Gmina Żydowska domaga się wstrzymania prac przy budowie stacji Łódź Śródmieście

Jacek Zemła
Jacek Zemła
Podczas budowy podziemnej stacji przy ul. Zielonej dokopano się do fundamentów Wielkiej Synagogi.
Podczas budowy podziemnej stacji przy ul. Zielonej dokopano się do fundamentów Wielkiej Synagogi. grzegorz gałasiński
Udostępnij:
Gmina Żydowska w Łodzi wystosowała pismo do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie objęcia ochroną konserwatorską fundamentów tzw. Wielkiej Synagogi znajdującej się u zbiegu alei Kościuszki i ul. Zielonej. Domaga się wstrzymania prac.

W miejscu tym trwają obecnie prace związane z budowa podziemnej stacji kolejowej Łódź Śródmieście i to właśnie podczas ich prowadzenia dokopano się do pozostałości po tej nieistniejącej od II wojny światowej budowli. Gmina domaga się nie tylko nadzoru konserwatorskiego nad reliktami synagogi, ale także wstrzymania prac budowlanych w tym rejonie. Chce również powiadomić organa ścigania.

Konserwator zabytków nie zajął jak na razie stanowiska w tej sprawie. Milczy także inwestor tunelu - PKP Polskie Linie Kolejowe. To nie pierwszy przypadek, gdy dokopano się do zabytków. Podczas budowy tramwaju ŁTR w 2006 roku pod torami na ul. Zachodniej odkryto żydowskie pochówki. Inwestor zawarł wówczas porozumienie z Gminą Żydowską, w myśl którego nowe tory tramwajowe poprowadzono po stalowych płytach posadowionych nad ujawnionymi w tym miejscu grobami.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Gmina Żydowska domaga się wstrzymania prac przy budowie stacji Łódź Śródmieście - Express Ilustrowany

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 stycznia, 10:41, ajwajajwaj:

Icki rządzić to sobie możecie w Izraelu a teraz [wulgaryzm].ac garbate nosy

12 stycznia, 11:14, Gość:

Ale jest ich teren. I oni są u siebie. Są obywatelami Polski.

Po pierwsze to nie jest teren gminy żydowskiej, tylko nowego właściciela, który tą działkę kupił kilkanaście lat temu od gminy żydowskiej. Po drugie, gmina wystosowała pismo, posiadając licząc na to, że może ugra parę groszy dla siebie. Po trzecie nowy właściciel działki zdawał sobie sprawę z zawartości działki i podpisując umowę był świadomy, że pod ziemią znajdują się fundamenty po byłej wielkiej synagodze. Po czwarte, żadna budowa się nie opóźni ze względu na fakt, że obiekty nowej stacji znajdujące się ponad powierzchnią (naziemne) będą na narożniku północno zachodnim, a obiekty podziemne nie wchodzą w kolizję z znaleziskiem. I podsumowując, zachowanie się gminy, może mieć konsekwencje cywilno prawne, ze strony nowego właściciela działki. Gmina nie ma już nic w tym terenie do powiedzenia. Chyba, że sprzedając ową działkę ukryli wadę prawną przed nowym nabywcą.

G
Gość
Na Zachodniej tory idą przez teren cmentarza, więc nagrobki w tym miejscu były dosyć oczywiste.
S
Sasza Władimirowicz
No i już jest na co zrzucić winę za wszystkie opóźnienia.A jak będzie wyglądać porozumienie z gminą żydowską to już łatwo przewidzieć.Poprostu będzie drożej.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie