Fabrycznie nowy maluch z 1979 r. Cała Polska chce go mieć...

    Fabrycznie nowy maluch z 1979 r. Cała Polska chce go mieć [ZDJĘCIA]

    Matylda Witkowska

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Fabrycznie nowy maluch z 1979 r. Cała Polska chce go mieć [ZDJĘCIA]
    1/14

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Paweł Łacheta

    Żółty maluch z 1979 roku w nienaruszonym stanie, znaleziony w garażu w Piotrkowie Trybunalskim, od kilku dni jest najbardziej pożądanym samochodem w Polsce. Wystawiony na Allegro, osiągnął kwotę... miliarda złotych.
    Ogłoszenie o sprzedaży fiata 126 p w kolorze - jak twierdzi - bahama yellow znalazł w internecie Mariusz Augustyniak, kolekcjoner starych samochodów z Łodzi. - Samochód był bardzo zakurzony, przykryty... drzwiami. Widać było, że lata przestał w garażu - wspomina pan Mariusz.

    Fiacik nadal ma zafoliowane siedzenia, niezamontowane lusterka i oryginalne opony. Jego przebieg to 101 kilometrów. Skąd wziął się nieużywany samochód?

    - Właściciel dostał talon i musiał go wykupić. Ale nie miał prawa jazdy, więc samochodu nawet nie zarejestrował. Jego spadkobierca znalazł go w garażu - wyjaśnia Augustyniak.

    Kupił auto w cenie "dobrego, używanego samochodu", przewiózł na lawecie do Łodzi i przez tydzień doprowadzał do użytku. Po wymianie świec, olejów, wypłukaniu baku okazało się, że silnik działa.

    Samochód trafił na aukcję internetową. I Polska oszalała. Maluch osiągał kolejne ceny: 100 tys. zł, 20 mln zł, w końcu prawie miliard złotych. Właściciel, widząc, że część licytujących robi sobie żarty, wycofał się z aukcji. - Czekam na poważne propozycje w realnych cenach - mówi.

    Chętni są, choć nie za miliard złotych. Jest też kilka propozycji od salonów samochodowych, które chcą wydzierżawić samochód.Augustyniak, który odnowił wiele aut, szuka przyczyn popularności tego auta. - Maluch zmotoryzował Polskę. Każdy ma wspomnienie z nim związane. I każdy marzył o nowym maluchu - mówi.

    Kto kupi tego malucha, nie powinien zdzierać folii. - To samochód dla kolekcjonerów. Każdy przejechany kilometr obniży jego wartość - mówi łodzianin.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (15)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oszust

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ostrzegam przed zakupem samochodów od Pana Mariusza A. PRL Auto, ponieważ auta, które on wystawia i sprzedaje opisuje stan techniczny bez zastrzeżeń. Po zakupie samochodu okazuje się, że auto...rozwiń całość

    Ostrzegam przed zakupem samochodów od Pana Mariusza A. PRL Auto, ponieważ auta, które on wystawia i sprzedaje opisuje stan techniczny bez zastrzeżeń. Po zakupie samochodu okazuje się, że auto wymaga napraw technicznych takich jak: czujnik niskiego ciśnienia temperatury paliwa wraz z pompą, elektryka, zmiana z anglika na europejski (ZATAJONE). Jednym słowem jest to oszust, odradzam jakikolwiek kontakt i transakcje z tym Panem.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    prl auto

    kaluza99 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    w miesiącu kwietniu 2016r, kupiłem od pana z PRL Auto mercedesa s klase, czarnego 2001r, pan zapewniał mnie, że auto jest sprawne w 100%. Dopytywałem o klimatyzacje, ponieważ miałem w poprzednim...rozwiń całość

    w miesiącu kwietniu 2016r, kupiłem od pana z PRL Auto mercedesa s klase, czarnego 2001r, pan zapewniał mnie, że auto jest sprawne w 100%. Dopytywałem o klimatyzacje, ponieważ miałem w poprzednim mercedesie z nią problemy i spore koszta. Oczywiście zostaalem zapewniony, że wszystko jest ok , nawet otrzymałem wydruk, że jest nabita. W drodze powrotnej po kupnie auta już mi cos znią nie grało, więc zadzwoniłem do pana i mówie mu, że włączam klime, a dmucha ciepłem. Usłyszałem, że cos źle ustawiłem. Było chłodno więc nie wnikełem za bardzo w tą klime, ale zaczęło się robić cieplo, a tu dalej dmucha ciepłym. Pojechałem do serwisu klimatyzacji, okazało się, że chłodnica od klimy jest wręcz zgnita, koszt 450złotych, ale dmuchanie ciepłem nie zniknęło,po dalszych diagnozach okazało się, że zawór ogrzewania jest zapsuty i on to powoduje, koszt 1200 złotych , dopiero teraz klima śmiga jak powinna. Obecnie walcze z systemem air matic, o którym sprzedawca mnie zapewniał, że jest wymieniony. Nic bardziej mylnego, padł kompresor, który był stary, koszt 1200złotych, do tego reduktor od rozdzielania powietrza , kolejne 1200 złotych. i co? airmatic dopiero jest sprawny. Nie wspomnę wymiany tarcz, klocków, wachacza prawego z przodu, tulej itd.. łącznie przez nie całe 3miesiące wsadziłem w auto 8tys. nikt mi nie powie, że w aucie popsułem w tak krótkim czasie tyle rzeczy. Nie mam chęci ani czasu na cywilne sprawy z tym panem, ale proszę uważac na niego, a wręcz odradzam kupno aut od tego człowieka-oszusta.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Komentarz

    Qrak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 11

    Chyba najlepszy komentarz jest tutaj:
    http://szrociaki.blogspot.com/2013/05/komentarz-choroba-zwana-malaria.html


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    prl auto

    kaluza99 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Witam, potwierdzam powyższą opinie o PRL Auto, w miesiącu kwietniu 2016r, kupiłem od pana z PRL Auto mercedesa s klase, czarnego 2001r, pan zapewniał mnie, że auto jest sprawne w 100%. Dopytywałem...rozwiń całość

    Witam, potwierdzam powyższą opinie o PRL Auto, w miesiącu kwietniu 2016r, kupiłem od pana z PRL Auto mercedesa s klase, czarnego 2001r, pan zapewniał mnie, że auto jest sprawne w 100%. Dopytywałem o klimatyzacje, ponieważ miałem w poprzednim mercedesie z nią problemy i spore koszta. Oczywiście zostaalem zapewniony, że wszystko jest ok , nawet otrzymałem wydruk, że jest nabita. W drodze powrotnej po kupnie auta już mi cos znią nie grało, więc zadzwoniłem do pana i mówie mu, że włączam klime, a dmucha ciepłem. Usłyszałem, że cos źle ustawiłem. Było chłodno więc nie wnikełem za bardzo w tą klime, ale zaczęło się robić cieplo, a tu dalej dmucha ciepłym. Pojechałem do serwisu klimatyzacji, okazało się, że chłodnica od klimy jest wręcz zgnita, koszt 450złotych, ale dmuchanie ciepłem nie zniknęło,po dalszych diagnozach okazało się, że zawór ogrzewania jest zapsuty i on to powoduje, koszt 1200 złotych , dopiero teraz klima śmiga jak powinna. Obecnie walcze z systemem air matic, o którym sprzedawca mnie zapewniał, że jest wymieniony. Nic bardziej mylnego, padł kompresor, który był stary, koszt 1200złotych, do tego reduktor od rozdzielania powietrza , kolejne 1200 złotych. i co? airmatic dopiero jest sprawny. Nie wspomnę wymiany tarcz, klocków, wachacza prawego z przodu, tulej itd.. łącznie przez nie całe 3miesiące wsadziłem w auto 8tys. nikt mi nie powie, że w aucie popsułem w tak krótkim czasie tyle rzeczy. Nie mam chęci ani czasu na cywilne sprawy z tym panem, ale proszę uważac na niego, a wręcz odradzam kupno aut od tego człowieka-oszusta.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    maluch

    Stach (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 26

    Proszę nie pisać w felietonie że cała polska chce mieć tego fiacika. Ja nie chcę go mieć. Jeździłem nim przez ładne kilka lat i to mnie wystarczy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Maluch

    ELMO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 24

    Właściciel chce sprzedać auto poza Allegro ( dzwoniłem do niego i tak powiedział) ,gdyż wiadomo im większa cena sprzedaży tym wyższa prowizja.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    parodia

    obserwator z daleka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 29

    Ludziom dzisiaj nie brak fantazji na wyludzanie kasy (kulturalne ). Ten maluch nigdy nie bedzie zadnym autkiem kultowym . Chyba facet liczy na jakiegos naiwniaka , czy "maniaka ",...rozwiń całość

    Ludziom dzisiaj nie brak fantazji na wyludzanie kasy (kulturalne ). Ten maluch nigdy nie bedzie zadnym autkiem kultowym . Chyba facet liczy na jakiegos naiwniaka , czy "maniaka ", ktory kupi , bo nie ma co z pieniedzmi robic . Moze zjawi sie jakis "tatus chrzestny ", ktory kupi dziecku na komunie cos takiego ?. Czas wlasnie komunii sw, niekonwencjonalnych prezentow . Bo dla niektorych chyba wazne dac cos , co nie kazdy bylby w stanie dac ! Po za tym chyba ten "Maluch " juz moze byc tylko objektem westchnien i nostalgi , bo w praktyce chyba bym sie nim raczej nie wypuscil w jakas dluzsza trase , brak szans na powrot . Za dlugo garazowany . A po za tym jak mowi stare porzekadlo cos nieuzywane bardziej niszczeje niz to co uzywamy systematycznie i rozsadnie . zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    chyba nie zrozumiałeś

    mezzanine (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 12

    zdaje się, że czegoś nie zrozumiałeś. facet, który kupuje takie autko, kupuje je po to aby wstawić je do swojej kolekcji a nie jeździć nim na dalsze trasy. poza tym taki okaz to faktycznie unikat,...rozwiń całość

    zdaje się, że czegoś nie zrozumiałeś. facet, który kupuje takie autko, kupuje je po to aby wstawić je do swojej kolekcji a nie jeździć nim na dalsze trasy. poza tym taki okaz to faktycznie unikat, nieważne, że to mały fiat. chodzi o unikalność i wyjątkowość, aby mieć coś co jest jedyne i nikt inny tego nie ma. zresztą "maluch" był kiedyś szczytem marzeń i ktoś kto ma taki egzemplarz w swojej kolekcji to jakby wehikuł czasu i perełka w skali krajowej!
    Pewnie pewnego dnia pojawi się w programie "legendy PRL" :)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    but

    pan jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 25

    kolo se już nawet buty pod kolor fury sprawił :D

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przesadził

    kuku (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 17

    ja myślę, że to nie pójdzie za więcej niż 30-40tysi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wartość

    rafal (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 23 / 24

    sprytne zabiegi pana pseudo "kolekcjonera" co sprzedaje swoje marzenia sprawiły, że o tym rupciu nawet w tvn mówili. ale jaki poziom dziennikarstwa mamy w polsce odkrywa się dopiero gdy sprawa...rozwiń całość

    sprytne zabiegi pana pseudo "kolekcjonera" co sprzedaje swoje marzenia sprawiły, że o tym rupciu nawet w tvn mówili. ale jaki poziom dziennikarstwa mamy w polsce odkrywa się dopiero gdy sprawa dotyczy czegoś o czym ma się jako takie pojęcie. Jeśli którykolwiek z dziennikarzy uwierzył, że to auto może być warte więcej niż 15-20 tys złotych to powinien wracać do podstawówki. po pierwsze nowych maluchów jest jeszcze sporo, po 2 wyprodukowano ich tyle, że nigdy nie będzie on pojazdem kolekcjonerskim tym bardziej poza polską i włochami gdzie jest nie znany.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie zgadzam się

    Man Jatejko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Żartujesz sobie. 15-20 tyś. to kosztuje z 1991r. kompletnie odnowiony (prawie jak fabryczny) więc pomyśl ile kosztuje z 1979r.

    Pozdrawiam

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ona

    ona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 28

    kazdy mechanik wie ze po tylu latach tylko pojezdzi troche i juz po uszczelkach i silniku to jest juz złom


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co za ćwok z ciebie?

    bubek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 17

    To jest obiekt muzealno-kolekcjonerski !
    Jak kupisz zabytkowy topór średniowieczny, to zaraz byś chciał kogoś sobie ściąć?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jaki złom?

    miq (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 32 / 20

    z całym szacunkiem .. złom tak nie wygląda !

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo