Gigantyczna, opuszczona truskawka pod Warszawą. Surrealistyczny obiekt przyprawia o gęsią skórkę. Czegoś tak dziwnego nie widzieliście!

Martyna Konieczek
Martyna Konieczek
Truskawka leży przy drodze w Wierzbicy za Serockiem
Truskawka leży przy drodze w Wierzbicy za Serockiem Szary Burek
Udostępnij:
Zarówno w samej Warszawie, jak i okolicach, jest kilka opuszczonych, od lat niszczejących miejsc. Jednak jeden obiekt jest zupełnie wyjątkowy i robi największe wrażenie z nich wszystkich. Mowa o gigantycznej truskawce, która znajduje się niedaleko Serocka. Kiedyś reklamowała jedno z gospodarstw ogrodniczych, dziś leży przy drodze i malowniczo niszczeje. Zobaczcie przyprawiające o gęsią skórkę zdjęcia rozpadającego się, ogromnego owocu wykonane przez blogera Szarego Burka. Kliknijcie w fotografię, aby przejść do galerii.

Opuszczona, gigantyczna truskawka leży przy drodze w Wierzbicy za Serockiem. Jej dokładną lokalizację bezproblemowo znajdziecie w Internecie, bowiem porzucony, ogromny owoc widnieje nawet w Google Maps. Obiekt reklamował kiedyś Gospodarstwo Ogrodnicze Sadpol. Od lat jednak leży i niszczeje, stając się lokalną atrakcją i obowiązkowym punktem wycieczek urbexowców. Wielu z nich przyznaje, że nie spodziewało się specjalnej atrakcji, ale truskawka na żywo zrobiła na nich ogromne wrażenie. "Surrealistyczne doświadczenie" - podkreślają.

Klimatycznymi fotografiami gigantycznego owocu podzielił się z nami bloger Szary Burek. Kliknijcie w przycisk poniżej, aby przejść do galerii zdjęć.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Toksyczne warzywa, gdzie jest ich najwięcej?

Wideo

Materiał oryginalny: Gigantyczna, opuszczona truskawka pod Warszawą. Surrealistyczny obiekt przyprawia o gęsią skórkę. Czegoś tak dziwnego nie widzieliście! - Strefa Agro

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie