Festiwal Food Trucków powrócił - gwarno i smacznie w Łodzi! ZDJĘCIA

Magdalena Jach
Magdalena Jach
Na podwórko przy ul. Piotrkowskiej 217 wrócił lubiany przez łodzian i gości odwiedzających nasze miasto festiwal ulicznego jedzenia. Od piątku 31 lipca do niedzieli 2 sierpnia można próbować tu różnego rodzaju przysmaków prosto z food trucków, które zjechały tu z całej Polski. Gości nie brakuje. ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ DALEJ
Na podwórko przy ul. Piotrkowskiej 217 wrócił lubiany przez łodzian i gości odwiedzających nasze miasto festiwal ulicznego jedzenia. Od piątku 31 lipca do niedzieli 2 sierpnia można próbować tu różnego rodzaju przysmaków prosto z food trucków, które zjechały tu z całej Polski. Gości nie brakuje. ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ DALEJ Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Na podwórko przy ul. Piotrkowskiej 217 wrócił lubiany przez łodzian i gości odwiedzających nasze miasto festiwal ulicznego jedzenia. Od piątku 31 lipca do niedzieli 2 sierpnia można próbować tu różnego rodzaju przysmaków prosto z food trucków, które zjechały tu z całej Polski. Gości nie brakuje.

- Piękna pogoda, wakacje, dobre jedzenie i coś zimnego do picia – tak lubimy spędzać czas z przyjaciółmi – mówią Patrycja i Kamil, którzy odwiedzili festiwal w sobotnie popołudnie. - Można sobie posiedzieć na leżakach, porozmawiać. Jesteśmy fanami... burgerów i frytek!

Na podwórko przy ul. Piotrkowskiej 217 wrócił lubiany przez łodzian i gości odwiedzających nasze miasto festiwal ulicznego jedzenia. Od piątku 31 lipca do niedzieli 2 sierpnia można próbować tu różnego rodzaju przysmaków prosto z food trucków, które zjechały tu z całej Polski. Gości nie brakuje. ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ DALEJ

Festiwal Food Trucków powrócił - gwarno i smacznie w Łodzi! ZDJĘCIA

- Proponujemy izraelski street food – smaki bliskowschodnie, dużo warzyw, szakszuki, bajgle, chałki – wylicza Kamil Tuliński, szef foodtrucka YADAY. - Bardzo często zamawiany jest wege box. Znajdują się w nim falafele, hummus, kiszonki, sałatka izraelska.
Pudełko tych smakołyków kosztuje 22 złote.

Swoich entuzajstów miało piwo imbirowe.
- To pierwsze piwo imbirowe polskiej produkcji – mówi Julia Maciejewska, która serwowała gościom sam napój oraz drinki na jego bazie. - Napój jest bezalkoholowy, warzony na świeżym korzeniu imbiru, bez żadnych dodatków chemicznych – wszystko jest naturalne. Koktajle podajemy z dodatkiem owoców: truskawką, marakują, cytryną, limonką. Są bardzo orzeźwiające, idealne na lato, świetnie nawadniają. I każdy może je pić – osoby starsze, dzieci, a nawet kobiety w ciąży, ponieważ imbir dobrze działa na mdłości.
Podczas festiwalu można było kupić piwo imbirowe w butelkach 0,33 l za 9 złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Sytuacja cenowa w branży mięsnej w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Festiwal Food Trucków powrócił - gwarno i smacznie w Łodzi! ZDJĘCIA - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie