GKS Tychy mekką bełchatowian

Dariusz Piekarczyk
GKS Tychy mekką bełchatowian
GKS Tychy mekką bełchatowian Fot. Adrian Mielczarski/GKS Bełchatów
Jak nie ma się miedzi, to się cicho siedzi - zwykł mawiać trener piłkarski ze Zduńskiej Woli Wiesław Bańkosz.

W GKSBełchatów o pieniądzach można tylko pomarzyć, więc korzystają na tym zasobniejsze kluby i „podbierają” piłkarzy oraz trenerów. Najwięcej z bełchatowskiego „tortu” przypadło GKS Tychy. Trenerem tej drużyny został Artur Derbin, który ściągnął do siebie Bartosza Biela, Krzysztofa Wołkowicza, a ostatnio także Kacpra Jędrychowskiego, który przez ostatnie pięć lat był drugim trenerem w GKS. Pracował także u boku Artura Derbina. Kacper Jędrychowski rozpoczął pracę w sztabie szkoleniowym pierwszej drużyny za czasów Rafała Ulatowskiego (sezon 2015/2016). W kolejnych latach współtworzył trenerskie sztaby wraz z Andrzejem Konwińskim, Mariuszem Pawlakiem, Arturem Derbinem i ostatnio Marcinem Węglewskim. Łącznie uzbierał niemal 180 spotkań ligowych z Bełchatowem. Wcześniej był trenerem drużyn młodzieżowych i asystentem Krystiana Kieracha w drużynie rezerw.
Z klubem się także kierownik pierwszej drużyny Radosław Drogosz, który tę istotną funkcję pełnił od listopada 2015 roku, kiedy to zastąpił klubową legendę, Dariusza Marca. Odchodzący „kiero” przygodę z klubem rozpoczynał jako zawodnik, potem przez kilkanaście lat był pracownikiem GKS zajmując się jednocześnie szkoleniem grup młodzieżowych. I jak tu w obecnej sytuacji trener Marcin Węglewski może myśleć o budowaniu drużyny na nowy sezon, no jak?ą

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie