18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Fabrycznie nowy maluch z 1979 r. Cała Polska chce go mieć [ZDJĘCIA]

Matylda Witkowska
Żółty maluch z 1979 roku w nienaruszonym stanie, znaleziony w garażu w Piotrkowie Trybunalskim, od kilku dni jest najbardziej pożądanym samochodem w Polsce. Wystawiony na Allegro, osiągnął kwotę... miliarda złotych.

Ogłoszenie o sprzedaży fiata 126 p w kolorze - jak twierdzi - bahama yellow znalazł w internecie Mariusz Augustyniak, kolekcjoner starych samochodów z Łodzi. - Samochód był bardzo zakurzony, przykryty... drzwiami. Widać było, że lata przestał w garażu - wspomina pan Mariusz.

Fiacik nadal ma zafoliowane siedzenia, niezamontowane lusterka i oryginalne opony. Jego przebieg to 101 kilometrów. Skąd wziął się nieużywany samochód?

- Właściciel dostał talon i musiał go wykupić. Ale nie miał prawa jazdy, więc samochodu nawet nie zarejestrował. Jego spadkobierca znalazł go w garażu - wyjaśnia Augustyniak.

Kupił auto w cenie "dobrego, używanego samochodu", przewiózł na lawecie do Łodzi i przez tydzień doprowadzał do użytku. Po wymianie świec, olejów, wypłukaniu baku okazało się, że silnik działa.

Samochód trafił na aukcję internetową. I Polska oszalała. Maluch osiągał kolejne ceny: 100 tys. zł, 20 mln zł, w końcu prawie miliard złotych. Właściciel, widząc, że część licytujących robi sobie żarty, wycofał się z aukcji. - Czekam na poważne propozycje w realnych cenach - mówi.

Chętni są, choć nie za miliard złotych. Jest też kilka propozycji od salonów samochodowych, które chcą wydzierżawić samochód.Augustyniak, który odnowił wiele aut, szuka przyczyn popularności tego auta. - Maluch zmotoryzował Polskę. Każdy ma wspomnienie z nim związane. I każdy marzył o nowym maluchu - mówi.

Kto kupi tego malucha, nie powinien zdzierać folii. - To samochód dla kolekcjonerów. Każdy przejechany kilometr obniży jego wartość - mówi łodzianin.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

Ostrzegam przed zakupem samochodów od Pana Mariusza A. PRL Auto, ponieważ auta, które on wystawia i sprzedaje opisuje stan techniczny bez zastrzeżeń. Po zakupie samochodu okazuje się, że auto wymaga napraw technicznych takich jak: czujnik niskiego ciśnienia temperatury paliwa wraz z pompą, elektryka, zmiana z anglika na europejski (ZATAJONE). Jednym słowem jest to oszust, odradzam jakikolwiek kontakt i transakcje z tym Panem.

k
kaluza99

Witam, potwierdzam powyższą opinie o PRL Auto, w miesiącu kwietniu 2016r, kupiłem od pana z PRL Auto mercedesa s klase, czarnego 2001r, pan zapewniał mnie, że auto jest sprawne w 100%. Dopytywałem o klimatyzacje, ponieważ miałem w poprzednim mercedesie z nią problemy i spore koszta. Oczywiście zostaalem zapewniony, że wszystko jest ok , nawet otrzymałem wydruk, że jest nabita. W drodze powrotnej po kupnie auta już mi cos znią nie grało, więc zadzwoniłem do pana i mówie mu, że włączam klime, a dmucha ciepłem. Usłyszałem, że cos źle ustawiłem. Było chłodno więc nie wnikełem za bardzo w tą klime, ale zaczęło się robić cieplo, a tu dalej dmucha ciepłym. Pojechałem do serwisu klimatyzacji, okazało się, że chłodnica od klimy jest wręcz zgnita, koszt 450złotych, ale dmuchanie ciepłem nie zniknęło,po dalszych diagnozach okazało się, że zawór ogrzewania jest zapsuty i on to powoduje, koszt 1200 złotych , dopiero teraz klima śmiga jak powinna. Obecnie walcze z systemem air matic, o którym sprzedawca mnie zapewniał, że jest wymieniony. Nic bardziej mylnego, padł kompresor, który był stary, koszt 1200złotych, do tego reduktor od rozdzielania powietrza , kolejne 1200 złotych. i co? airmatic dopiero jest sprawny. Nie wspomnę wymiany tarcz, klocków, wachacza prawego z przodu, tulej itd.. łącznie przez nie całe 3miesiące wsadziłem w auto 8tys. nikt mi nie powie, że w aucie popsułem w tak krótkim czasie tyle rzeczy. Nie mam chęci ani czasu na cywilne sprawy z tym panem, ale proszę uważac na niego, a wręcz odradzam kupno aut od tego człowieka-oszusta.

k
kaluza99

w miesiącu kwietniu 2016r, kupiłem od pana z PRL Auto mercedesa s klase, czarnego 2001r, pan zapewniał mnie, że auto jest sprawne w 100%. Dopytywałem o klimatyzacje, ponieważ miałem w poprzednim mercedesie z nią problemy i spore koszta. Oczywiście zostaalem zapewniony, że wszystko jest ok , nawet otrzymałem wydruk, że jest nabita. W drodze powrotnej po kupnie auta już mi cos znią nie grało, więc zadzwoniłem do pana i mówie mu, że włączam klime, a dmucha ciepłem. Usłyszałem, że cos źle ustawiłem. Było chłodno więc nie wnikełem za bardzo w tą klime, ale zaczęło się robić cieplo, a tu dalej dmucha ciepłym. Pojechałem do serwisu klimatyzacji, okazało się, że chłodnica od klimy jest wręcz zgnita, koszt 450złotych, ale dmuchanie ciepłem nie zniknęło,po dalszych diagnozach okazało się, że zawór ogrzewania jest zapsuty i on to powoduje, koszt 1200 złotych , dopiero teraz klima śmiga jak powinna. Obecnie walcze z systemem air matic, o którym sprzedawca mnie zapewniał, że jest wymieniony. Nic bardziej mylnego, padł kompresor, który był stary, koszt 1200złotych, do tego reduktor od rozdzielania powietrza , kolejne 1200 złotych. i co? airmatic dopiero jest sprawny. Nie wspomnę wymiany tarcz, klocków, wachacza prawego z przodu, tulej itd.. łącznie przez nie całe 3miesiące wsadziłem w auto 8tys. nikt mi nie powie, że w aucie popsułem w tak krótkim czasie tyle rzeczy. Nie mam chęci ani czasu na cywilne sprawy z tym panem, ale proszę uważac na niego, a wręcz odradzam kupno aut od tego człowieka-oszusta.

M
Man Jatejko

Żartujesz sobie. 15-20 tyś. to kosztuje z 1991r. kompletnie odnowiony (prawie jak fabryczny) więc pomyśl ile kosztuje z 1979r.

Pozdrawiam

S
Stach

Proszę nie pisać w felietonie że cała polska chce mieć tego fiacika. Ja nie chcę go mieć. Jeździłem nim przez ładne kilka lat i to mnie wystarczy.

m
mezzanine

zdaje się, że czegoś nie zrozumiałeś. facet, który kupuje takie autko, kupuje je po to aby wstawić je do swojej kolekcji a nie jeździć nim na dalsze trasy. poza tym taki okaz to faktycznie unikat, nieważne, że to mały fiat. chodzi o unikalność i wyjątkowość, aby mieć coś co jest jedyne i nikt inny tego nie ma. zresztą "maluch" był kiedyś szczytem marzeń i ktoś kto ma taki egzemplarz w swojej kolekcji to jakby wehikuł czasu i perełka w skali krajowej!
Pewnie pewnego dnia pojawi się w programie "legendy PRL" :)

E
ELMO

Właściciel chce sprzedać auto poza Allegro ( dzwoniłem do niego i tak powiedział) ,gdyż wiadomo im większa cena sprzedaży tym wyższa prowizja.

o
obserwator z daleka

Ludziom dzisiaj nie brak fantazji na wyludzanie kasy (kulturalne ). Ten maluch nigdy nie bedzie zadnym autkiem kultowym . Chyba facet liczy na jakiegos naiwniaka , czy "maniaka ", ktory kupi , bo nie ma co z pieniedzmi robic . Moze zjawi sie jakis "tatus chrzestny ", ktory kupi dziecku na komunie cos takiego ?. Czas wlasnie komunii sw, niekonwencjonalnych prezentow . Bo dla niektorych chyba wazne dac cos , co nie kazdy bylby w stanie dac ! Po za tym chyba ten "Maluch " juz moze byc tylko objektem westchnien i nostalgi , bo w praktyce chyba bym sie nim raczej nie wypuscil w jakas dluzsza trase , brak szans na powrot . Za dlugo garazowany . A po za tym jak mowi stare porzekadlo cos nieuzywane bardziej niszczeje niz to co uzywamy systematycznie i rozsadnie .

p
pan jan

kolo se już nawet buty pod kolor fury sprawił :D

k
kuku

ja myślę, że to nie pójdzie za więcej niż 30-40tysi.

r
rafal

sprytne zabiegi pana pseudo "kolekcjonera" co sprzedaje swoje marzenia sprawiły, że o tym rupciu nawet w tvn mówili. ale jaki poziom dziennikarstwa mamy w polsce odkrywa się dopiero gdy sprawa dotyczy czegoś o czym ma się jako takie pojęcie. Jeśli którykolwiek z dziennikarzy uwierzył, że to auto może być warte więcej niż 15-20 tys złotych to powinien wracać do podstawówki. po pierwsze nowych maluchów jest jeszcze sporo, po 2 wyprodukowano ich tyle, że nigdy nie będzie on pojazdem kolekcjonerskim tym bardziej poza polską i włochami gdzie jest nie znany.

b
bubek

To jest obiekt muzealno-kolekcjonerski !
Jak kupisz zabytkowy topór średniowieczny, to zaraz byś chciał kogoś sobie ściąć?

m
miq

z całym szacunkiem .. złom tak nie wygląda !

o
ona

kazdy mechanik wie ze po tylu latach tylko pojezdzi troche i juz po uszczelkach i silniku to jest juz złom

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3