Gdzie łodzianie robią zakupy?

Alicja Zboińska
Ważne jest dużo sklepów w jednym miejscu
Ważne jest dużo sklepów w jednym miejscu Krzysztof Szymczak
Aż 98 proc. mieszkańców regionu łódzkiego nie wyobraża sobie życia bez wizyt w centrach handlowych - wynika z badania naszych preferencji zakupowych, którym przyjrzała się firma GFK Polonia na zlecenie Fabryki Biznesu.

A kiedy już wybierzemy się do tego centrum, to głównie po to, by zrobić zakupy w hipermarkecie - tak odpowiedziało 56 procent ankietowanych. Dla 39 procent głównym powodem odwiedzin w galerii handlowej jest rozglądanie się po sklepach, a pięć procent mniej wybiera się tam po zaplanowane zakupy. Po dziewięć procent osób w centrach handlowych po prostu spędza czas poza domem lub spotyka się z przyjaciółmi na pogaduchy.

Z raportu GFK Polonia wynika, że lubimy centra handlowe za możliwość dokonania w nich kompleksowych zakupów, duży wybór różnych sklepów, lokali i marek w jednym miejscu. Przeszkadzają natomiast tłok, a część osób uważa, że galerie handlowe oferują zbyt wysokie ceny.

Zaledwie 15 procentom badanych dotarcie do najbliżej położonego centrum handlowego zajmuje nie więcej niż pięć minut. Blisko połowa, a dokładnie 49 proc., potrzebuje od 6 do 15 minut, a 28 procent od 16 do 30 minut. Zestawienie zamyka 7 procent badanych, którzy jadą na zakupy ponad pół godziny.

W łódzkich centrach handlowych najczęściej odwiedzane są hipermarket/supermarket oraz galeria handlowa. Chociaż oferta rozrywkowa i usługowa są relatywnie najrzadziej "konsumowane", to korzysta z nich ponad połowa spośród badanych osób.

Wiadomo także, gdzie najczęściej kupujemy pewne grupy produktów. Po artykuły RTV i elektronikę wybieramy się przeważnie do sklepów sieciowych z tym asortymentem (63 proc. wskazań), hipermarketów (14 proc.) i galerii handlowych (11 proc.).

Artykuły sportowe kupujemy w galerii handlowej (tak deklaruje 38 proc. badanych), hipermarkecie (21 proc.), sklepie nienależącym do sieci (15 proc.).

Hipermarkety wygrywają natomiast w kategorii zakupów dla dzieci - artykuły dla maluchów w handlowych blaszakach kupuje 27 proc. klientów, a 3 proc. mniej wybiera się po nie do galerii handlowej.

Po ubrania natomiast wybieramy się albo do galerii handlowej (35 proc.), albo na bazary i targowiska (29 proc.). Podobnie jest z butami, choć przewaga galerii nad bazarem jest większa.

Polacy wrócili do fast foodów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie