Grypa i infekcje grypopodobne w Łodzi i regionie w 2020 roku. Coraz większa liczba zachorowań na grypę w województwie łódzkim 19.02.2020

Anna Gronczewska, wola, sib, mb
Sezon zachorowań an grypę w województwie łódzkim w 2020 roku.
Sezon zachorowań an grypę w województwie łódzkim w 2020 roku. Lukasz Kaczanowski / Polska Press
Nie jesienią, ale właśnie teraz nastąpił szczyt zachorowań na grypę i schorzenia grypopodobne. W ostatnim tygodniu dopadły one 11852 mieszkańców województwa łódzkiego, tym 6556 dzieci. Zachorowań jest więcej niż rok temu o tej samej porze.

Z danych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Łodzi wynika, że od początku roku tzw. sezonu epidemiologicznego, czyli od 1 września 2019 roku na grypę i schorzenia grypopodobne zachorowało do tej pory zachorowało 117 758 osób, a więc niewiele więcej niż w analogicznym okresie minionego roku(117 510 zachorowań). W ostatnim czasie nastąpił jednak gwałtowny szczyt zachorowań. Zwłaszcza u dzieci.

Pani Emilia jest matką 5-letniej Kornelii. Córka chodzi do jednego z przedszkoli na łódzkim Widzewie.

- W grupie mojej córki było tylko pięcioro dzieci – dodaje Emilia. - Gdy jednak poszłam z Kornelią do lekarza to o ósmej rano w kolejce czekało już trzydzieści osób! Dzieci w większości narzekały na ból gardła, któremu towarzyszy wysoka temperatura.
Paweł, syn Małgorzaty, chodzi do przedszkola na Julianowie w Łodzi. W jego grupie zostało tylko dziewięcioro zdrowych dzieci. A w całym przedszkolu czterdzieści i każdego dnia ktoś ubywa. Pustoszeją też ławki w szkołach podstawowych.

Na ten szczyt zachorowań na pewno wpływa zmienna pogoda. Jednego dnia temperatury wskazują 12 stopni Celsjusza, a za kilka dni spadają o kilka stopni. W wielu szpitalach w województwie łódzkim wprowadzono ograniczenia odwiedzin u pacjentów.Jak na przykład w Szpitalu Wojewódzkim w Sieradzu. Tam od piątku, ze względu na wzmożoną zachorowalność ograniczone zostały odwiedziny na oddziałach internistycznych do jednej osoby. Natomiast w wieluńskim szpitalu ograniczenia dotyczące odwiedzin obowiązują na oddziale dziecięcym.

- Z uwagi na na to, że coraz więcej osób jest przeziębionych i duże obłożenie pediatrii, wprowadziliśmy na tym oddziale zasadę: jeden pacjent - jeden odwiedzający - wyjaśnia Wojciech Ordon, wicedyrektor ds. medycznych SP ZOZ w Wieluniu. - Pozostałe oddziały funkcjonują bez limitów.

Odwiedziny na oddziale pediatrycznym wstrzymała dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego im Jana Pawła II w Bełchatowie. Nie można też odwiedzać pacjentów przebywających na oddziale neonatologicznym oraz w odcinku położniczym. Od tygodnia jest też całkowity zakaz odwiedzin na oddziale pediatrycznym szpitala w Tomaszowie Mazowieckim.

Ograniczenia dotyczące odwiedzin już w ubiegłym tygodniu wprowadził Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

- Z powodu zagrożenia szerzenia się infekcji grypopodobnych i grypy istnieje konieczność ograniczenia liczby osób odwiedzających jednego pacjenta – możemy przeczytać w komunikatach rozwieszonych w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki.- Chorego może odwiedzić tylko jedna osoba z najbliższej rodziny za wiedzą ordynatora lub najbliższej rodziny. Pacjentów nie mogą odwiedzać osoby zakatarzone, kaszlące.

Te ograniczenia wprowadzono do odwołania. Na razie liczba chorych na grypę i infekcje grypopodobne nieznacznie rośnie. W stosunku do okresu między 1 a 7 lutym tego roku w ostatnim tygodniu wzrosła o 705 osób.

19.02.2020

MASKI ANTYWIRUSOWE CHRONIĄCE DROGI ODDECHOWE >> Sprawdź modele w sklepie <<

Czwarta fala COVID-19 w natarciu

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WEEE

NIE DŁUGO KORONAWIRUS PRZYJDZIE DO POLSKI I DO ŁODZI WTEDY BĘDZIE JAZDA.

L
Lichocka

Chorym na raka PiS pokazał fucka!

Przekierował 2 MILIARDY na telewizję Kurskiego

G
Gość
21 lutego, 09:28, won z tym syfem!:

po szczepionce konałem kolejne pół roku nigdy więcej tego syfu nie wezmę .!!

Tyle że to kłamstwo.

w
won z tym syfem!

po szczepionce konałem kolejne pół roku nigdy więcej tego syfu nie wezmę .!!

G
Gość
18 lutego, 10:50, Gość:

u mojej córki w szkole frekwencja na poziomie 40%, ale o tym się nie mówi, a przecież to już epidemia

18 lutego, 15:26, Gość:

W szkole, gdzie chodzą moje dzieci od zeszłego tygodnia frekwencja nie przekracza 20%. W tym tygodniu zaczęli sypać się nauczyciele. Niestety z roku na rok będzie tylko gorzej...

18 lutego, 15:40, Gość:

A szczepiłeś dziecko?

Jaaaaasne, pomoże lewoskrętna witamina od oszusta Zięby...

19 lutego, 16:10, Gość:

A mnie właśnie pomaga,od kilku lat nie wiemy co to przeziębienie,jakaś grypa,nam nie straszna,Zięba jest the beat

To jego sperma ci pomaga przygłupie

G
Gość
18 lutego, 10:50, Gość:

u mojej córki w szkole frekwencja na poziomie 40%, ale o tym się nie mówi, a przecież to już epidemia

18 lutego, 15:26, Gość:

W szkole, gdzie chodzą moje dzieci od zeszłego tygodnia frekwencja nie przekracza 20%. W tym tygodniu zaczęli sypać się nauczyciele. Niestety z roku na rok będzie tylko gorzej...

18 lutego, 15:40, Gość:

A szczepiłeś dziecko?

Jaaaaasne, pomoże lewoskrętna witamina od oszusta Zięby...

A mnie właśnie pomaga,od kilku lat nie wiemy co to przeziębienie,jakaś grypa,nam nie straszna,Zięba jest the beat

G
Gość

Polacy korzystający z tzw 500 bardzo tanio sprzedali swoje dzieci.

m
mietek

Wina Tuska i Zdanowskiej Susze

T
TRS
18 lutego, 16:10, Dora:

Ja chorowałam od końca stycznia do połowy lutego. Razem z 10latkiem. Nic mu nie pomagało. Objawy tylko bardzo silny ból gardła i zaczerwienie. Poddałam się na koniec i dostał antybiotyk. Wyzdrowiał... więc to raczej nie był wirus grypy... Sama mogłam stosować prawie nic bo ciąża. Skończyło się katarem i razem wyzdrowielismy... te mutacje są coraz dziwniejsze...

Antybiotyk jest typowym leczeniem, pomimo że nie działa na wirusy. Tylko infekcja wirusowa wywołuje podatność i infekcje bakteryjne - to dlatego antybiotyk pomaga.

Co do ciąży, to znajoma ma niewykształcone dłonie - wada rozwojowa z okresu ciąży jej matki, co było efektem komplikacji po grypie.

Z
Zryty beret

Jak to!!!! To wpłata na Rydzyka nie pomaga.

D
Dora

Ja chorowałam od końca stycznia do połowy lutego. Razem z 10latkiem. Nic mu nie pomagało. Objawy tylko bardzo silny ból gardła i zaczerwienie. Poddałam się na koniec i dostał antybiotyk. Wyzdrowiał... więc to raczej nie był wirus grypy... Sama mogłam stosować prawie nic bo ciąża. Skończyło się katarem i razem wyzdrowielismy... te mutacje są coraz dziwniejsze...

G
Gość
18 lutego, 10:50, Gość:

u mojej córki w szkole frekwencja na poziomie 40%, ale o tym się nie mówi, a przecież to już epidemia

18 lutego, 15:26, Gość:

W szkole, gdzie chodzą moje dzieci od zeszłego tygodnia frekwencja nie przekracza 20%. W tym tygodniu zaczęli sypać się nauczyciele. Niestety z roku na rok będzie tylko gorzej...

A szczepiłeś dziecko?

Jaaaaasne, pomoże lewoskrętna witamina od oszusta Zięby...

G
Gość
18 lutego, 12:40, Gość:

Trzeba iść pod jednorożca

Wedlug Hanki ma cudowną moc.

Trollo idiota

G
Gość
18 lutego, 9:27, Tia:

Nie szczepcie się, bo 19,90 za szczepionkę to drogo. Potem kupicie lekarstw za 150zł. I w większości wyzdrowiejecie. Mniejszość będzie mieć uszkodzone serce, albo uroczy pogrzeb.

To pisałem ja, tajny agent wielkiego spisku farmaceutycznego. Tak samo namawiam do mycia rąk i trzeźwości za kierownicą.

Sama prawda ,,Tajny Agencie" :)

G
Gość
18 lutego, 10:50, Gość:

u mojej córki w szkole frekwencja na poziomie 40%, ale o tym się nie mówi, a przecież to już epidemia

W szkole, gdzie chodzą moje dzieci od zeszłego tygodnia frekwencja nie przekracza 20%. W tym tygodniu zaczęli sypać się nauczyciele. Niestety z roku na rok będzie tylko gorzej...

Dodaj ogłoszenie