Gazownicy sprzedają biurowiec w Łodzi za ponad 19 mln zł. To drugi przetarg PGNiG i PSG na nieruchomość przy ul. Uniwersyteckiej

Arkadiusz Krystek
Arkadiusz Krystek

Wideo

Zobacz galerię (6 zdjęć)
Na sprzedaż wystawiono charakterystyczny dla centrum Łodzi biurowiec przy ul. Uniwersyteckiej 2/4. Jest on własnością PGNiG i Polskiej Spółki Gazownictwa. Spółki te już w zeszłym roku próbowały sprzedać nieruchomość - bez powodzenia.

Właściciele chcą sprzedać biurowiec, bo nie jest on wykorzystywany „do prowadzenia działalności gospodarczej na potrzeby statutowe spółek” - brzmi uzasadnienie PGNiG.

Biuro Obsługi Klienta PGNiG Obrót Detaliczny w listopadzie 2019 roku przeniosło się na ul. Składową, a Polska Spółka Gazownictwa ma nową siedzibę przy ul. Targowej.

Cena wywoławcza za 50-metrowy budynek wynosi nieco ponad 19,1 mln zł. Licytacja zaplanowana jest na 22 maja w Warszawie. Pięć dni wcześniej zainteresowani muszą uporać się z wpłaceniem wadium wynoszącego 957 tys. zł.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Russel

PiS się wyprzedaje

G
Gość
16 maja, 13:38, Gość:

A jak gazownicy weszli w posiadanie wieżowca ? Za co go kupili , za czyją kasę ? Przed solidarną bandycką transformacją należał do państwa czyli wszystkich obywateli podobnie jak cała firma i wszystkie inne. Co mają z tych przemian ludzie którzy swoją pracą i swoimi pieniędzy stworzyli tą firmę? Ano mają abonamenty i opłaty które stanowią lwią część rachunku . Za sam gaz ludzie płacili by kilka złotych. Podobnie jest w elektryce. A wojsko i kolej przechodzi samych siebie wyprzedając to co im dano z pieniędzy narodu. W PRLu takie coś byłoby zdradą i kończyło się karami jak za zdradę. Dziś zarządy mienią się być przedsiębiorczymi a jak słychać tu i ówdzie afery przy różnych przetargach nie są wyjątkami. I jakoś nikt do pierdla nie trafia. Jak żaden solidarny odpowiedzialny za grabież suwerenowych po 100 milionów i rozdania kraju bandytom w tym sobie.

Nudzisz psycholu. PRL nie wróci, a za PRL nic nie było twoje.

G
Gość

A jak gazownicy weszli w posiadanie wieżowca ? Za co go kupili , za czyją kasę ? Przed solidarną bandycką transformacją należał do państwa czyli wszystkich obywateli podobnie jak cała firma i wszystkie inne. Co mają z tych przemian ludzie którzy swoją pracą i swoimi pieniędzy stworzyli tą firmę? Ano mają abonamenty i opłaty które stanowią lwią część rachunku . Za sam gaz ludzie płacili by kilka złotych. Podobnie jest w elektryce. A wojsko i kolej przechodzi samych siebie wyprzedając to co im dano z pieniędzy narodu. W PRLu takie coś byłoby zdradą i kończyło się karami jak za zdradę. Dziś zarządy mienią się być przedsiębiorczymi a jak słychać tu i ówdzie afery przy różnych przetargach nie są wyjątkami. I jakoś nikt do pierdla nie trafia. Jak żaden solidarny odpowiedzialny za grabież suwerenowych po 100 milionów i rozdania kraju bandytom w tym sobie.

Dodaj ogłoszenie