Górze Kamieńsk wyrośnie konkurent? W Szczercowie usypują trasy narciarskie

Grzegorz Maliszewski
Miłośnicy jazdy na nartach będą mieli do dyspozycji kolejny stok narciarski w Łódzkiem?
Miłośnicy jazdy na nartach będą mieli do dyspozycji kolejny stok narciarski w Łódzkiem? Polskapresse/archiwum
Czy wielbiciele białego szaleństwa w Łódzkiem będą mieli do dyspozycji kolejny stok narciarski? Wiele wskazuje na to, że górze Kamieńsk rośnie konkurent. Nowe trasy narciarskie przygotowywane są bowiem na północnym zwałowisku kopalnianej odkrywki Szczerców pod Bełchatowem, gdzie w przyszłości powstaną trzy trasy zjazdowe.

- Dolna część tras narciarskich jest już gotowa, teraz musimy zrobić jeszcze ich górny odcinek. W ciągu dwóch lat powinniśmy zakończyć prace górnicze związane z usypywaniem tras - mówi Kazimierz Kozioł, dyrektor bełchatowskiej kopalni.

Wszystkie trzy trasy mają być ze sobą połączone. Jedna ma być długa i łagodna, druga bardziej stroma, a trzecia o średnim wyprofilowaniu. Kiedy zatem zjadą po nich pierwsi narciarze?

Koncern PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, którego oddziałem jest kopalnia, o terminie otwarcia nowego ośrodka nie chce mówić. Dziś wiadomo, że według Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla gminy Rząśnia prowadzona jest rekultywacja leśna i sportowo-rekreacyjna zwałowiska. W przyszłości ma zostać ona rozszerzona o uprawy roślin i elektrownię wiatrową.

- Dla zbocza północnego ze sportowo-rekreacyjnym planem zagospodarowania został opracowany projekt technologiczny na lata 2012-2014 oraz projekt pole Szczerców, obejmujące jedynie sposób ukształtowania zboczy w robotach górniczych, podczas fazy usypywania kolejnych poziomów zwałowiska - mówi Beata Nawrot-Miler, rzecznik prasowy koncernu PGE GiEK SA.

Jak dodaje, obecnie ten teren jest ukształtowany do poziomu ok. 290 m n.p.m. Wykonano tam już rekultywację biologiczną, czyli posiano trawę, tak żeby zbocze się nie osuwało. Nieoficjalnie mówi się jednak, że ośrodek narciarski, jeśli powstanie, to nie wcześniej niż za dziesięć lat.

- Zwałowisko musi przejść rekultywację, musi być też stabilne. Nie wiadomo jeszcze nawet, kto będzie inwestorem? Czy PGE czy może jakaś prywatna firma. Tak więc na kolejny stok trzeba będzie jeszcze trochę poczekać - mówi nieoficjalnie jeden z pracowników koncernu PGE.

Konkurencji ze strony drugiego ośrodka narciarskiego na razie nie obawia się ten istniejący na górze Kamieńsk. - Jeśli już taki ośrodek powstanie, to z pewnością nie będzie on konkurencją dla góry Kamieńsk, a raczej dodatkową korzyścią dla narciarzy - mówi Janusz Paduch, kierownik ośrodka. - W górach ośrodki leżą blisko siebie i nie mają kłopotów z frekwencją, tak więc tutaj nie powinno być inaczej.

Sezon narciarski na górze Kamieńsk trwa już 38 dni. Do tej pory ośrodek odwiedziło nieco ponad 40 tysięcy narciarzy. Warunki do jazdy są idealne.

Damy ci więcej - zarejestruj się!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.

Nasyp jest między miejscowościami: Chabielice, Broszęcin i Marcelin, północna cześć jest od miejscowości Broszęcin, a zwałowisko jest na pograniczu gmin Szczerców i Rząśnia.

p
pan jan

ale przecież Chabielice to gmina Szczerców a nie Rząśnia??

s
silver70

Chabielice gm. Rząśnia Panie Janie

p
pan jan

gdzie dokładnie ma powstać nowa trasa? jaka miejscowość? pokażcie to na mapie...

Dodaj ogłoszenie