Hanna Zdanowska boi się o pieniądze na nagrody dla nauczycieli z Łodzi

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Hanna Zdanowska z nagradzanymi nauczycielami. Na zdjęciu jest uśmiechnięta, ale w czasie piątkowej gali wpadła w pesymistyczny ton...
Hanna Zdanowska z nagradzanymi nauczycielami. Na zdjęciu jest uśmiechnięta, ale w czasie piątkowej gali wpadła w pesymistyczny ton... Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Prezydent Łodzi zaproponowała dodatkową stawkę nagród finansowych dla nauczycieli. Zmiany w tej sprawie, dla których Hanna Zdanowska jest projektodawcą, najpewniej przegłosuje w środę (20 października) rada miejska. Choć jeszcze w piątek (15 października) prezydent wyraziła obawę, czy łódzki samorząd w kolejnych latach będzie stać na wypłacanie wyróżnień w oświacie na podstawie już obowiązującego regulaminu. Przyczyną tej obawy jest – zdaniem prezydent – Polski Ład: samorządowcy opozycyjni wobec rządu wyliczają, iż kryjąca się pod tą nazwą reforma finansów państwa znacznie obniży dochody gmin i powiatów.

Hanna Zdanowska do nauczycieli: „Nie jestem w stanie powiedzieć, czy nagrody w kolejnych latach będę państwu przyznawać”

Hanna Zdanowska wpadła w pesymistyczny ton w piątek: wręczając miejskie nagrody z okazji Dnia Nauczyciela 2021. Tego dnia do 43 pracowników samorządowej oświaty trafiło po 8 tys. zł (kwoty w artykule podajemy brutto), bo tyle wynosi w Łodzi wyróżnienie prezydent drugiego stopnia. W tym roku nagrody stopnia pierwszego – w wysokości 10 tys. zł – magistrat nie przyznał.

„Nie jestem w stanie powiedzieć, czy nagrody w kolejnych latach będę państwu przyznawać, choć one państwu przysługują” – mówiła w piątek prezydent do wyróżnionych (nawiązując do Polskiego Ładu).

Zobacz naszą fotorelację z gali Hanny Zdanowskiej dla nauczycieli

Prezydent Łodzi proponuje dodatkową stawkę swojej nagrody dla nauczycieli

Jednocześnie prezydent jest wymieniona jako projektodawca dwóch zmian w miejskim regulaminie nagród, które zakładają przyznawanie dodatkowego wyróżnienia – trzeciego stopnia. Jego stawka to tysiąc złotych, natomiast, co znaczące, Hanna Zdanowska będzie mogła je przyznawać "z własnej inicjatywy w innym terminie" (niż Dzień Nauczyciela).

"Finansowanie tej nagrody jest zapewnione w budżecie miasta z odpowiednich odpisów od wynagrodzeń nauczycieli" – mówiła Elżbieta Modrzejewska, urzędniczka magistratu, podczas obrad radnych pracujących w komisji edukacji we wtorek (19 października).

Z uzasadnień zmian, sporządzonych przez Elżbietę Modrzejewską, dyrektor wydziału edukacji w magistracie, wynika, że na wprowadzenie trzeciego stopnia nagrody nalegały związki zawodowe działające w oświacie.

Samorządy zobowiązane do wręczenia nagród nauczycielom

Powołanie specjalnego funduszu na nagrody dla pracowników oświaty (z odpisów na ich pensje) to ustawowy obowiązek każdego samorządu, wynikający z Karty Nauczyciela. Ten fundusz dzielony jest na wyróżnienia przyznawane przez prezydenta miasta, burmistrza czy wójta, ale także na nagrody, które dyrektorzy szkół wręczają wybranym ze swoich pracowników.

Fundusz nagród jest tworzony także na poziomie województwa (w Łódzkiem w 2021 r. kurator oświaty wręczył 72 swoich wyróżnień – po 6,4 tys. zł) oraz kraju (z okazji ostatniego Dnia Nauczyciela w naszym regionie było 17 laureatów nagrody ministra edukacji – po 7,5 tys. zł).

Czytaj także: dyrektor od „zakazu błyskawic” w Łodzi dostał 6,4 tys. zł od kuratora oświaty.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hanuka
Nie lubię Zdanowskiej
G
Gość
19 października, 19:48, Gość:

Proponuję zmniejszenie wynagrodzeń prezesów tzw. spółek miejskich.

Taki prezes MPK bez względu na to czy funkcjonują linie tramwajowe czy są zlikwidowane, zarabia za dużo.

Prezydenta akurat wywodzi się z sekty, która dokładnie okradała Polaków oraz samorządy i wieszczy na temat Polskiego Ładu. Mniej polityki a więcej troski o mieszkańców.

A coś na temat?

G
Gość
Proponuję zmniejszenie wynagrodzeń prezesów tzw. spółek miejskich.

Taki prezes MPK bez względu na to czy funkcjonują linie tramwajowe czy są zlikwidowane, zarabia za dużo.

Prezydenta akurat wywodzi się z sekty, która dokładnie okradała Polaków oraz samorządy i wieszczy na temat Polskiego Ładu. Mniej polityki a więcej troski o mieszkańców.
Dodaj ogłoszenie