Głuchy telefon od ponad miesiąca. Przez pogodę?

    Głuchy telefon od ponad miesiąca. Przez pogodę?

    Alicja Zboińska

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Jerzy Gocek z Głowna od ponad miesiąca nie może korzystać z telefonu stacjonarnego ani z faksu. Utrudnia mu to prowadzenie firmy, m.in. składanie zamówień. Mężczyzna twierdzi, że w firmie Orange usłyszał, że wpływ na awarię ma pogoda, ale trudno mu w to uwierzyć. Przedsiębiorca nie może się też doczekać, kiedy usterka zostanie usunięta.
    Przedsiębiorca z Głowna od ponad miesiąca nie może korzystać z telefonu stacjonarnego ani z faksu.

    Przedsiębiorca z Głowna od ponad miesiąca nie może korzystać z telefonu stacjonarnego ani z faksu. ©archwium naszemiasto.pl

    Pan Jerzy prowadzi w Głownie piekarnię. Za pośrednictwem telefonu oraz faksu składa i odbiera zamówienia. Tak kontaktuje się z dostawcami, a ten sam sposób kontaktu preferują też jego klienci. Tak przynajmniej było do 5 czerwca.

    - Piątego czerwca telefon przestał działać - skarży się załamany przedsiębiorca. - Od razu złożyłem reklamację i miałem nadzieję, że łączność szybko zostanie przywrócona. Bez telefonu i faksu naprawdę ciężko mi się pracuje. Część zamówień zwykle dociera do mnie za pośrednictwem faksu, teraz jest to niemożliwe. Muszę więcej dzwonić z telefonu komórkowego - dodaje właściciel piekarni.

    Na efekty nie trzeba było długo czekać.
    O ile standardowo miesięczne rachunki pana Jerzego wynoszą 270 - 280 złotych, to za czerwiec faktura opiewa na blisko 600 złotych. Przedsiębiorca nie chce zapłacić takiej kwoty, bo twierdzi, że gdyby mógł normalnie korzystać z telefonu stacjonarnego, rachunek za telefon komórkowy byłby dużo niższy.

    Maria Piskier z biura prasowego Orange Polska tłumaczy, że awarię u pana Jerzego spowodowało uszkodzenie kabla rozdzielczego.

    - Usuwanie awarii trwa tak długo, bowiem anomalie pogodowe, występujące ostatnio w tym rejonie, spowodowały dużo więcej awarii niż zwykle - mówi Maria Piskier. - Dziś łączność powinna zostać przywrócona. Co do reklamowanego rachunku na kwotę prawie 600 zł (połączenia na telefony komórkow ), to klient złożył reklamację i została ona uznana. Informacje na ten temat klient otrzyma na piśmie wraz z korektą faktury - zapewnia Maria Piskier.

    Za cały czas, kiedy klient nie mógł korzystać z telefonu, naliczone zostaną odszkodowanie i bonifikata. Tak wynika bowiem z przepisów. Bonifikata jest naliczana procentowo, w zależności od tego, jak długo trwają utrudnienia. W ten sam sposób oblicza się także wysokość odszkodowania.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    O swoje walczy jak lew...

    Pracownik/ca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

    Zeby Pan Gocek tak się troszczył o swoich pracowników jak o siebie.
    Część pensji pod stołem, nie płaci za soboty i niedzielę tylko jak za zwykły dzień, odnosi się do nas w chamski sposób, ludzi...rozwiń całość

    Zeby Pan Gocek tak się troszczył o swoich pracowników jak o siebie.
    Część pensji pod stołem, nie płaci za soboty i niedzielę tylko jak za zwykły dzień, odnosi się do nas w chamski sposób, ludzi traktuje jak powietrze. itp....zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Okrutna prawda...

    klient (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Niestety ale taka jest prawda. Brak szacunku dla pracowników, obelgi skierowane w stronę personelu w obecności klientów. Takie rzeczy klienci tez widzą.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo