Centrum Dialogu przy ul. Wojska Polskiego w Łodzi miało być gotowe w maju 2011 r. Upadłość firmy Remo-Bud, która budowała centrum, sprawiła, że inwestycja zostanie ukończona dopiero w tym miesiącu. Upadłość ogłosiły też firmy, które budowały bloki komunalne i boiska orlik. Co z naprawami gwarancyjnymi?

W Centrum Dialogu ma być popularyzowane wielokulturowe dziedzictwo Łodzi. Remo-Bud zszedł z placu budowy w lutym 2011 r. i ogłosił upadłość. W maju 2011 r. władze Łodzi rozwiązały z firmą umowę.

Inwestycja stanęła na dwa lata.

- Nowy wykonawca Centrum został wybrany w styczniu - mówi Grzegorz Gawlik z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi. - Roboty mają być zakończone w drugiej połowie sierpnia.

Remo-Bud budował też bloki komunalne przy ul. Mazowieckiego 4 i 6. Budynki są na gwarancji do października 2015 r. Dwa tygodnie temu przy ul. Mazowieckiego 4 oberwał się sufit na klatce schodowej. Usterkę usuwała miejska Administracja Zasobów Komunalnych dla Widzewa, a nie firma budująca blok. Usterek w bloku, który został oddany do użytku dwa lata temu, jest więcej. Elżbieta Bednarek-Skwarka, dyrektor AZK, potwierdziła, że wykonawca budynku splajtował. A syndyk, do którego zwróciła się administracja z problemem napraw gwarancyjnych, nie zajął stanowiska. AZK wynajęła firmę, która usuwa usterki. - AZK wykorzystuje środki z tzw. zabezpieczenia należytego wykonania umowy - tłumaczy Grzegorz Gawlik.

Upadła też firma Polcourt, która w latach 2010-2011 wybudowała cztery orliki: w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 10, w Zespole Szkół Ekonomiczno-Turystyczno-Hotelarskich, SzP nr 6 i SzP nr 184.

- O upadłości firmy dowiedzieliśmy się pod koniec kwietnia 2013 r. - mówi Grzegorz Gawlik. - W czerwcu ZSP nr 10 zgłosiła nam uszkodzenie nawierzchni boiska. Naprawiono ją w lipcu. Koszty pokryła placówka. Sprawa została zgłoszona do ubezpieczyciela.

W maju miasto wysłało do syndyka wykaz roszczeń, czyli koniecznych napraw gwarancyjnych. Podobne pismo trafiło do sędziego, który prowadzi postępowanie upadłościowe Polcourtu.

- Jeśli w ramach postępowania upadłościowego usłyszymy odmowę usunięcia usterek - będziemy chcieli wykorzystać złożone przez firmę zabezpieczenia należytego wykonania robót, czyli ubezpieczenia - mówi Grzegorz Gawlik.