Festiwal Łódź Czterech Kultur skromniejszy, ale się odbędzie

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
„Przyszłość bez powrotu” - to hasło tegorocznej, zaplanowanej na wrzesień, edycji Festiwalu Łódź Czterech Kultur. Sytuacja związana z ogólnoświatowym zagrożeniem koronawirusem nadaje tego typu tytułom wielu nowych znaczeń.

Pandemia mocno zmieniła plany twórców festiwalu. - Było one mocarstwowe, teraz pozostaje nam przenieść je na następny rok, a teraz zrealizować to, co będzie możliwe - podkreśla Piotr Ratajczak, kurator odpowiedzialny za wydarzenia teatralne.

Tegoroczny festiwal odbędzie się w dniach 3-6 września, jego organizatorem pozostaje Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi. - Program jest interdyscyplinarny, znajdzie się w nim i muzyka, i teatr, i film, i sztuki wizualne, a nawet potańcówka - podkreśla Joanna Podolska, dyrektor Centrum Dialogu.

Impreza rozpocznie się występem reprezentantki ukraińskiego hip-hopu, nauczycielki przedszkolnej z wioski na obrzeżach Kijowa: alyony alyony - na scenie plenerowej Off Piotrkowska. Druga część pierwszego wieczoru festiwalu będzie należała do tatarskiej artystki z Kazania, stolicy autonomicznej Republiki Tatarstanu: Superalisy. Kompozytorka muzyki elektronicznej i autorka przebojów takich jak „Tatarstan Super Good” zaprezentuje miks utworów ze swoich albumów. Zagra z towarzyszeniem szesnastoletniej córki Mariam, śpiewającej tatarskie arie sopranem koloraturowym i akompaniującej matce na tatarskiej drumli zwanej kubyzem. Koncerty, organizowane we współpracy z klubem Dom, będzie supportował Kostek Usenko. Kuratorem muzycznej sekcji festiwalu jest Marcin Tercjak.

4 września w Fabryce Sztuki będzie można zobaczyć spektakl Teatru Łaźnia Nowa „Ginczanka. Przepis na prostotę życia”. Monodram Agnieszki Przepiórskiej został zainspirowany biografią poetki. - Ginczanka jest zwierciadłem, w którym odbija się polska rzeczywistość i skomplikowana sieć tożsamości, polityki i klasowości - dodaje Piotr Ratajczak.

Tego samego wieczoru w studio Radia Łódź wystąpi Niklas Paschburg. Młody niemiecki kompozytor łączy w swoich utworach muzykę neoklasyczną, ambientową i elektroniczną.

5 września zobaczymy wyprodukowany przez Teatr Żydowski im. Estery Rachel i Idy Kamińskich w Warszawie spektakl „Nie ma” w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej, który będzie punktem wyjścia do działań związanych z książką Mariusza Szczygła - zaplanowano performance „Siostry”, rozmowę Mariusza Szczygła i Remigiusza Grzeli oraz pokaz audiowizualny „Widma/ Fotografie/ Wspomnienia”, inspirowany cyklem fotografii zrobionych Susan Sontag przez Ann Leibovitz przed i po śmierci (kuratorką sekcji sztuk wizualnych jest Agnieszka Zawadowska). Także na sobotę przewidziana jest premiera sztuki powstałej w koprodukcji z Teatrem im. J. Kochanowskiego w Opolu - „Miejskie ziółka”. A wieczorem na scenie Radia Łódź wystąpią Kuba Karaś i Piotr Rogucki z piosenkami z albumu „Ostatni bastion romantyzmu”. Wcześniej, w Parku Ocalałych odbędzie się potańcówka z Big Bandem Akademii Muzycznej.

6 września podczas koncertu „WFO goes jazzy!” będzie można usłyszeć utwory ze ścieżek dźwiękowych filmów w wykonaniu studentów Instytutu Jazzu Akademii Muzycznej w Łodzi pod kierownictwem Witolda Janiaka.

Na budżet festiwalu składają się dotacja ministra kultury - 300 tys. zł, dotacja celowa Urzędu Miasta Łodzi - 110 tys. zł i środki sponsorów.

Gdzie na tanie wakacje w 2021 roku?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie