Groźne zabawki, które mogą skrzywdzić twoje dziecko. Co piąta badana w Łodzi nie spełnia norm, w Lublinie co druga RAPORT UOKiK

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
W sklepach trwa już prawdziwe świąteczne szaleństwo. Ogromną popularnością cieszą się zwłaszcza zabawki. Tymczasem, jak wynika z badań, wiele z nich może skrzywdzić obdarowanego.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE Pixabay
W sklepach trwa już prawdziwe świąteczne szaleństwo. Ogromną popularnością cieszą się zwłaszcza zabawki. Tymczasem, jak wynika z badań, wiele z nich może skrzywdzić obdarowanego.

Świadczą o tym wyniki badań laboratoryjnych zabawek, które od 2016 roku były prowadzone w dwóch certyfikowanych laboratoriach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - w Łodzi i Lublinie. Właśnie zostały opublikowane.

W Łodzi przez ponad 3,5 roku zbadano 867 próbek różnych zabawek. Były to m.in. lalki, piłki, różne figurki, skakanki, puzzle, klocki, farby do malowania palcami oraz zabawki tekstylne. Aż 167 z nich, czyli 19,3 proc. zawierało niedopuszczalne substancje, które są groźne dla dzieci.

W tym samym czasie laboratorium w Lublinie przebadało 1070 próbek i uznało, że ponad połowa, czyli 551 nie spełnia norm.

W Łodzi nie było zastrzeżeń do zabawek pochodzących z Włoch, Unii Europejskiej, Węgier, Tajlandii, Izraela, Birmy czy Indonezji. Najgorzej wypadły dziecięce akcesoria z Chin oraz z... Polski. Szkodliwe substancje zawiera co piąta zabawka, która dotarła do Łodzi z Chin oraz blisko 7 proc. zabawek wyprodukowanych w naszym kraju, przy czym zbadanych zostało 679 akcesoriów dla dzieci z Chin oraz 87 powstałych w Polsce.

W łódzkich badaniach od lat najgorzej wypadają lalki. To właśnie one najczęściej zawierają niedozwolone substancje. Najwięcej odkryto ich w 2017 roku - 47 na 59 wszystkich groźnych zabawek. W ubiegłym roku takich lalek było 30 (na 44 zakwestionowane zabawki). Przez połowę roku w Łodzi doliczono się 19 groźnych zabawek, było wśród nich zarówno pięć lalek jak i pięć piłek.

- Najczęściej wykrywane substancje o ftalany oraz WWA, czyli wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne - zaznacza Anna Stokowska, naczelnik łódzkiego laboratorium. Ftalany były obecne w 163 ze 663 próbek, zaś węglowodory w dwóch z szesnastu próbek.

Pojedyncze próbki zawierały aminy, konserwanty, opóźniacze palenia. Tymczasem stosowane w nadmiarze ftalany czy wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne są bardzo groźne dla zdrowia a nawet życia. Mogą wywoływać astmę, alergie, mają działanie rakotwórcze, mogą też negatywnie wpływać na gospodarkę hormonalną organizmu.

W sprzedaży są także zabawki, które mogą skaleczyć lub mocniej zranić dziecko.

- W tym roku 6,1 proc. z 66 zabawek miało ostre krawędzie metalowe lub zadziory an krawędziach z tworzyw sztucznych - podkreśla Anna Kozak, naczelnik laboratorium w Lublinie. - W ubiegłym roku odsetek takich zabawek wyniósł 2 proc., a zbadaliśmy ich wówczas 50. W 2017 roku 4,1 proc. z 49 zabawek miało takie krawędzie, a w 2016 roku 12,5 proc. z 40.

Co trzeci zbadany w Lublinie wózek dla lalek nie był odpowiednio wytrzymały. To z kolei grozi skaleczeniem dziecka, a nawet zmiażdżeniem jego rączki, jeśli dojdzie do załamania się konstrukcji. Pod tym względem i tak nastąpiła poprawa, w ubiegłym roku tego testu nie zdała połowa zbadanych wózków.

Niedobrze wypadły także kontrole zabawek pociskowych z tzw. przyssawkami. Kontrolujący stwierdzili oddzielanie się przyssawek od pocisków, a także zaniżoną długość pocisków z przyssawkami.

- W przypadku powierzchni uderzeniowych w formie przyssawek miały miejsce wypadki śmiertelne, dlatego też ważne jest, aby przyssawki były albo duże albo mocno przymocowane i by długość tych pocisków była wystarczająca, aby ułatwić usunięcie przyssawki, jeżeli zablokuje drogi oddechowe dziecka - zaznacza Anna Kozak.

Tymczasem z badań wynika, że przyssawki oddzielały się od zabawki w niemal 70 proc. przypadków, zaś zbyt krótkie pociski dołączono do 15 proc. zabawek.

Okazuje się, że odsetek wyników negatywnych próbek od lat utrzymuje się na wysokim poziomie. W 2015 roku wyniósł 38 proc., by rok później wzrosnąć do 44 proc., a dwa lata później spaść do 33 proc. W ubiegłym roku jakość zabawek znów się pogorszyła, pracownicy laboratoriów w Łodzi oraz w Lublinie mieli zastrzeżenia do 40 proc. skontrolowanych próbek. Przez połowę tego roku podpadło im 37 zbadanych zabawek.

Specjaliści apelują do rodziców, dziadków i opiekunów o dokładne sprawdzenie zabawek przed ich zakupem, m.in. pod kątem tego, czy nie składają się ze byt małych części albo czy nie mają ostrych krawędzi.

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3