Gmach Muzeum w Łowiczu kiedyś pełnił inne funkcje. Jak zmieniał się na przestrzeni lat? [Zdjęcia]

Rafał Klepczarek
Muzeum w Łowiczu jest jednym z miejsc, które w mieście nad Bzurą najchętniej odwiedzane jest przez turystów. Mieści się ono w gmachu dawnego seminarium duchownego dla księży misjonarzy. Jego początki sięgają roku 1689.

Wtedy to rozpoczęła się budowa seminarium, którego fundatorem był arcybiskup gnieźnieński Michał Radziejowski (1645 – 1705). Szkoła misyjnych kapłanów została erygowana w 1700 roku, choć prace architektoniczne trwały jeszcze przez trzy dekady.

Okazały zespół budynków na planie czworokąta funkcje klasztoru i uczelni pełnił do 1820, gdy seminarium przeniesiono do stolicy. Budynek przejęli pijarzy, którzy uruchomili tam szkołę.

W swojej późniejszej historii obecna siedziba Muzeum w Łowiczu pełniła różne funkcje. Była więzieniem dla powstańców polskich, cerkwią prawosławną oraz szkołą, w której uczył się słynny malarz Józef Chełmoński oraz nie mniej znany architekt Stanisław Noakowski.

W czasie II wojny światowej zabytkowy gmach został zniszczony przez Niemców poza skrzydłem południowym, w którym znajduje się kaplica św. Boromeusza z barokowymi freskami królewskiego malarza Michała Anioła Palloniego (1637 – 1712).

Na początku lat 50. XX wieku odbudowano trzy skrzydła gmachu pomisjonarskiego i zaadaptowano je na cele muzealne. W 2002 roku zrekonstruowano piwnice wschodniego skrzydła. Mieści się tam lokal gastronomiczny z dyskoteką.
Poniżej przedstawiamy zdjęcia i ilustracje tego niezwykle ciekawego architektonicznie zabytku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie