„Fuga”: Na powracających z dalekich wypraw czasem już nikt nie czeka [RECENZJA]

  • Dziennik Łódzki

Dariusz Pawłowski

Zapomnieć. Niejednokrotnie wydaje się, iż mogłoby to rozpuścić w nieistnieniu wiele problemów. Co jednak, gdy zapomnienie przypomni nam jak bardzo opuściliśmy siebie?

Otwarcie nowego filmu Agnieszki Smoczyńskiej pozycjonuje opowieść, za którą za chwilę podążymy, z mocą, jaka w polskim kinie się prawie nie zdarza. Wraz z główną bohaterką powoli wydobywamy się z mroku kolejowego tunelu warszawskiego dworca Centralnego. Kobieta w - delikatnie mówiąc - zużytej odzieży i sponiewieranej fizyczności wpina się na peron, rozgląda wśród zdegustowanych pasażerów, zsuwa majtki, kuca i pomiędzy nimi oddaje mocz. Przypisane nam role w społeczeństwie (i relacje z nim) przestają funkcjonować, to, jak się nawzajem pookreślaliśmy, zostaje - proszę wybaczyć kolokwializm - „olane”. Siłę tej sekwencji wzmaga fakt, iż w demolującą poukładaną rzeczywistość kobietę wciela się jedna z najsympatyczniejszych, a zarazem najlepszych, polskich aktorek - Gabriela Muskała. Która w dodatku sobie tę rolę pierwszorzędnie napisała.

Kobieta z dworca trafia do kliniki, a następnie do studia telewizyjnego programu o zaginionych. Cierpi bowiem na zaburzenie zwane „fugą dysocjacyjną”. Wywołane silnym doznaniem, emocją lub długotrwałym stresem objawia się amnezją wsteczną, wyrzuceniem z pamięci własnej przeszłości i budowaniem nowej, często odmiennej osobowości. Bohaterka przedstawia się jako Alicja, ale telefonujący do audycji telewidz zapewnia, iż jest zaginioną przed dwu laty jego córką, Kingą, mającą swoje przeszłe, uporządkowane życie, w którym była żoną i matką. Jak można sądzić, kochaną i kochającą. Teraz musi do tego życia wrócić, odtworzyć swoją zapomnianą tożsamość. Ale czy na pewno musi?

Gabriela Muskała w scenariuszu i Agnieszka Smoczyńska całość reżyserując skrupulatnie pozwalają bohaterom dramatu wymykać się wszelkim jednoznacznościom i dopowiedzeniom. Tworzą dla swojej historii niepokojącą formę, na granicy jawy i snu, wspaniale, drapieżnie, z energią thrillera przedstawioną obrazem i genialnym aktorstwem dźwigającej na swoich barkach cały film artystki. Zdławione kolory, niejasnego, chłodnego czasu pomiędzy porami roku oraz nie „zgrane” w innych produkcjach przestrzenie i lokacje (dobrze dobrany dom, w którym zamarło dawne, małżeńskie życie) dodają wieloznaczności. Właśnie niuansowanie, zasypywanie widza pytaniami, pozostawianie go z możliwością najróżniejszych interpretacji oraz osobistym, nie zrażonym jednolitą wykładnią spojrzeniem na motywacje bohaterów stanowią o hardości i jakości przedsięwzięcia. To nadzwyczaj precyzyjne, przemyślane do detali kino, w którym emocje kryją się pod minimalizmem użytych środków, a zarazem rozsadzają każdy kadr.

Oszczędnie, ale jednocześnie z piekielną dawką intensywności buduje swą kreację Gabriela Muskała, koronkowo przeprowadzając Alicję/Kingę przez całą gamę stanów i napięć. Występ aktorki zapiera dech, fascynuje śmiałością i bezkompromisowością dialogu z widzem, a zarazem imponuje dokładnością w oddawaniu tego, co się dzieje w jej bohaterce - od szoku i pustki, którymi maluje twarz w scenie, gdy w telewizji dowiaduje się, że jej przeszłość nabrała realnych kształtów, po sekwencję na plaży, kiedy niemal fizycznie odczuwamy opresję stanu, w jakim znajduje się kobieta. Świetny, sięgający po idealnie dobraną do każdej sytuacji skalę środków jest Łukasz Simlat w roli męża Kingi. Warto też odnotować naturalnego, wiarygodnego kilkulatka Iwo Rajskiego, co nie jest zasadą, jeżeli chodzi o występy dzieci w rodzimym kinie.

 Krzysztof Wiktor

„Fuga”: Na powracających z dalekich wypraw czasem już nikt n...

Niespodzianką, którą film igra z naszymi przyzwyczajeniami, jest oddziaływanie na widza główną bohaterką. Przejście Kingi na stronę Alicji powinno wywoływać w nas przejęcie jej nieszczęściem, obruszać ucieczką i chłodem, który dwuletnia nieobecność w domu spowodowała, tymczasem... zaczynamy kibicować jej wyzwoleniu. To w związku z mężczyzną, z którym połączyło ją... hmm... coś, co chcieli nazywać miłością, dziecko, a może jedynie przyznane im od najmłodszych lat role w małomiasteczkowej społeczności... zapomniała o sobie. Na swoją wcześniejszą osobowość, reaguje jej sprymityzowaną wersją. Próbuje przejść całą drogę powrotu i zbliżenia: od gwałtownego seksu oralnego w samochodzie, po namiętność w łóżku, przytulenie, ponowne odkrywanie swojego ciała, przez kluczową scenę tańca. Jednak na końcu nikt, a raczej nic już na nią nie czeka poza pragnieniem bliskich, by co najwyżej wróciła w znane koleiny. Na taką zaś siebie nie czeka już ona.

Alicja zapomniała o Kindze, ale... czy na pewno zapomniała? A może „tylko” przypomniała sobie, że można zniknąć, zanim konstrukcja oparta na nieprawdzie stanie się takim więzieniem, w którym już się będzie jedynie nienawidzić i uciekać w przywoływanie tego, czego nigdy nie było.

Fuga Polska, reż. Agnieszka Smoczyńska, wyst. Gabriela Muskała, Łukasz Simlat OCENA: ★★★★★☆

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3