Filharmonia Łódzka: „Harnasie” wykrzesali iskry na start nowego, dobrego sezonu

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Podczas wieczoru inaugurującego nowy sezon artystyczny Filharmonii Łódzkiej II Koncert fortepianowy f-moll Fryderyka Chopina zagrał francuski pianista Marc Laforêt
Podczas wieczoru inaugurującego nowy sezon artystyczny Filharmonii Łódzkiej II Koncert fortepianowy f-moll Fryderyka Chopina zagrał francuski pianista Marc Laforêt Marcin Stępień - z archiwum FŁ
Udostępnij:
Filharmonia Łódzka udanym, robiącym wrażenie koncertem rozpoczęła nowy sezon artystyczny. Dając nadzieję na wiele pięknych doznań.

Z doświadczoną i rozpoznaną dyrekcją (przypomnijmy: Tomasz Bęben - dyrektor, Paweł Przytocki - dyrektor artystyczny, wsparci nowym chórmistrzem Arturem Kozą), której umożliwiono kontynuację podejmowanych zamierzeń oraz ze świeżą energią rozpoczęła Filharmonia Łódzka w miniony piątek kolejny sezon artystyczny. Nie tylko udanym koncertem, ale także podkreślonym przekonaniem, iż zespoły artystyczne instytucji będą miały przestrzeń i warunki do systematycznego, dalszego rozwoju i podnoszenia poziomu. I że po latach inwestycji w infrastrukturę, czy pandemicznym okresie tymczasowości nadszedł czas na budowanie jeszcze silniejszej pozycji instytucji nie tylko w polskiej muzycznej rzeczywistości.

A o tym, że jakość zespołów artystycznych łódzkiej filharmonii pozwala na śmiałe podejmowanie najróżniejszych wyzwań przekonał koncert inaugurujący nowy sezon. Przemyślnie ułożony program wieczoru otworzyła Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Łódzkiej prowadzona przez Pawła Przytockiego „Dożynkami” z baletu „Pieśń o Ziemi” autorstwa Romana Palestra, kompozytora w słusznie minionej epoce PRL wymazywanego z historii polskiej muzyki, za to, że sprzeciwiał się estetyce socrealizmu i zdecydował na emigrację. Następnie usłyszeliśmy II Koncert fortepianowy f-moll Fryderyka Chopina (drugi, choć napisany wcześniej niż pierwszy) w czułym i technicznym wykonaniu francuskiego pianisty Marca Laforêta - grającego ujmującym, dopieszczonym, delikatnym dźwiękiem, przy wyważonym, precyzyjnym akompaniamencie orkiestry FŁ pod ręką szefa artystycznego.

Na finał zaś zabrzmiały dwie pieśni Karola Szymanowskiego oraz jego muzyka do baletu-pantomimy „Harnasie” w porywającym wykonaniu orkiestry i chóru FŁ pod dyrekcją Pawła Przytockiego, z udziałem jednego z najpotężniejszych (także wzrostem) polskich tenorów Rafała Bartmińskiego. Muzycy „krzesali iskry” prezentując wspaniałą, pełną niespodzianek kompozycję wybitnego autora, efektownie wydobywając jej złożoność, ducha góralszczyzny, pozwalając słuchaczowi cieszyć się sekwencjami lirycznymi, jak i „dając ognia” we fragmentach, w których zapisana jest potęga dzieła.

Inauguracyjny koncert narobił melomanom apetytu na kolejne wydarzenia w FŁ. Która może teraz w spokoju skoncentrować się na muzyce właśnie...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Paweł Deląg o reparacjach dla Polski - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie