reklama

Gdy zaczyna brakować pracowników sezonowych, mocno rosną stawki za godzinę!

Zbigniew Biskupski AIPZaktualizowano 
Wojciech Matusik
Wielu firmom, które w wakacje zwiększają swoją aktywność, nie będzie łatwo znaleźć kandydatów do pracy, a to będzie przekładać się na płace. Na największe, bo średnio ok. 18 zł brutto za godzinę, mogą liczyć operatorzy wózków widłowych. Z kolei barmani na ponad 17 zł brutto. Niewiele mniejsze wynagrodzenie otrzymają sprzedawcy w centrach handlowych oraz osoby obsługujące pikniki i imprezy masowe.

Rozpoczynają się wakacje, a to oznacza nadejście boomu na pracę sezonową. Zwiększony o 20 proc. popyt na pracowników jest widoczny od początku roku, a w sezonie letnim będzie jeszcze wyższy. Jednocześnie już wiosną bezrobocie spadło poniżej 8 proc. i osiągnęło wynik niższy niż najlepsze wskazania z 2016 roku. Dlatego można się spodziewać, że wielu firmom, które w wakacje zwiększają swoją aktywność, nie będzie łatwo znaleźć kandydatów do pracy, a to będzie przekładać się na płace.

Podwyżka dla kelnera

Z danych Work Service wynika, że na największe, bo średnio ok. 18 zł brutto za godzinę, mogą liczyć operatorzy wózków widłowych. Z kolei barmani na ponad 17 zł brutto. Niewiele mniejsze wynagrodzenie otrzymają sprzedawcy w centrach handlowych oraz osoby obsługujące pikniki i imprezy masowe.

Przełom maja i czerwca to idealny moment na szukanie pracy wakacyjnej. Firmy, których wzmożona działalność wiąże się z letnią aurą, rozpoczynają swoje rekrutacje, aby przygotować się na sezon. Należy spodziewać się zwiększonej liczby ofert zarówno z branży hotelarskiej, gastronomicznej oraz z budownictwa i rolnictwa. Zapotrzebowanie na pracowników będzie też w handlu i produkcji. Co roku korzystają na tym osoby młode, dla których te kilka miesięcy lata jest okazją, żeby zarobić pierwsze pieniądze, a także zdobyć doświadczenie. W tym sezonie powinni oni być spokojni o zatrudnienie. Wiele firm już teraz ma bowiem problemy z pozyskaniem odpowiednich kandydatów. Jak wynika z danych GUS w ciągu 3 pierwszych miesięcy tego roku pracodawcy zgłosili do Urzędów Pracy ponad 430 tys. wolnych miejsc pracy.

Czytaj też:
Rząd zmienia założenia programu Rodzina 500+. Trzy grupy rodzin stracą świadczenia. Sprawdź, jakie

- Zanim jeszcze nastał sezon wakacyjny o ponad 1/5 wzrósł popyt na pracowników. To pokazuje, że mamy do czynienia z dobrą koniunkturą na pracę, jeszcze przed nadejściem wakacji. Gdy sezon w pełni wystartuje, to wielu przedsiębiorców może zetknąć się niedoborami kadrowymi. Bezrobocie od wielu miesięcy systematycznie spada i już teraz, przed wakacyjnym boomem, spadło poniżej 8 proc., a z reguły w okresie letnim jest jeszcze niższe. Mogą na tym skorzystać pracownicy, bo firmy będą starały się przyciągnąć do siebie ludzi atrakcyjnymi wynagrodzeniami – komentuje Andrzej Kubisiak, Dyrektor Zespołu Analiz Work Service S.A.

Barman po dwie dychy

To, co najbardziej interesuje pracowników, którzy myślą o zatrudnieniu sezonowym to wynagrodzenie. W tym roku na największe średnie stawki godzinowe może liczyć operator wózka widłowego oraz pracownik na linii produkcyjnej – ok. 18 zł za godzinę brutto. Jeśli jednak pod uwagę weźmiemy tylko górne wynagrodzenie to najbardziej ucieszą się barmani, bo mogą dostać nawet 20,5 zł. Z kolei osoby obsługujące pikniki i imprezy masowe, których w okresie letnim nie brakuje, mają szansę zarobić od 15 do 18 zł. Z analiz Work Service wynika także, że już teraz firmy poszukują m.in. sprzedawców w centrach handlowych, recepcjonistek i pracowników call center.

Brakuje też kasjerów i osób zajmujących się pakowaniem. Na tych stanowiskach średnia pensja wynosi 13,5-14 zł brutto.

Ten sezon powinien być znacznie lepszy np. dla kelnerów czy niektórych hostess. W zeszłym roku w tych zawodach można było otrzymać minimalne wynagrodzenie w okolicach 10 zł. Teraz jest to niemożliwe. Od 1 stycznia podwyższono najmniejszą stawkę godzinową do 13 zł brutto. Dzięki temu wielu pracowników sezonowych może liczyć na wyższe wynagrodzenie niż w poprzednim sezonie.

Pracodawcy pod presją nowych obowiązków

To nie jedyna zmiana, jaka zaszła od poprzednich wakacji. We wrześniu weszła w życie nowelizacja Kodeksu Pracy likwidująca tzw. syndrom pierwszej dniówki. Teraz pracodawca ma obowiązek przedstawić pracownikowi na piśmie wszystkie warunki zatrudnienia zanim ten rozpocznie pracę.
Nowe przepisy pomogą uniknąć rozczarowań. Z jednej strony będą stanowiły gwarancję zatrudnienia, a także sposobów rozliczenia z pracownikami. Z drugiej zaś pojawiły się jasne kryteria, co do dolnych granic wynagrodzeń, które w tym roku wyraźnie wpłynęły na wzrost poziomów wynagrodzeń przy wakacyjnych profesjach – dodaje Andrzej Kubisiak.

Obejrzyj:

60 sekund biznesu: Polacy są liderami nowoczsnych płatności, bo...

Wideo

Materiał oryginalny: Gdy zaczyna brakować pracowników sezonowych, mocno rosną stawki za godzinę! - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3