsce? UEFA: Mistrzostwa Europy 2020 będą rozgrywane w wielu krajach - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Cool

Trotyl to Ty masz w głowie, chwilowo zastąpił wióry.

q
q2

Janina Paradowska, wzór cnót dziennikarskich i patrzenia władzy na ręce, w swoim stałym kąciku wzajemnej adoracji w radiu TOK FM wraz z „komentatorami”: Radosławem Markowskim, Pawłem Wrońskim i Pawłem Fąfarą wyzłośliwiała się na wczorajsze posiedzenie sejmowej komisji sprawiedliwości, na którym prokuratura przyznała, że na wraku TU-154M w Smoleńsku znaleziono ślady trotylu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3